Wpis z mikrobloga

  • 197
@goferek: bardzo to jest piękny (i kolejny) przykład niekompetencji klaunów siedzących w Brukseli.
Wprowadź normy faworyzujące większe i cięższe samochody - doprowadź do wyginięcia najmniejszych i najtańszych modeli zmniejszając dostępność nowych aut dla najbiedniejszych, a jednocześnie obniż bezpieczeństwo na drogach.
  • Odpowiedz
  • 121
@bidzej: z małymi autami to jest całkiem porażka. Szukaliśmy czegoś dla różowej, to się okazało, że praktycznie niczego nie ma w salonach. Albo elektryk, albo końcówki modelu i często nawet nie mogą niczego udostępnić na jazdę próbną, bo maja gdzieś sprzedaż tego.
Szukałem czegoś dla siebie i podobnie. Same auta mające w okolicach 5 metrów, poniżej ciężko cokolwiek kupić, żeby miało normalne nadwozie. A żeby się udławili tymi suvami.
  • Odpowiedz
@goferek: ja sobie kupiłem Karoqa i nie żałuję ani złotówki wydanej na to auto, w pewnym wieku docenia się komfort i wygodę jazdy. Z tymże Karoq nie jest moim zdaniem pełnowymiarowym suvem ale sam fakt że jest wyższy sprawia że jeździ się dużo wygodniej
  • Odpowiedz
  • 828
w pewnym wieku docenia się komfort i wygodę jazdy


@Myszo: Tak, dlatego w pewnym wieku mam mercedesa klasy E, a nie jakąś pokrakę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 61
sam fakt że jest wyższy sprawia że jeździ się dużo wygodniej


@Myszo: chyba mniej wygodnie. Jedyne co jestem zrozumieć, to łatwiejsze wsiadanie (do pewnej granicy wysokości), jeśli ktoś ma problemy zdrowotne.
Nie trafiłem jeszcze na suva, którym jeździłoby się wygodniej, niż normalnym autem. A w ostatnich latach miałem styczność głównie z klasą premium za 300k+.
  • Odpowiedz
@Jovana: tylko Mercedes z wyposażeniem jak w skodzie zaczyna się w okolicach 500k. Wiem, ze golasa idzie kupić za połowę tego. Mnie niestety nie stać na takie. Chyba że mówimy o jakiś 15-20 letnim mercedesie no to nie jestem przekonany bo wygodniej mi się skoda jeździ.
  • Odpowiedz
  • 96
@goferek: Wystarczy wprowadzić klasę samochodów typu kei car jak w Japonii i odpowiednie ulgi typu darmowe parkowanie, ultra tanie ubezpieczenie itp.
Niestety klasa polityczna nie widzi w tym celu i biedaku wyp****j do zaszczanego zbiorkomu, albo lowelkiem.
  • Odpowiedz
@goferek: Pewnie zależy od przeznaczenia auta, preferencji itd. Ja jestem zadowolony bo auto służy jako rodzinne więc takie rzeczy jak władanie fotelika, widok na dzieci, wysoki bagażnik sprawiają, że jest to wygodne wszystko. Co do samej jazdy - tu nie ma sportowych emocji XD Raczej wrzucasz na tempomat to 140 - 180 na tempomat i sobie mkniesz
  • Odpowiedz
jeśli gdzieś jest podane 100% znaczy że dane są z d--y


@niegwynebleid: zakładając odpowiednie warunki, dlaczego nie? Chyba, że to liczenie na cud i kwestia 99%, a 100% lub zejścia od razu lub po tygodniu w wyniku odniesionych ran.
- większa płaszczyzna uderzenia,
- większą masa,
- mniejsza szansa na ucieczkę,
- mniejsza szansa, że nogi Ci połamie, ale się uratujesz
  • Odpowiedz
jeśli ktoś ma problemy zdrowotne.


@goferek: może też ktoś mieć dzieci i łatwiej mu się je wkłada, może też być ktoś wysoki i zamiast wybierać jakiegoś VANa woli wziąć suva
  • Odpowiedz
@Kolarzino: ziomek, mamy bodaj dwa przypadki gdy osoba wypadła z samolotu i przeżyła. Jedna nawet po takim upadku sama znalazła pomoc.
Wielu ludzi przeżywa postrzał w głowę z penetracją mózgu.
A ty mi mówisz że przy w miarę małej prędkości masz śmiertelność 100%. Może gdyby liczyć tylko bezpośrednie uderzenie zderzakiem prosto w łeb. Ale wypadki są baaardzo różne i skok z 65% do 100% tylko przez to że maska jest
  • Odpowiedz
@goferek: moja wygoda jest ważniejsza niż pieszy, niech uważa gdzie lezie. Więcej takich postów z danymi z d--y to może będą ładnie uciekać jak suv jedzie ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz