No to się rozjechała narracja Przydacza, że Nawrocki leci do Waszyngtonu w celach roboczych, porozmawiać z Trumpem w cztery oczy, o ważnych dla Polski kwestiach. Brawo Polacy, wybraliście chłopa, któremu wszyscy płacimy za wycieczki, żeby sobie pooglądał, jak się piorą po pyskach pod białym domem i powspominał stare, dobre, leśne czasy.
Nawrocki leci do Trumpa. Ale ten może nie mieć dla niego czasu.
Spotkanie prezydenta Polski Karola Nawrockiego z przywódcą USA Donaldem












źródło: pppppppppppppppp
Pobierz