Ostatnio coraz częściej myślę o wyprowadzce. Jako taki nowy start. Kawalerka, wynajem. Ale jeśli jesteś dziwny, nie masz kolegów i dziewczyny to czy jest sens? Pewnie przez parę dni byłoby spoko. Bo świeżość, coś nowego. A potem? "K---a, po co mi to było? 3k na wynajem i jest jeszcze gorzej, co za debil". Z drugiej strony mam do śmierci żyć z rodzicami? EHHHHHHHHHHHHHHHHH
#przegryw #samotnosc #s----------e
#przegryw #samotnosc #s----------e





@SilesianPill: typowy beciak. Gdyby miał jaja to by rzucił to wszystko i pojechał studiować.