Ciemne chmury się zbierają nad nimi. Należności jest już 1,4mld zł przy 800mln możliwych do pozyskania. Do końca listopada ma paść czy uda się zawrzec układ. Do tego podwykonawcy też zaczynają się zrzeszać. O nabywcach mieszkań. Cisza. Wątpię, żeby tutaj coś się zmieniło.
@virgola: C--j w inwestorów, wiedzieli jakie jest ryzyko inwestycyjne. Gorzej dla tych co kupili mieszkania. Bo z tego co wiem, to tylko 4 projekty są zakończone w 100% (a tych ma z 50)
@virgola: Niektóre mają opóźnienia 2-3 lata, dopiero rok temu, ludzie zaczęli zrzeszać no i ... padło ilu jest poszkodowanych. I jeszcze jedno, nie jestem pewny czy sprzedawali te mieszkania jako HREIT czy jako inny deweloper. HREIT zbierało tylko kapitał, za pomocą którego otwierali spółkę która miała zająć się budową. W Pruszczu gdańskim budowała NORTH STAR. Na ich stronie, nigdzie nie ma wzmianki, że są zależni kapitałowo z HREIT. Dwa, bank
@virgola: Nie wiem jak ty, ale ja codziennie nie czytam orzeczeń UOKiK. Po drugie po jakimś roku, banki nie chciały finansować kredytem ich nieruchomości. Ta sprawa ma sporo nie do końca jasnych wątków.
@virgola: W sensie jakbyś chciał kupić, to mieszkania nie chcialy kredytować banki jak zaczęło się sypać. Ale od kiedy to trwa, nie wiem. To tak usłyszalem. Co do samych pożyczek (jako HREIT), udzielono im zeszłym roku (jak dobrze pamiętam) i to chyba jeszcze sowodowało, że sie nie zawaliło.
Wystarczy czytać mirko. Mirko stanowi jedynie grupę śmieszków o zasięgu 2 mln userów. Gdzie pozostałe 34 milony:v?
@virgola: Owszem, wspominałem o tym z rok temu - o rekordzie obligacji korporacyjnych (oferowali sporo, najwyższą widziałem 15%) przez spółki deweloperskie. Na razie nie słychać o innych kłopotach, miejmy nadzieję, że KNF trzyma piecze nad stress-testami owych firm.
Tak o HRE, dowiedziałem się od Phinance. Nie wszedłem po tym jak spółka nie przedstawiła żadnego sensownej analizy ryzyka (mieszkania to the moon, jakie tam spadki...)
@Dejdwid96: Nie jest, przed wszystkim jest transpilatorem na JS który jest standardem do przeglądarek oraz na node.js (tsx, ts-node (ten drugi martwy).To ,że microsoft jeszcze to prowadzi to chwała im za to, gdyż znaczne ułatwia pracę. Warto też czasami zerknąć co zostało wygenerowane, bo tam potrafią pojawić ciekawe kwiatki ( ͡°͜ʖ͡°)
#programista15k #pracbaza Zeszłym tygodfniu mieliśmy rekrutację na deva. Podczas rozmowy, owy człowiek powiedział, że jest pasjonatem scruma. Nie przeszliśmy do technicznych pytań. Podziękowaliśmy ( ͡°͜ʖ͡°)
@ShiroUmizake: ChatGPT sam sobie zbiera kontest z poprzednich dialogów, jakie było u mnie dziwienie gdy pewnego razu odniósł się do informacji którą wymieniłem z nim pare tygodni wcześniej. Oczywiście można sobie nim zarządzać i dodawać samemu wpisy ale było to zaskoczenie gdy pierwszy raz odkryłem. Wczęsniej można było tylko wpisać taką jedną preambułę samemu.
#film #horror Obejrzałem The terrefier 3. Leone ty chory p-----e. Minęło jakieś 30 minut. A emocje z mnie jeszcze schodzą i jest dalej mi nie dobrze. Zapomnijcie o Puke Chamber, vhs, piła - te produkcje przy tym to są bajeczki dla dzieci. Owszem jako gore to ma ten sam poziom. Ale przez to, że jest to film niezależny - nie ma tematów tabu. Przeogromna brutalność (szokująca to mało
@zibizz1: a to też ostatno miałem, ale o tym napiszę osobny post jak kliknięciem można zepsuć i lepiej nie ufać zewnętrznym dostawcom. Musiałem przeglądać 50 tysięcy lini jsona i ustawiać odpowiedniej kolejności obiekty oraz porównywać czy ma wszystkie odpowiednie właściwości. Btw. nie mieliście żadnego health-a by sprawdzał poprawność działanie clustra?
Na budowach #hreinvestments jak widac sytuacja stabilna.
