#adhd #medikinet Mireczki z ADHD, jaka bierzecie dawkę? Doszedłem do 30mg CR i lekarz dał mi tylko dodatkowo 5 mg w razie jakby w połowie dnia był brak efektów. Czy mieliście podobnie? Po około miesiącu na pełnej dawce efekt mocno słabnie.
@psychoaktiff: Ja po mojej, być może ciut zbyt dużej dawce czuję wyraźne pobudzenie, jednak tylko w takim stanie potrafię zwalczyć prokrastynację, lenistwo i zmotywować się do działania, a dokładnie takie miałem oczekiwania związane z podjęciem leczenia. Czy wyglądam przez to na ćpuna wystrzelonego MPH? Być może, ale jeśli efekty są skuteczne i zadowalające, to nie widzę problemu ¯\(ツ)/¯
#adhd #medikinet #alkohol Siema mirki, ogólnie to od kilku miesięcy biorę medikinet CR 10mg (Przepisane przez lekarza psychiatrę po wnikliwej diagnozie), i cały ten czas nie tykałem się alkoholu. Aczkolwiek ostatnio zacząłem się zastanawiać, jakie są przeciwwskazania wypicia na tabletce? Nie mówię tu o zachlaniu się jak świnia, a raczej dwa-trzy piwka w barze po zajęciach ze znajomymi, jakieś 12h po zażyciu tabletki. Ma ktoś może
@forti: CR działa 8h max. Jeśli nie masz nadciśnienia lub problemów z sercem nie powinno być problemu z łączeniem MPH i alkoholu w rozsądnych ilościach. Każdy organizm jest jednak inny, wiec oczywiście zaleca się ostrożność. BTW 10mg CR to bardzo mała dawka, czujesz w ogóle jakieś działanie?
Karetki w Neapolu karane są za zbyt szybką jazdę. Przekonał się o tym personel jednego ze szpitali, kiedy przetransportowywał kobietę, którą podpalił sąsiad. Radary w mieście nie rozpoznają rejestracji ambulansów. Odbija się to na personelu i bezpieczeństwie obywateli, ponieważ niektórzy członkowie
Komisja Europejska opublikowała najnowszy raport dotyczący kierujących pod pod wpływem alkoholu na europejskich drogach. Wynika z niego, że Polacy są drugim najtrzeźwiejszym narodem w Unii Europejskiej, a większość polskich kierujących trafiajacych do policyjnych statystyk mieści się w limitach, któ
@bialy100k: daj jeszcze trochę czasu, przez ostatnie kilkanaście lat mandaty były wręcz śmiesznie niskie. Dopiero od niedawna naród, pod groźbą większych kar finansowych powoli zaczyna uczyć się jeździć przepisowo.
#narkotykizawszespoko #3cmc wale to już trzecia noc nie czuje w ogóle spływu w gardle a w nosie tez nie zostaje bo patrzyłem palcem xd nie wiem gdzie to ginie a faza żadna Smuteczek Ale cóż wale dalej co jest chyba beż sensu ale coś mi każe to robić!! Poza tym niech się już skończy i wracam do życia heh Ile wchodzi bombka? Mogę po prostu wsypać do picia
#swiadomysen Miałem kiedyś, w porywie chęci wniesienia własnego skromnego wkładu w poznanie świata LD, ambitny plan wyskrobania subiektywnej listy poziomów kontroli i świadomości w snach. Przez brak motywacji, doświadczenia w pisaniu dłuższych tekstów i przeświadczenie o niewielkiej wartości edukacyjnej takiej listy, jak na razie nawet się do tego nie zabrałem. Może kiedyś.
@billuscher: Próbowałem, jednak jeszcze nie znalazłem niezawodnego. Przydałoby się zwiększyć częstotliwość LD celem prowadzenia dalszych badań, ale u śmierdzącego lenia może być z tym ciężko (╯︵╰,) Test z pamięcią wygląda obiecująco, ale patrzenie na dłonie już tak weszło mi w nawyk, że nawet nie myślę o innych metodach. Ze śmiesznych sytuacji z RT to kiedyś we śnie tlumaczylem koleżance jak poznać, że się śni obserwując, czy
@kopytakonia: Grzanie ketonów dłużej, niż 1 dzień nie ma sensu. Po 2-3g wystrzelasz się z całej serotoniny, potem walenie coraz większych szczurów w poszukiwaniu euforii, która nie nadchodzi ¯\(ツ)/¯
@baton967: nieraz kusiło, żeby spróbować, ale kiedyś postanowiłem sobie, ze od mety i opio trzymam się z daleka. Poza tym stimowa faza to nie dla mnie, zawsze brakuje tej serotoninowej euforii.
@baton967: czyste stimy nie oddziałują na układ serotoninergiczny, jako doświadczony ćpun powinieneś widzieć różnicę miedzy „kryształem”, a powiedzmy krajówą, czy innym hexenem ( ͡º͜ʖ͡º)
@jamtojest2: Po stimach też czuć pewnego rodzaju dopaminową euforię, jednak do serotoninowej się nie umywa. Ketony dają i jedno i drugie, dlatego tak bardzo to #!$%@? uzależnia ¯\(ツ)/¯
#swiadomysen być może pojawiło się to już na tym tagu, ale stabilizacja snu poprzez pocieranie dłoni działa cuda. Potrafi w kilka sekund zmienić niewyraźny, zanikający sen na granicy przebudzenia w najbardziej klarowny LD, jaki można sobie wyobrazić.
