@oszty: mój ojczym ma kolegę, który ma takiego średnio ogarniętego synka. I mój ojczym się kiedyś zapytał tego syna jego "a wiesz Karolku, że ty jesteś homosapiens?", a 14 letni Karolek odpowiada "ja żadnym homo nie jestem, czaisz wujek?!"
@zofialidia: też mam w czerwcu, na razie nie odwołujemy, czekamy jak się sytuacja rozwinie. Niebieski chce przenieść za rok, ja wolę w jakikolwiek dzień nawet bez imprezy bo za rok to ja chcę wić gdzieś gniazdko z daleka od rodzinnego miasta.
@zofialidia: mi też nie chce się już bawić w to całe planowanie, załatwianie i cała resztę, bo robiłam to już dwa lata temu. Kolejny aspekt to to, że cena niestety wzrośnie za rok, bo tam gdzie mamy rezerwacje to na pewno nam nie da gwarancji że ona nie wzrośnie.
Mam ogromny problem w moim związku. Problem narasta już tak bardzo, ze skończy się to rozstaniem jeśli nic nie zrobię. A nie bardzo widzę mozliwosc rozwiazania tego problemu. Jestem miedzy mlotem a kowadłem. Sytuacja bez wyjścia.
Mam kota, od 4 lat. Mój niebieski nigdy kota nie chciał, zresztą w ogóle zwierzat w mieszkaniu. Kiedy zamieszkalismy razem kot wprowadził się ze mną oczywiście, ale z postawionym warunkiem, że mam mu znalezc nowy dom.
@rudyba: ja mam tylko jedną radę zmień tego buca z którym mieszkasz. Bo srogo przekonasz się jak oddasz kota, że ścierka w kuchni leży nie tak jak powinna. Mój niby też nie lubi kotów, więc mam trzy. ¯_(ツ)_/¯
Aplikacja jest darmowa, bez reklam. "Służy do połączenia osób, które chcą pomagać sobie nawzajem w codziennych czynnościach, takich jak np. wychodzenie z psem, czy zrobienie zakupów" To obecnie HIT "Właśnie skontaktowali się ze mną kolejni deweloperzy!" "wkrótce wypuszczamy wersję miedzynarodową!"
Bardzo proszę Was Mirki i Mirabelki, żeby ktoś kopnął mnie w łeb jak ponownie zdecyduję się na zakup jakiegoś towaru, gdzie jedyną opcją dostawy jest #dhl. Dziękuję za uwagę. #gorzkiezale
Taka szybka sprawa. Córka ma zwyczaj kręcenia włosów podczas zasypiania, co niestety skutkuje kołtunami które rzadko da się rozplatac i zazwyczaj kończy się wyrywaniem czesci włosów albo całego takiego kołtuna. Są jakieś sposoby żeby temu zapobiec? Nie wiem odzywka do włosów czy coś, żeby się tak nie plątały od kręcenia. Wołam #rozowepaski bo większy zasięg i może ktoras Mirabelka pomoże. Zdjęcie poglądowe bo to akurat pikus w porównaniu do tego
@Insane_Mike: robię to samo, tylko ja jestem dużo starsza od twojej córki. Głównie robię to kiedy się stresuję, może kup córce takiego gniotka? Ja po prostu obcięłam włosy. ( ͡°ʖ̯͡°)
Hejka, mam pytanie do posiadających #dom / #mieszkanie - jaka jest rzecz w domu, bez której nie wyobrażacie sobie życia, a jaka której nigdy więcej nie chcecie? Jestem w trakcie budowy własnego domu i zastanawiam się co muszę mieć, a czego unikać #kiciochpyta #budownictwo
@dupaztrupa: żadnych jasnych frontów na wysoki połysk w kuchni, no i jasnych dużych kafli, strasznie wszytko widać.(・へ・) do tego dużej piwnicy też nie polecam. Na pewno warto mieć podłogówkę, suszarkę do ubrań, takie osobne pomieszczenie gdzie trzymasz pościel i inne duperele, fajnie jak spełnia to też formę takiej "prasowalni" (nie kurzy się tak w domu. Ale jak masz w planach suszarkę to wtedy nie będzie tak
Mirki, ostatnio wrzuciłam post żebyście kibicowali mojemu Bombelkowi podczas trudnego procesu odchudzania. Schudnąć akurat jeszcze nie zdążył, ale...
Kilka osób w komentarzach zarzuciło mi że jestem z-----a ze chodzę z chomikiem do weterynarza. I ja oczywiście nie neguję faktu swojego z------a (w końcu mam od 2 lat konto na wykopie), ale nie uważam żeby jego efektem było zabieranie Bombelka do lekarza, gdy on tego potrzebuje.
Więc - tak, zabieram chomika do weterynarza, bo kilka
@caslin: a ja szanuję w opór! (。◕‿‿◕。) i niestety tak to jest, ludziom zawsze coś nie będzie pasowało. Ostatnio byłam na sanacji z moimi kotami. Też jestem okrzyknięta wariatką przez pojedyńcze jednostki. Ale pamiętaj najważniejsze, żebyś Ty i Twój chomcior mieli się dobrze.
W wieku 28 lat zachciało mi się skończyć studia. Zaocznie. Dzisiaj pierwszy zjazd więc jestem w drodze na pociąg, bo zaczynam tę przygodę wykładem z analizy matematycznej o 7.30. Cały czas mam jakieś takie głupie wrażenie, że nie dam rady, że to nie dla mnie (ಠ‸ಠ).
W przeciągu tego tygodnia adoptuję koteczkę, której nikt nie chce. W tajemnicy przed niebieskim i... właścicielami mieszkania. Beti jest jednym z tych kotów, które nigdy nie zaznało miłości człowieka. Nigdy nie mogła wylegiwać się na kanapie w słońcu, podchodzić rano do lodówki i krzyczeć "człowiek, chcę jeść!". Beti urodziła się na ulicy, następnie nieśmiało zaczęła przychodzić do Pana, który dokarmiał ją i wiele innych kotów. Prawdopodobnie wielokrotnie była atakowana przez inne koty/psy
@Twinkle: bierzesz kote ze schroniska? Aww (。◕‿‿◕。) też "kradnę" koty stamtąd i jeśli przeżyją to szukam im domków. Najczęściej biorę te małe i chore, chociaż w ostatnich chwilach mają dom i głaszczącą rękę (╯︵╰,)
Witajcie Mireczki i Mirabelki. Na wstępie chciałabym prosić Was o trzymanie kciuków za tego malca na dole. Jakiś czas temu miałam u siebie na tymczasie psa, Frelke, która trafiła już do domu. (#frelkaszukadomu). Szkolenie Frelci poszło sprawnie, nauczyłam ją sporo rzeczy i z czystym sumieniem mogłam oddać ją do domu. ʕ•ᴥ•ʔ
Wracając do kitku. Przeżył pierwszą noc, także jestem bardzo szczęśliwa. Rokowania wczoraj nie były zbyt
#debata