Kotki od znalezienia spędziły już u mnie prawie dwa tygodnie, co się zmieniało w tym czasie?
Były u weterynarza na odrobaczeniu, zostało zakupione specjalnie mleczko dla małych kotów i dodatkowo rodzice kupili im leżak. Jak na razie maluchy są bardzo energiczne i wszędzie najlepiej by wchodziły, tylko jeden z nich się wczoraj rozchorował, nie chce jeść i wymiotuje. Byłem dziś z nim u weterynarza, dostał zastrzyk i za dwa dni mam jechać na kontrolę. Postanowiłem, że jeden z kotków zostanie jest taki słodki i śliczny, iż musi zostać.(。
@Blaskun: tak samo było z moim teściem. Jaki on był wściekły XDD Parę razy jechał już go oddać, za każdym razem kot wracał, ale nie dla tego, że coś z kotem nie tak. Teściowi nic nie pasowało. Hit był jak przyszła jakaś dziewczynka (córka znajomych od sąsiadów- bo oczywiście poszło w eter że kot szuka domu) i ona mu mówi, że ona by chciała tego kotka, że jest taki fajny.
Pamiętacie mój wpis o agresywnym macho w kabriolecie?. Po dłuższym czasie zastanawiania się, czy w ogóle warto interweniować w tej sprawie jednak uległem i zdecydowałem się zadzwonić do ASO i zrobić wycenę szkody. Okazało się, że wymiana klamki wraz z czujnikiem ruchu kosztuje w Megance 1200 złotych ( ͡°͜ʖ͡°)
Dzisiaj pojechałem na komisariat spisać zeznania. Dowiedziałem się, że wybryk kierowcy czarnego Mercedesa to nie wykroczenie, ale przestępstwo, w dodatku ścigane z automatu
Dzień dobry, drogie Mireczki i Mirabelki. Postanowiłam trochę odpocząć i skończyłam swój strój (。◕‿‿◕。) Jestem bardzo zadowolona rezultatem, ale okazało się, że jednak jest trochę za mały ( ͡°ʖ̯͡°) bardzo żal rozpruwać, to może jakaś Mirabelka by chciała kupić? Dół od stroju też jest. #bulbaszkaball #ubierajsiezwykopem #rozowepaski #sprzedam #handmade
Pytanie do mirków, którzy mieszkają ze swoim #rozowypasek #niebieskiepaski .Co na codzień robicie ze swoją drugą połówką? Jak spędzacie czas? Każde robi co innego czy jak to u was wygląda? #rozowepaski #zwiazki
@Pierrdonauta: zależy od dnia, ale staramy się wieczorem wygospodarować trochę czasu żeby coś razem porobić albo obejrzeć. Czasem nawet sprzątamy razem. XD
@Pierrdonauta: dokładnie tak jak pisze @choochoomotherfucker przecież nie będziesz jej zabawiał co wieczór. Można zaproponować co jakiś czas wypad na rowery, rolki i inne rzeczy. Może tu jej bardziej chodzi, że nigdzie nie jeździcie czy coś?
Powiem wam mirki i wykopki krótko, dlaczego narasta moda na wiarę w to, że szczepionki powodują autyzm itp. badziewia. Zbliża mi się termin szczepień maluszka i w poradni od pani "doktór" dostałem tekst: "niech sie pan zastanowi, czy kupi pan czyste i nowoczense szczepionki w aptece, bo tych darmowych nie polecam. Jest tam tyle syfu, że już dawno powinnny być zastapione przez inne."
I teraz kuźwa nie wiem, czy mówi tak, bo jest sponsorowana przez koncerny, które do tego namwiają, czy też jest coś w tym prawdy? Zresztą i jedna i druga wizja, to dno. Generalnie powiem, że jestem totalnie zdegustowany, bo jak człowiek po 100 latach rozwoju szczepień słyszy w przechodni, że szczepionki "fundowane przez państwo" to syf .... to jak tutaj nie snuć wizji spiskowych? Nosz k---a!
@27er: nie udzielę Ci rad co do szczepień, jednak chciałam zauważyć jedną rzecz. Z obserwacji wynika, że większość dzieci, które mają Aspergera czy autyzm było rodzone poprzez cesarskie cięcie (nie wiem jak było w twoim przypadku). Dzieci te są bardzo często niedostymulowane sensorycznie. Może warto sprawdzić najpierw jak dzieciątko się zachowuje czy jest dostymulowane. :)
@Mr_RIP: masz rację zabrakło przed "obserwacji" słowa moich. Nie napisałam, że jest to bezpośrednia przyczyna autyzmu czy Aspergera tylko, że pierwszym momentem kiedy rodzice mogą sprawdzić czy coś jest nie tak. Bo są dzieci urodzone siłami natury, które mają stwierdzony autyzm. Ale niestety znaczna większość, w środowisku w którym się obracam to dzieci urodzone przez cc.
@Mr_RIP: mój Aspergerowiec musiał być zawinięty dość ciasno w becik żeby się uspokoić, inny zaś musi się poturlać po podłodze, inne pokulać się na piłce
Sam pracuję w górnictwie i powiem Wam, w życiu nie wlazłbym tam gdzie oni wchodzą, widoczność na 15cm, wysokie temperatury, brak tlenu, stężenie meatnu w granicach wybuchowości (wystarczy jedna iskra i wszystko idzie w p---u), każdy kamień trzeba usuwać ręcznie, szczeliny są tak małe że trzeba się w nie wczołgiwać, w każdej chwili wszystko może znów runąć, a wszystko to w aparatach i maskach które ważą swoje. A to
Co za powalona akcja. Znajomi zostawili samochód przed domem, ponieważ mają jakiś tam remont na podwórku. W nocy słyszą, że jakiś kot ostro miauczy. Wychodzą na balkon, a tam labrador jakiejś baby z osiedla rozrywa im samochód, bo siedzi pod nim kot. Serio XD. Szkody na focie, z dwóch stron to samo. Ciekawe czy zniszczyłby więcej, gdyby nie ich reakcja.
Jeszcze poszli do baby, a ona że na biednych nie trafiło i
@KuwbuJ: ha! Wiedziałam, że labradory to chore p----y! Nikt mi wierzyć nie chciał jak mówiłam, że mnie i (nie) mojego psa zaatakował. Wszyscy w szoku- jak to, przecież labradorki to takie słodkie pieski! Tobie się coś musiało pomylić. Nie wyglądał jak Kroma?! (Kroma, z którą w tamtym czasie spacerowałam, była amstaffem)
#katolicyzm #chrzescijanstwo #mirkomodlitwa #4konserwy #neoreakcja #konserwatyzm #czarnyhumor #heheszki #mirkomodlitwa