Sam nie wiem co już robić. Moja od nowego roku zapisała się na tańce i pilates. Ciągle śmieszkuje z jakimiś typami na messengerze, zafiksowana jak Chodakowska na AKTYWNOŚĆ FIZYCZNĄ. Nic do tego nie mam, sam regularnie trenuję siłowo, biegam i jeżdżę na rowerze, ale kiedy proponowałem jej wspólne treningi to tylko prychała z zażenowania. Mówię jej że nawet możemy zacząć chodzić na wspólne zajęcia jogi czy inne organizowane treningi, to nie. A

Wojciech_Skupien







