Przynajmniej z raz w roku jakieś #200km to wypadałoby zrobić ;) Dobrą okazją do tego była wizyta w Czernicach Borowych, czyli gminie za zadupiach przasnysko-ciechanowskich. Tam w tym narożniku mam też sporo kwadratów blokujących rozrost niebieskiego, nudne tereny, więc ostatnio nie bardzo mi się chciało tam jeździć, ale w końcu po jakiejś półrocznej przerwie, wpadło rozszerzenie niebieskiego.
@WaveCreator: Na tej linii Płońsk, Sierpc nie ma zbyt dużego ruchu, no ale mimo wszystko to nieźle trzeba o-----ć, żeby takim klocem z ciężkim ładunkiem wjeżdżać na pewniaka na stop. Zwłaszcza, że podobno na tej drodze był jeszcze dodatkowo zakaz tonażowy XD
Start z Sochaczewa. Pierwszy cel gmina Młodzieszyn, objazd miejscowości z wizytą m.in. na stadionie, czy przy dworze z parkiem. Było też sporo miejsc pamięci, głównie związanych z Bitwą nad Bzurą, później i kilka innych miejscówek nad samą rzeką. Dalej terenami wzdłuż Wisły, które przed wojną zamieszkiwali Olędrzy, czy koloniści pochodzenia holenderskiego i niemieckiego. Zostali sprowadzeni na teren dzisiejszej gminy Brochów w celu osuszenia bagien i zagospodarowania
173 - Czy CPK ma sens, czy nie, to pewnie rowerowe tagi nie miejsce na takie dyskusje, no ale coraz więcej tam się zaczyna dziać, więc dobra okazja wybrać się na wycieczkę w te rejony i na wszelki wypadek odhaczyć kwadraty w miejscu ewentualnego giga lotniska ( ͡º͜ʖ͡º) Zadupia spore, więc w sumie nie dziwię się wyboru lokalizacji.
Tu całkiem sporo atrakcji z pałacem w remoncie połączonym z małym kościółkiem. Były też 2 cmentarze z IWŚ, jakieś stare PGRy, a i na wiejski stadionik Guzovii Guzów można było zajrzeć.
Bikepacking ze startem w Graveliadzie Lidzbark, powrót zakończony awarię z głównego zdjęcia.
119 - pociąg do Iławy, na początek trochę pajęczyn z okolicznych lasów, Jezioro Radomno i na ścieżkę rowerową po dawnej linii kolejowej. Całkiem długi to już odcinek asfaltowej ścieżki, leci od Radomna do dawnej stacji w Kałudze. Po drodze m.in. Nowe Miasto Lubawskie, które było
156 - Pierwsza część trasy związana z sochaczewską wąskotorówką, sporo fajnych szutrowych odcinków wzdłuż torów, poczekałem też na końcowej stacji w Puszczy Kampinoskiej na kolejkę muzealną, trochę tłumu się wysypało ;) Dalej sporo odcinków przez Kampinoski Park i wzdłuż Wisły do Rezerwatu Wikliny Wiślane, a wcześniej jeszcze zwiedzanie Brochowa, na głównej fotce ich ciekawy kościół z murami obronnymi. Na koniec burger w Nowym Dworze
Jak nudzą was już te moje wpisy z wycieczek, to dziś tym bardziej polecam odpuścić i scrollować dalej ( ͡º͜ʖ͡º) Trasa bez konkretnego celu, ot wyznaczona w dziurę w heatmapie i w kwadratach na zadupiach gdzieś między Przasnyszem, a Makowem. W sumie i tak sporo fotek wyszło jak na taką trasę, ale to już pewnie trochę z przyzwyczajenia cykam, jak już się
Ze 2 tygodnie temu wróciły pociągi pasażerskie na trasę Ostrołęka-Chorzele, więc dobra okazja do przejechania się wzdłuż tej częściowo odbudowanej linii kolejowej nr 35. Drugie 144km to zadupia pomiędzy Siedlcami, a Węgrowem. A najdłuższa trasa objazd paru miejscówek w Sochaczewie, kąpiel nad Wkrą i na drugą stronę Wisły do Czerwińska nad Wisłą.
141 - Konkret #gravel eksploracja! Sporo szuterków, wiosek na odludziu i przebijania się przez zarastające leśne, czy polne ścieżki. Jako główny cel obszar z pierdyliardem różnych żwirowni z wieloma malowniczymi jeziorkami pokopalnianymi. Ogólnie to dawno nie miałem tak zakurzonego roweru jak po tej trasie ;)
124 - Legionowska Katorga - Tour de Zalew Zegrzyński 23. No najwyższy czas zadebiutować w jakiejś imprezie rowerowej! Wybrałem
Singeltracków z prawdziwego zdarzenia na Mazowszu to chyba ciężko się doszukać? Ale jest niespodzianka, w moich rejonach północnego Mazowsza powstała wypasiona ścieżka w Rząśniku, zlokalizowana na skarpie pomiędzy Puszczą Białą a Pulwami (czyli rozległymi osuszonymi bagnami w dolinie Narwi). Całkiem długi ten tor na prawie 9 kilometrów, zrobiłem dwa kółka i można było się zmęczyć ;) Kozaki na #mtb schodzą poniżej 20
@SnikerS89 taaak hehe. Mam fajną anegdotę z tym klubem jak pojechaliśmy we 3 na rowerach, jeden wrocil na rowerze, drugi z ludźmi spod klubu a trzeci z buta.
Wschodnie rubieże woj. mazowieckiego. Start z dworca Sarnaki, pierwszy cel Mężenin z ruiną pałacu i ładnymi drzewami w dawnym parku dworskim. Drugie śniadanie nad Bugiem i dalej wzdłuż rzeki do Drohiczyna, a raczej na jego dawną lewobrzeżną część, obecnie rzeka to granica województw w tym rejonie. Tam całkiem fajne widoczki na wyżej położone miasto na przeciwko.
Następnie główny cel trasy, czyli Korczew. Pałac 1,5 roku temu miał
#rower #serwisrowerowy Czy to normalne, że 3 największe koronki kasety siedzą tak luźno? Coś ostatnio kaseta głośno się zachowuje na wertepach i to chyba właśnie te 3 koronki tak obijają na dziurach. Jakiś bębenek piasty się rozpada, czy co? Reszta kasety wydaje się siedzieć sztywno. Ogólnie poza dźwiękiem wszystko działa ok w czasie jazdy. Kaseta ma duży przebieg, ponad 35k km, bębenek chyba jeszcze więcej. (ta wiem, przydałaby
Przynajmniej z raz w roku jakieś #200km to wypadałoby zrobić ;) Dobrą okazją do tego była wizyta w Czernicach Borowych, czyli gminie za zadupiach przasnysko-ciechanowskich. Tam w tym narożniku mam też sporo kwadratów blokujących rozrost niebieskiego, nudne tereny, więc ostatnio nie bardzo mi się chciało tam jeździć, ale w końcu po jakiejś półrocznej przerwie, wpadło rozszerzenie niebieskiego.
Trasa nie była zbyt
źródło: Czernice Borowe7
Pobierzźródło: z0
Pobierzźródło: z1
Pobierz