Cześć mirki. Mam małego kota od 10 dni. Ma 2 i pół miesiąca. Pierwsze 2 dni istny anioł, spokojny, przytulaśny, mruczący i chcący spać na kolankach. Każdego dnia się nieco zmieniał, aż jesteśmy dziś w momencie w którym w zasadzie nie da się go pogłaskać, bo automatycznie gryzie rękę. Nie, że jakoś mocno, ale widać, że nie chce być głaskany. Ostatnie 3-4 dni dawał sie głaskać jak przychodził na kolana spać, ale
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MuszkaOwocowka: Małe kotki najlepiej by były z matką i rodzeństwem co najmniej 3 miesiące, a najlepiej i trochę dłużej, jeśli został zabrany za wcześnie to może się to skończyć problemami behawioralnymi ¯\(ツ)/¯

W pierwszej kolejności to udaj się do weterynarza, sprawdzić, czy nie reaguje tak np z powodu jakiegoś bólu. Możesz mu dawać smaczki kiedy daje się pogłaskać, żeby mu się to dobrze kojarzyło. Jak zaczyna gryźć i drapać to
  • Odpowiedz
@MuszkaOwocowka:
Na początek wizyta u weterynarza, bo to potencjalnie rekcja bólowa.
Jak nic nie wyjdzie to imho warto od razu umówić się na konsultację z behawiorystą, samodzielnie szybciej zepsujesz go do cna niż poprawisz. Kot został zbyt wcześnie oddzielony od matki, teraz człowiek musi przejąć rolę wychowawcy. A to nie jest proste zadanie bo u kotów wiele reakcji działa "dziwnie" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Kupiłem z pośpiechu karmę dla kota zamiast dla psa. Cielęcina z krewetką. Ogarnąłem się dopiero jak paczka doszła, ale przejrzałem skład starej karmy psiej do tej nowej, kociej i są bardzo zbliżone. Różnica 1% w ilości tłuszczu i 8% w wilgotności. Poza tym kaloryczność wyższa w kociej karmię o 200kcal. Jest jakiś składnik w kociej karmie, który piesełka będzie podtruwał? Piesek to 8kg york. Taki prawdziwy, nie żadna miniaturka. #pies
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Rokoko87 Nie bój się. Moje koty jedzą psią karmę bo mi się nie chce zamawiać oddzielnie. Mają się dobrze, a skład tak jak sam zauważyłeś niewiele się różni, a czasem nawet taki sam jest.
  • Odpowiedz
  • 0
@tacky Tak też podejrzewałem. Nie chciałoby mi się szukać nowego psa dla dzieciaków i znowu przechodzić tresowanie itd. :D dzięki i miłego dnia!
  • Odpowiedz
Przegrałem walke z kotem, 3 godziny walki i zabraniania wchodze na kompa, pokazywałem jej, że ma swój karton i ostatecznie postawiła na swoim i śpi na laptopie a karton ma w dupie

A w ogóle to najbardziej by chciała być na dworze ale noce są już zimne więc zmusiłem ją do nocowania w domu tylko, że do spania upodobała sobie jedyne miejsce na którym nie może siedzieć ( ͡° ʖ̯
Ksemidesdelos - Przegrałem walke z kotem, 3 godziny walki i zabraniania wchodze na ko...

źródło: comment_1602439502oFKXz73O2Xy3sdxisxe6fL.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DESiGNER86: obrazek ma dwa błędy ( ͡° ͜ʖ ͡°) primo, na butelce powinna być nazwa wirusa (SARS-COV-2) a nie choroby(Covid-19), a secundo - w momencie gdy wirus był w labie nie było jeszcze nazwy Covid
  • Odpowiedz
Od tygodnia mieszka ze mną 7-tygodniowe kitku. Siedzi głównie w moim pokoju (20m), gdzie ma kuwetę, szamę i dużo zabawek. Jak go wziąłem to umiał już robić do kuwety i tutaj też nie robi syfu. Niestety do czasu aż nie wypuszczę go z pokoju. Wynajmuje z kumpelą duże mieszkanie i chciałbym by młody mógł biegać wszędzie ale jak tylko spuszczę go z oka to szczy pod ścianą. Głównie przy butach i w
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zralok: Kot zostawia swój zapach, tam gdzie są intensywne zapachy (buty!), jest przestraszony niepewny swojego terenu.
Spróbuj "roznieść" jego zapach (jego kocyki, zabawki), lub dostaw na jakiś czas drugą kuwetę.
Kto musi się poczuć pewnie na własnym terenie, wtedy to sikanie powinno ustąpić.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Zralok: Tak jak mówi mirabelka wyżej. Kup jeszcze jedną, dwie zwykle, tanie kuwety i połóż w tych miejscach gdzie się załatwia. Wcześniej dokładnie umyj podłogę by pozbyć się zapachu kocich sików. Dobrze radzi sobie wpierw prztearcie wodą z octem, wytacie do sucha a potem przemycie płynem do podłogi.
  • Odpowiedz
@pollyanna: @Pani_Asia: sierść kota ciągle generuje napięcie elektryczne. Ocierając się w ten sposób rozładowuje je. Głaskanie powoduje, że te napięcie go "kopie". Wystarczy wystawić palec przed nosem kota a on sam potrze się o niego i wtedy można go pogłaskać od nosa po koniec ogona. w ten sposób pomagamy mu rozładować te napięcie i po chwili pozwoli się już głaskać wszędzie dopóki znów mu się sierść nie naelektryzuje.
  • Odpowiedz