Mirki, ja już naprawdę nie ogarniam tego świata. Wpadłem do sklepu po zwykły mus dla małego, te w tubkach, żeby se wycisnął i był spokój. Wszystko robiłem na na szybko, bo dziecko jęczy, ja ledwo żyję.
W domu mu daję tę tubkę, a on od razu twarz jakby mu ktoś smołę podał. Myślę: "co znowu, może mu się wiśnia przejadła". Patrzę na opakowanie i mnie z krzesła prawie zdjęło. To był KONCENTRAT
W domu mu daję tę tubkę, a on od razu twarz jakby mu ktoś smołę podał. Myślę: "co znowu, może mu się wiśnia przejadła". Patrzę na opakowanie i mnie z krzesła prawie zdjęło. To był KONCENTRAT
















Ależ dorodny album wjechał na zakończenie roku. Zawsze podobał mi się ten blackmetalowy vibe h.exiątek