@Hannnah: taka prawda. Większość osób ogląda występ przez szkiełko.. a potem i tak nikt tego drugi raz nie odtwarza. Tracimy najpiękniejsze chwile życia.
Sam nie wiem co już robić. Moja od nowego roku zapisała się na tańce i pilates. Ciągle śmieszkuje z jakimiś typami na messengerze, zafiksowana jak Chodakowska na AKTYWNOŚĆ FIZYCZNĄ. Nic do tego nie mam, sam regularnie trenuję siłowo, biegam i jeżdżę na rowerze, ale kiedy proponowałem jej wspólne treningi to tylko prychała z zażenowania. Mówię jej że nawet możemy zacząć chodzić na wspólne zajęcia jogi czy inne organizowane treningi, to nie. A
Zmywanie ręczne to dramat technologiczny. Wprowadziłem stanowiskową instrukcję pracy i żona rzuca talerzami xD
Mireczki, ale się o------o xD Jako inżynier nie toleruję marnotrawstwa energii. Nie mamy w domu zmywarki (brak miejsca w obecnym layoucie kuchni), więc zmywanie to proces ręczny.
Patrzyłem jak żona zmywa i serce mnie bolało, zero sekwencji, losowy dobór detali, niepotrzebne cykle płukania. Wczoraj wieczorem jak poszła spać, wykleiłem nad zlewem instrukcję stanowiskową (SOP). Wszystko dokładnie opisane. Segregacja detali według
@0rdynus: Napisałem, że layout kuchni nie pozwala na instalację dodatkowego gniazda produkcyjnego (zmywarki). Inżynier optymalizuje to, co ma, a nie to, o czym marzy. Czytaj ze zrozumieniem xD @xyz_xyz: Aplikacja płynu jest realizowana strzykawką z podziałką, żeby utrzymać stężenie roztworu w tolerancji +/- 0,2%. Lanie "na oko" zostawiam amatorom i humanistom ( ͡°͜ʖ͡°)
@reason: Obecnie monitoruję trzy kluczowe wskaźniki: TEP (Talerze Efektywnie Przymyte) – norma to 45 szt./h. (Z poprawką na współczynnik k - geometrii mytego detalu) SWR (Stopień Wykorzystania Roztworu) – dążę do 98% (minimalizacja zrzutu do ścieku). RŻ (Reakcja Żony) – mierzona w decybelach. Powyżej 85 dB wdrażam procedurę ewakuacyjną do garażu. @Czaajnik System 5S jest wdrożony, pola odkładcze wyznaczone i wyznakowane, mam tablice cieni, ale mam problem z dyscypliną
@ToNieBylWiatr: Z początku słabo jakieś drętwe strzelanie się wydawało, wychylanie się zza osłon gdzie i tak w 1,5 sekundy mnie dziwnie trafiali. Efektem negatywnej oceny było zapewne to że aktualnie gram też w CP2077 a tam system strzelania w CP jest jak należy. Potem im dalej z misjami to było już fajniej, nawet postacie podeszły i zaciekawił wątek fabularny. Teraz będąc na 8 z 10 misji uważam że można polecić,
Kompletnie mnie nie porwał ten nowy battlefield. Bieganie i strzelanie to jest prawie 1:1 jak w Call Of Duty Modern Warfare 3. Nawet te keczupowe plamy na ekranie jak zostanie nam już mało zdrowia. Odrzut broni praktycznie zerowy. Tutaj większość broni w pozycji stojącej strzela tak, jak w battlefieldzie 3 strzelało się z pozycji leżącej z rozstawionym dwójnogiem. Opadanie pocisków też znacznie bardziej zmniejszone względem 3 części. Kuriozalne jest to, że czasami
@pirycivo: Po BF1 już żaden Battlefield mnie nie porwał a miałem mnóstwo godzin w poprzednich ( ͡°ʖ̯͡°) Nawet kupiłem BF6 na premiere po czym sobie przypomniałem jak wygląda i go zwróciłem xddd
Niestety doswiadczylem to na wlasnej skorze jak gosc mnie oszukal przy budowie domu, zrobil czesciowo, jestem stratny z 20k i chlop dziala dalej…