Takie coś jest dodawane do lodówki. Teraz sobie wyobraźcie typa który to projektował. Osobiście bym wziął tydzień wolnego bo by mnie tak brzuch bolał ze śmiechu xDDD #heheszki #agd
@5MinutWolnosci elegancko pokazane jakie dźwięki ma wydawać lodowa szkoda że tego nie miałem w wieku nwm 8 lat jak wstawalem w nocy i słyszałem dziwne dźwięki w kuchni xD
Interesował by kogoś łączny koszt podróży do Stanów na dwa tygodnie. Nyc Waszyngton. Jedzenie, nocleg, loty, Visy oraz wszystkie dodatki? Wszystko w miarę opisane. Mógłbym wszystko podliczyc i wrzucić za kilka dni. #podroze #usa
Mój #rozowypasek pracuje w #lidl jednocześnie robiąc szkołę w weekendy (muszę to zaznaczyć bo jak bym napisał że tylko w Lidlu pracuje to zaraz by było że KARYNA) Pracuje tam do czasu skończenia szkoły i potem idzie w swój zawód.
(Wykop PE EL, tu trzeba się tłumaczyć ze wszystkiego)
Śpi od 4h, nagle zaczyna rzucać się po całym łóżku, martwię się co się dzieje to ją budzę. Pytam co
@Qontrol: Nie dla każdego przewidziane jest poważne stanowisko. Liczba takich miejsc jest ściśle ograniczona. Normalna praca nie rozumiem wykopowiczów którzy wyśmiewają się z ludzi którzy chociaż pracują...
W latach dwudziestych XX wieku w USA sprzedawano "RadiThor" - napój energetyczny będący w istocie... rozpuszczonym w wodzie radem. Konsekwencje spożywania takiego produktu były wręcz makabryczne - zapraszam do lektury.
Wiele osób narzeka, że na lekcjach z angielskiego, a nawet na maturze, muszą słuchać kasety ze starego, pierdzącego magnetofonu. Dopiero za kilka docenią te ćwiczenia, gdy w swojej pracy w korpo będą musieli zrozumieć Anglika podczas telekonferencji przez tani chiński zestaw głośnomówiący.
@szaremyszki: Dzbana łatwiej zrozumieć bo zwykle używa równie prostych konstrukcji jak ty (i prawidłowo: angielski to jest narzędzie do komunikacji nic więcej).
Azjata z niemieckim obywatelstwem, pijany wypożyczył auto. W trakcie jazdy, wymiotując przez okno, wjechał w betonowy mur. Uciekł z miejsca zdarzenia i schował się w kościele.
Ostatnio dystrybutorzy mamią nas filmami zdubbingowanymi. Prawdopodobnie na potrzeby młodego widza. O ile kreskówki dubbingowane jestem wstanie zrozumieć o tyle filmów familijnych czy komedii z podłożonym głosem już nie. Co gorsza, ten rak kinematografii dotyka nawet niektóre filmy fantasy czy akcji. Czy naprawdę dużo większe dochody generują rodzice z dziećmi, którzy wybiorą się do kina niż inny widz godny dobrej rozrywki? Nie można zostawić głosów, bo bachory są ważniejsze. Harry'ego Pottera przebijałem, ale
@MyPhilosophy: PR nieistniejącego zakładu?