Znajomy napisał że nie da rady jednak dzisiaj wpaść. Idę więc do żony by jej o tym powiedzieć. - Kochanie... - Nie teraz, nie widzisz że sprzątam bo goście przyjdą! - A to potem Ci powiem ( ͡°͜ʖ͡°) #zonabijealewolnobiega
@hellah: znam takiego ojca, ciepły i kochający swoje dziecko, matka już drugi rok ogranicza kontakty do zera, poskutkowało tym, że dziecko nie wie kim jest prawdziwy tata. Już tego nie naprawisz, nigdy winną nie będzie matka dla małego dziecka.
@Medyc: @Dykto13: ale wy wiecie, że walka o prawa ojców, może iść wspólnie z walką o prawa kobiet? To nie jest tak, że te prawa sobie przeczą. Kobieta powinna mieć prawo do aborcji, urlop macierzyński i tacierzyński powinny być po równo, a mężczyzna w każdym wypadku powinien mieć prawo do testów DNA czy spotkań ze swoim dzieckiem (a najlepiej forsowana bardzo mocno w lewackiej i feministycznej Szwecji, opieka
#historia #usa #motoryzacja #samochody #heheszki W 1895 roku na terenie całego Ohio - powierzchni wielkości 1/3 Polski - znajdowały się tylko dwa samochody. Absolutnie nie przeszkodziło to ich posiadaczom zderzyć się ze sobą. W tym jednak przypadku można śmiało założyć, że pojawienie się drugiego pojazdu było dla kierowców dużym zaskoczeniem.
Mircy, jadę na studia do Korei (inb4 tej dobrej) i jednym z wymagań okazał się być test na gruźlicę. Zacząłem więc dzwonić do laboratoriów w liczbie kilkunastu, bo widocznie nie jest to test powszechnie wykonywany w naszym kraju. W końcu dodzwoniłem się do Katowic (na stronie internetowej mieli w cenniku test na gruźlicę). Odbiera kobieta, wnosząc po głosie około 50 lat. Rozmowa:
-dzień dobry, chciałbym się zapytać o możliwość wykonania testu na gruźlicę -ale z
Fajnych mam sąsiadów. Dziś pod blokiem w #krakow Pani walnęła w moje auto i rozwaliła lampę i taki plastik koło zderzaka. Jak to zobaczyłem, pierwsze co szukam numeru. Nie ma. Nagle ma balkon wyszedł Pan i powiedział że wszystko widział i zapisał numer rejestracyjny. W tym samym czasie na osiedle wjeżdżała jakaś inna Pani i też się pyta czy to mi uszkodzili auto, bo ona widziała i ma numer. Nie
Tradycja witania gości otwartymi ramionami, trunkami i zastawionym stołem nie jest w Polsce nowa. Uczty cenione były już od czasów średniowiecznych. Stawały się okazją nie tylko do zakosztowania przyjemności stołu, ale i zademonstrowania swojej zamożności, koligacji rodzinnych i sąsiedzkich oraz przerwania monotonii dnia codziennego. Pisano wtedy o ucztach „wesół nikt nie będzie – azaliż gdy za stołem siędzie – toż wszego myślenia zbędzie.”[1] O ile już w wtedy widziano w biesiadach okazję
@rzep: śmieszne, ale w sumie trochę prawdziwe, dlatego polski system edukacji to kpina, wkuwanie bzdurnych regułek, nauka czegoś na pamięć, byle tylko odklepać wierszyki, kreatywność się nie liczy
Za dzieciaka rozrabiałem. Dostałem kuratora. Młody gość przychodzi mi do domu.. gadalismy o różnych sprawach. Widział że tak trochę kiepsko u mnie w domu to przyniósł mi swoje ubrania. Szanuję i #niewiemjaktootagowac jeżeli Pan to przeczyta jakimś cudem...Panie Marcinie... dziękuję
- Kochanie...
- Nie teraz, nie widzisz że sprzątam bo goście przyjdą!
- A to potem Ci powiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#zonabijealewolnobiega