@Anonalia: Tak po prostu. Nie wiem na jakiej zasadzie, ale w jakiś sposób działa. Trzeba tylko sobie o tym przypomnieć, kiedy LD traci klarowność, lub od początku jest mało „wyraźny”.
Pierwszy raz alpry spróbowałem i nie czuję jakiejś różnicy między klonem XD Ceny za to od zawsze na darknetach większe, a czas działania krótszy. Co te wszystkie julki i alternatywki widzą w tych xanach to nie wiem. Chyba że to pierwsza substancja odurzająca inna niż zioło w ich życiu to może, a jak ja przerobiłem pół tablicy mendelejewa w życiu, to może dlatego. Zresztą jakoś nie widzę zbytnio potencjału rekreacyjnego w benzo.
@Thiocomaster: brałem klony, żeby normalnie zasnąć po całym dniu na kryształach, ale żarcia tego dla fazy, żeby przez cały dzień chodzić zmulony i senny to kompletnie sobie nie wyobrażam.
#eldenring Moje pierwsze soulsy, 50h za mną i zastanawiam się, czy jest sens dalej grać. Co podoba mi się najbardziej to przepiękne lokacje i wymagający oraz bardzo satysfakcjonujący system walki. Problem w tym, że ten świat jest kompletnie pusty i nudny. Pokonanie bossa>dokokszenie sie/ulepszenie gearu>kolejny boss. Gdzie są NPC, questy, narracja, jakiś cel, żeby cisnąć dalej? Fanboje stwierdzą rzecz jasna, że #!$%@? się znam, gra nie prowadzi za rączkę, a
@kanek: już spieszę z wyjaśnieniem. Jako że chłop został porażony prądem, a następnie spadł na ziemie na prostych nogach, ta niejednoznaczność wynikająca z braku polskich znaków jest „clue” tego żartu. Pozdrawiam i jeśli dalej nie rozumiesz, to test na aspergera się kłania.
Najbardziej wykręcony LD, że po obudzeniu było jedno wielkie WTF. Mianowicie, spotkałem w swoim śnie postać, która również potrafiła kontrolować ten sam sen, i jak się okazało lepiej, niż ja, bo wywiązał się pojedynek bogów, po przegraniu ktorego zostałem dosłownie #!$%@? na zbity pysk z własnego snu xD Nie obudziłem się, tylko zostałem teleportowany w inny sen. #swiadomesny
@Duddkov: był mindfuck, ekscytacja i ciekawość, co gość potrafi. Okazało się, że więcej, niż ja xD Paraliże senne mam dość często, więc nauczyłem się nimi bawić. Nie staram sie od razu wybudzić, tylko obserwuję co dzieje się do okoła, próbując coś zmienić, lub przejść w LD.
Owszem zdarzały się lajtowe, jednak zdecydowana większość to z cholerstwem z piekła rodem, jednak po którymś razie ich „straszenie” staje się bardziej śmieszne , niż straszne. Ciekawym jest, że te paraliżowe halucynacje są dla większości ludzi przerażajace i nieprzyjemne. Jakby po to, żeby razem z z samym paraliżem ciała rozkręcać chorą karuzelę terroru u ludzi nieobeznanych z tematem
@Kremufka2137: są różne poziomy kontroli LD, od całkowitego jej braku, po „boga”. Jest jeszcze kilka pomiędzy i każdy z nich to LD, bo wiesz, że jesteś we śnie.
@Pan_Kerfus: jeśli masz jakieś sny to zapisuj, następnie udaj się do internetu i poczytaj, bo techniki są różne i w kilku zdaniach Ci tego nie streszczę. Ja jestem leniem śmierdzącym i oprócz bardzo sporadycznego notowania snow to nie używam żadnej i też jakoś działa.
Mam dość ciekawą rozkminę, w świadomym śnie można dosłownie zrobić wszystko, ale co z rzeczami których nigdy nie doświadczyliśmy w realnym życiu?. Czy gdyby ktoś nam opowiedział jak wygląda doświadczenie albo jak coś smakowało moglibyśmy to niejako odtworzyć? Co z doświadczeniami, których nigdy nie poznamy na przykład bycia jakimś zwierzęciem? Z jednej strony wydaje się to logiczne, że nie możemy doświadczyć czegoś, czego nigdy nie doświadczaliśmy bo nie mamy informacji na temat
@billuscher: ta, mózg usiłuje, zazwyczaj dość nieudolnie, choć trudno go za to winić, „zasymulować” nieznane doświadczenie, korzystając z nabytej wiedzy, odczuć, doświadczeń. Nic odkrywczego nie napisałem, ale tak to chyba z grubsza wygląda. Eksperymentujcie, a nieraz Was zaskoczy.
POLSKA W RUINIE tzn. bez butów. Wałek na 68 mln Wydział do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia przeciwko pięciu osobom, którym zarzuca się oszustwa przy przetargach na zakup wyposażenia dla polskiego wojska.
Wiedźmina wszyscy znają. A co oprócz tego? Jakie polskie serie fantasy zostały u nas wydane i które są warte przeczytania? W środku bardzo spoko lista, również ze starszymi tytułami.