Wpis z mikrobloga

  • 60
@WielkiNos: co prawda nie mierzę się centymetrem w pasie, ale dla porównania: wtedy nosiłem pasek do spodni na 150 cm, teraz 110 cm i za chwilę będę go musiał skracać.

@Futsalista_cisowianka: 188 cm. W zdrowiu i samopoczuciu nawet nie ma co porównywać - inny świat. Uzależniłem się od wysiłku - prawie codziennie przed pracą chodzę na siłownię i czuję się gorzej, jeśli z jakiegoś powodu nie mogę tego
  • Odpowiedz
  • 91
Chciałbym mieć tyle samozaparcia.


@Famine: to dosłownie ja w 2023, kiedy czytałem wpisy grubasów na wykopie, chwalących się ile udało im się schudnąć xD
  • Odpowiedz
  • 7
@Jailer

>Chciałbym mieć tyle samozaparcia.


@Famine: to dosłownie ja w 2023, kiedy czytałem wpisy grubasów na wykopie, chwalących się ile udało im się schudnąć xD


NIE DOBIJAJ MNIE
  • Odpowiedz
  • 201
@arclex: wystarczy dużo żreć i mało się ruszać. W pewnym momencie wpadasz w takie błędne koło:
dużo żresz -> mniej się ruszasz -> czujesz większy głód -> żresz więcej -> jeszcze mniej się ruszasz.

I nie będę ukrywał, że jakakolwiek redukcja była możliwa tylko dzięki lekom (Ozempic a potem Mounjaro), które pozwoliły przerwać ten cykl, tłumiąc głód.
  • Odpowiedz
  • 67
@WolnyBLN: dużo i niezdrowo xD Nie wiem co tu więcej mogę napisać, na obiad praktycznie codziennie pizza, KFC albo inny fast food. Nie zastanawiałem się nad tym, co zjem, po prostu miało zapchać bęben.
  • Odpowiedz
prawda nie mierzę się centymetrem w pasie, ale dla porównania: wtedy nosiłem pasek do spodni na 150 cm, teraz 110 cm i za chwilę będę go musiał skracać.


@Jailer no i to robi wrażenie. Gratulacje!
  • Odpowiedz
  • 35
@Tagliacozzo: pracowałem zdalnie (co swoją drogą dołożyło swoje 3 grosze). Zdecydowana większość dnia to siedzenie przy komputerze i leżenie. Wyjścia z domu wcześniej planowane, bo było ciężko.
  • Odpowiedz