Chciałem Wam napisać pozytywną i motywującą historię z samego rana, żebyście nie mieli wątpliwości, że dobro zawsze wraca, ale i łatwo się pomnaża
Rano miałem pociąg z Warszawy Wschodniej i przechodząc przez tunel usłyszałem jak starsza Pani trochę spanikowanym głosem mówi do swoich także starszych koleżanek, że nie widzi tablicy odjazdów. Podszedłem, powiedziałem gdzie jest, podprowadziłem, pokazałem też gdzie jest informacja i tablica z większą liczbą pociągów. Panie podziękowały.
Można zapomnieć, bo jedyną grupą społeczną, która by tego chciała, są młodzi faceci.
99% kobiet i boomerzy (wychowani w nurcie simpiarstwa) są stanowczo przeciwko zmianom uderzającym w witaminki (mimo, że przy obecnej demografii ich przywileje na tym polu nie mają racji bytu).
@Skallagrimsson: odebrać przywileje emerytalne nie tylko kobietom ale tez policji, wojsku, górnikom. W kryzysie demograficznym jaki mamy, jedynym przywilejem emerytalnym powinno być wychowanie dzieci. Im więcej, tym niższy wiek emerytalny.
To jest najlepszy gif w historii polskiego internetu, deal with it. Bodajże kabarety w Opolu 2006, Janusz z wąsem nie wyrabiający ze śmiechu na pierwszym planie. Syn, znajomy albo jeszcze ktoś inny obok buja się do przodu i w tył tak jak on. W lewym górnym rogu gość niczym z ruskiej mafii wypuszcza dym z papierosa z wyrazem twarzy zażenowania miejscem, w którym się znalazł. Całość dopełnia logo TVP1. #polska
Nawiązując do tego wczorajszego wpisu, gdzie wywiązała się ciekawa dyskusja o tym, że Robert Makłowicz prywatnie nie jest wcale taki sympatyczny jak w mediach - jakie macie prywatne doświadczenia z polskimi celebrytami? xD U mnie tak: 1) Krzysztof Ibisz - miałem przyjemność zamienić słowo po koncercie w Radomiu, gdzie był konferansjerem. Po prostu mega gość, chyba moja ulubiona postać z kolorowych gazet 2) Kuba Wojewódzki - spotkany na stacji benzynowej. Szok,
@Roszp: Pan Meteusz konkretny gość, że chce mu sie w tym bagnie babrać. Oni wiedzą ze to ściema, ale tak dlugo jak są chętni na kable za 6tys, tak dlugo będą wymyślać bzdury.
Rano miałem pociąg z Warszawy Wschodniej i przechodząc przez tunel usłyszałem jak starsza Pani trochę spanikowanym głosem mówi do swoich także starszych koleżanek, że nie widzi tablicy odjazdów. Podszedłem, powiedziałem gdzie jest, podprowadziłem, pokazałem też gdzie jest informacja i tablica z większą liczbą pociągów. Panie podziękowały.
5 minut później