✨️ Obserwuj #mirkoanonim Co byście zrobili na moim miejscu? Studiuję zaocznie na uczelni prywatnej. Semestr: 6 (inżynierskie, w sumie 7 semestrów) Zaocznie i uczelnia prywatna może sugerować jak wygląda nauka.
Pojawił się problem z zaliczeniami. Semestr się ledwo zaczął a już wiadomo, że będzie problem z zaliczeniem. Zabrzmi to dziwnie, ale dopiero teraz wykładowca zaczął wymagać od nas znajomości macierzy, całek, pochodnych i całej reszty. A to nie miałeś tego na pierwszym roku? Nie,
@4mmc-enjoyer: Na pierwszym roku najbardziej rozbroiło mnie, że tak: 60km od domu ale akademika nie ma, wypad, akademiki to są dla Makebe a nie dla Polaczka, stypa nie dostanę bo za za duży dochód w rodzinie, ale teraz najlepsze: Gdybym chciał stypendium bo sam się utrzymuję to mój dochód nie mógł by przekraczać 1250 zł ale nie mógłby być niższy niż 960. Przecież na dziennych wstrzelić się w te widełki
Jak mi ktoś mówi o #rownouprawnienie #dyskryminacjamezczyzn #pieklomezczyzn to myślami wracam do czasów moich studiów. Dobrych kilka lat temu studiowałem informatykę na jednej z popularnych uczelni. Na roku było około 100 facetów i z 10 kobiet. Jedną z nich była moja dobra znajoma z czasów liceum. Nazwijmy ją Monika. Miałem przedmiot zwany Algorytmy z bardzo ciętym gościem. Generalnie ciężko było zdać i dodatkowo co zajęcia podchodził
@ztakisam: Ja za to potrafiłem tak z wykładowczyniami. Wystarczyło wiedzieć jak podejść. Inaczej się rozmawiało z świeżymi doktorantkami a inaczej ze starszymi profesorkami. Żeby tylko nikt nie myślał że ja tam później miałem indywidualne laby z nimi xd, jak człowiek pogadał zagadał, czasem jak widział że prowadząca sama jest trochę flirty, to i poflirtować można było, ale to z 2, może 3. Reszta to wystarczyło nawiązać dialog. Ile razy przymknęły
@garibaldi1870: Pójśc na chemię ogólną to jak zaraz strzelić sobie w kolano. Nawet do labów w pierwszej kolejności biorą po TCh i Inż.Ch. a nie po chemii ogólno akademickiej. Zarobki po tych kierunkach są o ok. 1-2k wyższe na start, łatwiej o praktyki i często można się załapać do dużych korpo gdzie są dosyć przyjemne warunki. Z praktykami też nie ma problemu jak ktoś wcześniej poszuka.
@garibaldi1870: do tego patrząc na kierunki na PW gdzie zarobki są najniższe, to jeśli ktoś wybrał na 2 stopień chemię, to powinien wziąć rozbieg i skierować się na ścianę XD. Ja wiem że każdy myśli że mu się należy 15k na rękę za prześlizgnięcie się przez studia, a potem płacz że czemu tak mało, a do pracy w labie przychodzi ktoś kto nie umie chromatografu cieczowego obsłużyć nawet na podstawowym
@garibaldi1870: Na polibudzie to warto iść prawie we wszystko ( oprócz no przypadków jak ta chemia XD). Inż. chemiczna, technologia chemiczna, biotechnologia to są kierunki które z doświadczenia wiem że są bardzo lukratywne. Po prostu na studiach nie można zbijać bąków, tylko trochę pracy czasem włożyć i mieć chociaż ogólny plan. Każdy kogo znam i kto tak robił to nie skończył najgorzej. Płace szybko dobijają w dobrych firmach do 10k
@garibaldi1870: Nie zagadzam się absolutnie, nie licząc inżynierii środowiska, ale uważam że to kierunek średni. Myslę jednak że warto wspomnieć że w mojej okolicy jest zaklad produkcji leków Polpharma oraz jej laboratoria, destylarnia sobieski, oraz producent podłoży biologicznych. Stąd może wynikać że tak jak pisałem większość osób nie skończyła źle bo poszła właśnie do tych przedsiębiorstw, gdzie jak najbardziej się tyle zarabia. Oprócz tego są stocznie, w których jest zapotrzebowanie
@garibaldi1870: Widzisz, a to o czym ja mówię to nie było szukanie ofert, tak takich ludzi w tej branży się nie szuka. To o czym mówię to osoby które poszły na praktyki tam, zostały przepuszczone przez wszystkie działy, zdecydowały co im się podoba i najczęściej zostały w tym miejscu do końca wakacji i podpisały umowy, bardzo często w ramach programów idywidualnych podjęły studia magisterskie jednocześnie pracując. Jedna z takich osób
Jakby mi ktoś powiedział że po organie są jeszcze cięższe rzeczy ( inżynieria chemiczna ) to bym chyba kwita rok temu położył. Jedyne co teraz zostaje to chwycić zlewkę z metanolem i do dna, za zdrowie pań....
@voliereen: Też mało osób poprawia to u nas, ale mamy najbardziej flegmatyczną wykładowczynię jaką spotkałem w życiu. No babki się słuchać nie da, co wcale nie ułatwia ogarnięcia tego. Tak z ciekawości - PG?
