Mnie zastanawia jedno: jak to jest, że ciągle słyszy się w TV i nie tylko, że dany szpital, oddział czy kij wie co jest RENTOWNY lub NIERENTOWNY. Padają teksty typu: płaciliśmy temu konowałowi 200 k miesięcznie, bo robił tyle OPŁACALNYCH zabiegów, że jego RENTOWNY oddział kardiologii utrzymywał NIERENTOWNY oddział geriatryczny.
Co to k---a jest rentowny lub nierentowny oddział?
Czy jakakolwiek szkoła podstawowa jest rentowna? Czy posterunek policji jest rentowny? A może straż pożarna jest
Co to k---a jest rentowny lub nierentowny oddział?
Czy jakakolwiek szkoła podstawowa jest rentowna? Czy posterunek policji jest rentowny? A może straż pożarna jest











Bo do zostania murarzem czy kierowcą wystarczy jeden ziutek, który ci pokaże co i jak, a nie cała uczelnia + baza szpitalna do prowadzenia zajęć + wykładowcy ze 100 przedmiotów.
@surlin nie ma czegoś takiego, że uczelnia mogłaby kształcić 10000 lekarzy, ale potężne lobby i państwo każe jej kształcić tylko 500. Uczelnie już teraz pękają w szwach, a otworzyć nowe wcale nie jest
Do „posiadania pleców” nawet się nie odnoszę, bo w obecnych czasach to jest ludowa legenda i tyle