Wczoraj pewien gówniany dc, z którego właśnie mnie wywali za nazwanie niejakiego stasia, cw***m (a jest nim) przeprowadził atak na olgierda, próbując mu przypiąć łatkę domowego oprawcy bez dowodów. W sumie jeśli są dowody to i tak mnie to nic obchodzi, bo nie to jest motywem przewodnim. Akurat gdy tylko i wyłącznie dzięki olgierdowi i grupce osób w okół niego prokuratrura krajowa postanowiła zacząć działać, i pewnie obsrana po ciężkiem białostocka również.

William2290
















