Eksploracja wzdłuż Narwi. Dużo starorzeczy i lasów wzdłuż brzegu, sporo malowniczych miejscówek, sporo gorszych ścieżek, kilka kwadratów na tych odludziach, deszczyk i ładne słońce później, no i minusowa temperatura na ostatnich 22 kilometrach ( ͡º͜ʖ͡º)
Rezerwaty Przyrody to zawsze fajny cel na rowerową eksplorację. Co prawda czasami za dużo ciekawego w nich nie ma, gdyby nie tabliczka to w niektórych przypadkach ciężko dla laika byłoby odróżnić od zwykłego lasu, no ale nawet w takiej sytuacji, samo dojechanie i objechanie takiego rezerwatu sprawia sporo frajdy. Tym razem głównym celem był Rezerwat Popławy, czyli najbliższy mnie rezerwat, do którego jeszcze nie dotarłem.
Montażysta z Kurskim specjalnie mszczą się na Stachu, że ten wyrwał kogoś poza programem. Tam wszystko normalnie się dzieje, a te mściwe #!$%@? tak montują, że wypada na psychola ヽ( ͠°෴°)ノ #rolnikszukazony
Cyk pociągiem pod wiatr i można z tym huraganem w plecy całkiem komfortowo rowerowo zwiedzać ( ͡º͜ʖ͡º)
Start z Nowego Dworu Mazowieckiego, drobny objazd miasta i na drugą stronę Narwi. Miałem w planach przeprawić się mostem kolejowym, ale w ostatniej chwili dostałem cynk od życzliwych lokalsów, że akurat SOKiści pilnują i spisują po drugiej stronie ¯(ツ)/¯ Dalej
Muszę się sam pochwalić, bo znowu wyszła super jesienna trasa, dużo malowniczych leśnych miejscówek, dużo fajnych szuterków (。◕‿‿◕。) Główne cele to Uroczysko Mienia i Rezerwat Jedlina oraz wojskowa bocznica kolejowa, którą chyba głównie dostarczają paliwo samolotowe do lotniska obok. Na uzupełnienie trasy obiad w restauracji po kuchennych rewolucjach :P Ostatnie dwie godziny po zmroku, ale w sumie to
Główny cel Las Kabacki, objechałem go wzdłuż i wszerz po tych fajnych autostradach gravelowych. Wcześniej pokręciłem się też turystycznie po Warszawie, a na koniec podjechałem oddać pokłon przy ogromnej figurce Króla Juliana.
#kwadraty Max square: 49x49 Max cluster: 3779 (+23) Total tiles: 9807 (+17) 75.35 new kilometers
20 sekund na pytanie? Jakiś rekord skoczni, tak krótko to chyba jeszcze nie było XD Ryszard, nie psuj zabawy i dobrego patrostreama ( ͡°ʖ̯͡°) Te śmieszne projekty światopoglądowe to zawsze był gwarant dobrej gównoburzy #sejm
112 - start z Ostródy, tam na początek mega fajne ścieżki po dawnym nasypie kolejki i wzdłuż Jeziora Drwęckiego. Dojechałem tak do Miłomłyna, objazd miasta, wspinaczka na wieżę widokową, jaz i śluza Miłomłyn, no i przede wszystkim mega malownicza trasa spacerowa. Najpierw prowadziła długą dawną groblą kolejową
Krótki #bikepacking jesienny. Dzień 1 start ze stacji Lesiów i hop do Kozienickiego Parku Krajobrazowego, który był motywem przewodnim całej wyprawy. Po pierwszych leśnych odcinkach wskoczyłem do gminy Jedlnia-Letnisko , tam m.in. fajny Zalew Siczki, jeden brzeg to wypasiony deptak, drugi malownicze, leśne single. Dalej Źródło św. Jana, nie zabrakło również mojego mocnego punktu, czyli wielu prowizorycznych mostków, lubię wyszukiwać takie miejscówki, zawsze
Na start mocna mgła i eksploracja Legionowa i okolic. Fajny klimacik o 8 rano w zamglonych Lasach Chotomowskich. Słońce w końcu wyszło jak zacząłem robić Wieliszewską Trasę Crossową, szlak ten to długi, leśny odcinek mtb, miejscami fajne singielki, miejscami niefajne piachowe wydmy ¯(ツ)/¯
Później Wieliszew, gdzie trochę pozmieniało się od mojej pierwszej wizyty i zrewitalizowali bulwar nad Jeziorem Wieliszewskim. Po drugiej stronie rozległe
Z reguły nie tworzę tras stricte pod kwadraty, przy moim stylu jazdy to robią się trochę same, no ale tu głównym celem był właśnie kwadrat. Myślałem, że w okolicach Serocka to mam już wszystko objechane, ale akurat jedna dziura jakoś się uchowała, pewnie przez to, że nic tam nie ma, pole i ze 2 domki na odludziu ¯(ツ)/¯ Sam kwadrat trudny nie był,
Kolejna jesienna mocnooo eksploracyjna trasa (。◕‿‿◕。) Do tego zalepiona dziura i w kwadratach awans na 47x47.
Na start miejscówki nad Bugiem przy moście kolejowym linii Rail Baltica, to moja pierwsza wizyta tam po gruntownym remoncie i rozbudowie do dwóch torów. Następnie polnymi ścieżkami wzdłuż ogromnego starorzecza Bugu pomiędzy Prostynią, a Treblinką. Na zdjęciach satelitarnych dojrzałem też jakieś wielkie
Jesienny Bug i Puszcza Biała 乁(♥ʖ̯♥)ㄏ Kilka fajnych miejscówek udało się odszukać, np. wysoka skarpa nad Bugiem w Udrzynie, czy te potężne drzewo z głównej fotki. Na żywo prezentowało się niesamowicie.
Eksploracja wzdłuż Narwi. Dużo starorzeczy i lasów wzdłuż brzegu, sporo malowniczych miejscówek, sporo gorszych ścieżek, kilka kwadratów na tych odludziach, deszczyk i ładne słońce później, no i minusowa temperatura na ostatnich 22 kilometrach ( ͡º ͜ʖ͡º)
#rowerowyrownik #gravel #100km #narew
Skrypt | Statystyki