@Maiden696: Z nią mam projekt i wykład. Jeszcze nie zdążyłem jej wyczaić. Wydaje się w porządku, tylko no ma problem z ciekawym prowadzeniem wykładów lekko rzecz ujmując ale oprócz tego na razie jako tako nie mam na co narzekać, zobaczymy jak kolosy z projektu ułoży. Jak ją wspominasz? I ile temu to było? Przycha nawet na plakietkach na drzwiach na organie nie widziałem, więc chyba nawet tam nie pracuje już.
Nie wiem co sie ludzie tak nad nim spuszczają, jak go nie stać na studia to niech idze do kołchozu i wynajmuje pokój, nikt mu studiować nie każe, albo wyjechać za granice na 2-3 lata odłożyć i sobie wtedy studiować ale sie nie chce wygodniej w samochodzie mieszkać i płakać #gorzkiezale #studia
Rząd Kazachstanu wystawił na licytację 117 myśliwców i samolotów wojskowych. Cena wywoławcza została określona na 1,8 mld tenge (3,8 mln dolarów). Zgodnie z ogłoszeniem samoloty są niesprawne i mają zostać "zutylizowane" na terenie jednostek wojskowych, w których są przechowywane.
@azembora: Za dużo mniejszą cenę mógłbyś sprawdzić że jedyne co mogli by kupić to Su-24, których nielotnych jako wabiki mają w ciul i jeszcze więcej. Reszta maszyn jest od dawna wycofana z użycia UAF. Migów nielotnych też mają aż nadto
Naszła mnie chwila motywacji i natchnienia. Nasłuchałem się że po inż. chemicznej to nic i nigdzie nie ma, kasy nie ma, pracy nie ma, najlepiej to przebranżowić się na programowanie. U nas na polibudzie jak siedziałem po godzinach to dowiedziałem się że ostatnio na chemię analityczną przyszło zlecenie od firmy budowlanej na zbadanie 5 próbek betonu na zawartość chlorków. Takie
@MostlyRenegade: Narazie nauczyłem się jednego, trzeba brać co leci. Jak masz tylko kurs z chromatografii to faktycznie może być lipa. Ale jak dobrze ogarniasz jeszcze inż i technologię chemiczną to masz zdecydowanie więcej opcji. Im więcej rzeczy ogarniasz tym lepiej, nie ma co się zamykać na 1.
Elko Na polibudzie stary doktor z wojskową przeszłością opowiadał o starej książce rzekomo autorstwa Michała Guriewicza (konstruktor radzieckich Mig’ów), dotyczy ona budowy i funkcjonowania organizmu ludzkiego w wydaniu inżynierskim. Zaciekawiła mnie i próbowałem ją wyszukać, niestety nic nie znajduje. Pytałem Doktora, tytułu nie pamięta i miał sprawdzić w swoim zbiorze jak mu napisze maila przypominającego. No i oczywiście mi nie odpisał.. xD Teraz nie wiem czy to jego odklejenie czy po prostu
@grandefenomeno: Miałem okazję trochę siedzieć w radzieckich publikacjach, dokumentacjach oraz opracowaniach akademickich dot. lotnictwa wojskowego zarówno WKS jak i WWS ZSSR. Bardzo często te publikacje były w bardzo małym nakładzie i uczelnie zaraz po upadku jedynego słusznego ustroju likwidowały te zbiory, albo były aktywnie niszczone przez służby zarówno polskie jak i radzieckie. Obecnie znaleźć cokolwiek kompletnego graniczy z cudem. Najszybciej te opracowania miała by centralna biblioteka wojskowa albo biblioteka lotniczej
Im dłużej odkłada się wejście w dorosłość tym bardziej boli, i jesteś tego najlepszym przykładem. Musisz się po prostu przyzwyczaić i tyle. Trochę ten lajt na studiach sprawił że teraz wpadłeś zaraz w głęboką wodę, nie miałeś nawet pracy na 0,5 etatu więc boli cię to bardziej niż większość która do jakiejś formy pracy jest przyzwyczajona po porstu.
Powiedźcie mi, czy ja przesadzam, czy mój różowy pasek. Różowy ma jutro urodziny. Jesteśmy ze sobą jakieś 9 miesięcy. Wczoraj podczas rozmowy któryś już raz coś tam mówiła o zaręczynach, a ja rzuciłem, że mam alergię na te jej finalizowanie związku. No i się obraziła. Do końca dnia się do mnie nie odzywała (pomimo, że ją przeprosiłem i zagadywałem na różne sposoby). Jak ją odwiozłem, to nawet się nie pożegnała, nic nie
Co byście zrobili na moim miejscu?
Studiuję zaocznie na uczelni prywatnej. Semestr: 6 (inżynierskie, w sumie 7 semestrów)
Zaocznie i uczelnia prywatna może sugerować jak wygląda nauka.
Pojawił się problem z zaliczeniami. Semestr się ledwo zaczął a już wiadomo, że będzie problem z zaliczeniem. Zabrzmi to dziwnie, ale dopiero teraz wykładowca zaczął wymagać od nas znajomości macierzy, całek, pochodnych i całej reszty. A to nie miałeś tego na pierwszym roku? Nie,