Miliard zlotych dlugu u "inwestorow", prawdopodobnie drugie tyle u nabywcow mieszkan (z tego co wyczytalem, dominowaly rachunki otwarte). Nie przeszkadza to naczelnemu naganiaczowi Bartoszowi T. brylowac dalej w mediach, ktore - opisujac sprawe tych inwestycji, skrzetnie pomijaja nazwe #hre ( ͡°͜ʖ͡°)
@opewnieJerzy: Można powiedzieć, że zaczną mieszkać nad wodą ( ͡°͜ʖ͡°). Mam nadzieję, ze jakiś znany twietorwiec podłapie i pochwali się jaką nowoczesną technologię używa HREIT przy aprobacie Inspektoratu Budowlanego( bo właściwie to już można tylko to zaorać)
Jak w pracy reagujecie na programistę który na pracy zdalnej za bardzo przykłada się do roboty i podbija tempo w zespole? Mam tutaj na myśli przodownika pracy. Robienie za darmo taska do późnego wieczora by skończyć w danym dniu, zamiast normalnie rozbić to na dwa dni. Pracowanie jakby się ciągle coś paliło i wszystko było na już. Brak normalnego podejścia do pracy. Mam nadzieję że Patryk to czytasz.
Siema Miraski, chce mi ktoś dać zarobić? ( ͡°͜ʖ͡°). Tzn. czy ktoś szuka pracki miałem na myśli. I polecenia do tej pracki, które potencjalnie może pomóc. Ale wiadomo - bez cudów, jak nie spełniasz wymagań to samo polecenie nic nie da.
Ten, kto pracował z Polakami w IT, ten się w cyrku nie śmieje.
Moje problemy w pracy w branży IT z polskim klientem i polskim managementem:
1. "Maciuś, czemu migracja tego projektu tak długo trwa? Od kwietnia migrujesz klienta..." Nieważne, że dostępy do serwera/kodu zewnętrzna firma udostępniła dopiero w lipcu. Ale to oczywiście moja wina, że tak długo to trwa. PM nie potrafi tego zrozumieć, ale w półrocznej ocenie napisze, że za długo migrowałem
@juda-goldbergstein: Nie wiem na jakim seniority jesteś, ale jeżeli PM za mocno naciskał (zbyt ambitne terminy, a roboty niezawiele realizowanej) to: - albo wydłużenie czasu testów końcowych (co się przydało, bo nie wszystko było domówione/bugi ) - karteczkę, że ja się pod tym nie podpisze i PM bierze odpowiedzialność za potencjalny fuckap (zawsze działa) - Przesunąć featury na póżniej
@dirkpitt: Przeżyłem przejście z tooli przed webpacka do obecnego vite. Dlatego pisałem by wejść coś w stylu npm2. Problem jest inny. Cześć bibliotek została napisana wieki temu (owszem jest ESMLoader, ale nie zawsze to działa...), gdy cześć bibliotek mainstremowych dostosowało się do współczesnych czasów. Dodajmy do tego, że chcesz korzystać części bibliotek i zaczyna się kombinacja. Owszem możesz wystawić im github issue i może z łaski swojej podbije to co
Fajny dzień w uniwersum. Najpierw deweloperuchy zamawiają "ankietę" żeby wyszło, że no rodacy popierajo 0%, młodzi chcom. A kilka godzin później cała ekipa spektakularnie kompromituje program na komisji infrastruktury, najwyraźniej nie mając pojęcia, że Internety patrzą, no bo kto to normalnie ogląda XD
Nawet trudno ocenić co tam było najgłupsze: czy gość z PZFD narzekający na 1,5 miejsca parkingowego, czy dziołcha z Murapolu gadająca o kole zamachowym gospodarki, czy może Tomczak, któremu
@wolny_kot: No tak tylko potem masz taki Kraków, gdzie jest jedna pizzeria gdzie zostawia kluczyk w samochodzie jak nie mozesz przejechac bo jest tak napchane samochodami bo nie ma parkingów.
@Chittat: Tak samo z wodą, z jedzeniem, a jednak nie można wykupić całej wody i żądać zaporowej ceny. Wiara, że beton nie tanieje u nas jest bardzo mocna i pewnie nie małą grupę wyborców owi oni stanowią, plus brak wiedzy o inwestowaniu. A po trzecie powoduje to nierówność, gdyż ja z moim kapitałem nie mam szans przebić typa co może 3 mieszkania zastawić.
Rozumiem, że po ostatnim wywiadzie z panem Paszyk (specjalnie z dużej, bo nie wolno obrazać osoby deweloperskiej) w którym twierdzi, że wszelkie uwagi NBP i innych instytucji - zostały uwzględnione i ustawa wróci do początku procesu legalizacyjnego, że byśmy mogli zaśmi... analizować poprawki do niej owe wprowadzone.
Rozumiem, również , że jeśli wyśle zapytanie do MRiT o wskazanie punktu paragrafów, który uwzględnia owa poprawka - zostaną mi wskazane.
Ciemne chmury się zbierają nad nimi. Należności jest już 1,4mld zł przy 800mln możliwych do pozyskania. Do końca listopada ma paść czy uda się zawrzec układ. Do tego podwykonawcy też zaczynają się zrzeszać. O nabywcach mieszkań. Cisza. Wątpię, żeby tutaj coś się zmieniło.
Wystarczy czytać mirko. Mirko stanowi jedynie grupę śmieszków o zasięgu 2 mln userów. Gdzie pozostałe 34 milony:v?
Tak o HRE, dowiedziałem się od Phinance. Nie wszedłem po tym jak spółka nie przedstawiła żadnego sensownej analizy ryzyka (mieszkania to the moon, jakie tam spadki...)