Przeraża mnie to jak duża część społeczeństwa w obliczu obecnej sytuacji na świecie chce powrotu obowiązkowego poboru do wojska. Czy ktoś kto logicznie i trzeźwo myśli, ma co najmniej przeciętne IQ i ceni własne życie i rodzinę, popiera pobór i nie ma nic przeciwko zostaniu mięsem armatnim w razie wojny?
Pod różnymi postami na FB o tej tematyce przeglądałem profile tych osób-zwolenników i są to najczęściej zwyczajni idioci i ludzie z nizin społecznych
Pod różnymi postami na FB o tej tematyce przeglądałem profile tych osób-zwolenników i są to najczęściej zwyczajni idioci i ludzie z nizin społecznych



























https://youtube.com/@cokrajtoobyczaj
#polskieonuce