We wczorajszej #debata podobało mi się podsumowanie katastru od 3 mieszkania przez #biejat, że tym co martwią się o mieszkania po babci przypominam, że babcie ma się dwie, a nie dwanaście. #nieruchomosci
@Fatalista1988: Mariusz to niedługo zdechnie, zadławi się rzygami zapewne jeszcze na strimie i nikt go nawet nie będzie ratował a potem będzie płacz jak po majorze czy kandydacie na kandydata
@dydul: ale mogły być też polskie nazwy gatunków z rodzin tam podanych: Cave spider (kwadratnikowate) - sieciarz jaskiniowy House spider (omatnikowate) - zyzuś tłuscioch Garden spider (krzyżakowate) - tygrzyk paskowany czy inne krzyżaki lub kołosze Crab spider (ukośnikowaty) - bokochód pospolity
I wiem, że kłócę się z obrazkiem, ale kurde te polskie nazwy można zestawić 1 do 1 z angielskimi i wychodzi zajebiście i tak :) nie wiem, dlaczego polskie
Uważam że zerową dostępność mieszkań dla młodych to niewielka cena za to aby syn dewelopera na 18 urodziny dostał Lamborghini Huracan i mógł testować vmax na pobliskiej autostradzie. #nieruchomosci
Tak se przeglądam główną i mirko W zasadzie wszystko oparte jest na nienawiści. Nienawiść do psów, do fajerwerków, do deweloperów, do Polski, Ukrainy, Rosji, lewakow, prawakow, konfederatów, p0lek, Polaków i mógłbym tak wymienić jeszcze długo
Ziom, wykop jest jak lupa, tylko uwypukla skrajności i negatywne emocje. To też taka pułapka percepcji, bo kłótnie i nienawiść zawsze przyciągnie uwagę, przez co wydaje się dominować. A ja wierzę, że większość ludzi chce w rzeczywistości po prostu pogadać, pośmiać się czy podzielić czymś pozytywnym, tylko takie treści często giną w tym wykopowym chaosie. Pamiętaj, że to Ty, ja i wielu innych mirków tworzymy ten portal. Czarną listę mam dłuższą niż
Piszę sobie na messengerze ze scammerem z Afryki. Na początku pisał jakieś pierdoły, że ma dla mnie duże pieniądze, ale udałem, że nie wiem o co chodzi i zacząłem mu pisać o mojej zmyślonej rodzinie i życiu. Wysyłam mu zdjęcia jakiejś rodzinki ze stocka, czasem fotki tego co jem, opowiadam jaka u mnie pogoda. On już mnie nie chce naciągać i pisze mi o pogodzie u niego, przesyła swoje fotki, chatek z
Mieszkam w domku jednorodzinnym. Latem przychodziła do mnie taka pół-oswojona kotka, której dawałem jeść. Jak zaszła w późną ciążę, to wystawiłem jej pudełko na tarasie, żeby ona mogła bezpiecznie urodzić, a ja ją złapać i wysterylizować i z czasem zabrać i rozdać dzieciaki.
Po urodzeniu w połowie września początkowa nie skorzystała z "oferty", tylko jak zwykle raz dziennie przychodziła coś przekąsić. Ale jak zrobiło się
@IrracjonalnaProweniencja: jesteś dobrym człowiekiem, kitku dostał najlepszą możliwą opiekę na te kilka tygodni. Nie masz sobie nic do zarzucenia, dałeś mu szczęśliwy domek, czasem nie każdego malucha można uratować.
Z ogromną przykrością patrzy się na te wypłaty po przekroczeniu 2 progu podatkowego. Człowiek zadaje sobie pytanie: ale dlaczego? Te 8-10k netto miesięcznie robi ze mnie jakiegoś bogola? Nawet mnie nie stać na nowy samochód, towary w markietach przeglądam 10 razy czy na pewno promocja jest... i co i teraz nagle pod koniec roku stałem się jakimś rokefelerem żeby takie podatki płacić (*a przepraszam rokefeler takich wysokich nie płaci, tylko robak płaci)
@R_O_T_T_E_N: kiedyś w żabce chciałem zrobić zakupy, ale nigdzie nie było kasjerki, szukałem, wołałem, sprawdzałem na zapleczu i nikogo nie znalazłem. Ludzie wchodzili, wychodzili, nie mogli zrobić zakupow. Po około 10 minutach uznałem, że obsługa kasy nie może być trudna (nie było samoobsługi), więc sam zacząłem kasować zakupy i wtedy, zwołana pikaniem kasy wypełzła spod lady ona. Skacowana, zezgonowana kasjerka. Słowem się nie odezwała, skasowała jeszcze raz te same zakupy,
#nieruchomosci