Powiem tak... Rok temu byłem w sądzie na bardzo podobnej sprawie (jako świadek).
Obiektem była własność intelektualna.
Powiem wam tylko jak to się skończyło.
Gość taki jak Nawek skończył z:
- 20k zadośćuczynienia
- 5k grzywny
- pokrycie kosztów
- nowa sprawa wytoczona przez policję z prokuraturą (te instytucje poczuły się pokrzywdzone, że to on zgłosił sprawę jednocześnie okradając pozwanego)
Analogia była taka, że to złodziej pozwał pokrzywdzonego, za to, że ten
Obiektem była własność intelektualna.
Powiem wam tylko jak to się skończyło.
Gość taki jak Nawek skończył z:
- 20k zadośćuczynienia
- 5k grzywny
- pokrycie kosztów
- nowa sprawa wytoczona przez policję z prokuraturą (te instytucje poczuły się pokrzywdzone, że to on zgłosił sprawę jednocześnie okradając pozwanego)
Analogia była taka, że to złodziej pozwał pokrzywdzonego, za to, że ten




























Jeżewo Stare to mała wieś w Polsce położona w województwie podlaskim. To tutaj Jan Gloger — inżynier i pasjonat zbierania starych dokumentów, obrazów i książek, w 1859 r. zakupił folwark Jeżewo. Jan znany był także ze swoich pasji pszczelarskich i sadowniczych — założył m.in. sad, w którym wyhodował, odporną na mrozy, jedną z pierwszych nowoczesnych odmian jabłoni nazywaną "glogerówką jeżewską".
Około 1880 r. Jan Gloger