Anegdota o Maurizzio Sarri i Kalidou Koulibalim
"Wybiegłem na zewnątrz, nacisnąłem zieloną słuchawkę i usłyszałem słowa żony: „Musisz przyjechać. Zaraz na świat przyjdzie nasz syn”.
Pobiegłem do Sarriego: „Trenerze, przepraszam. Muszę jechać. Mój syn się rodzi”.
Sarri
"Wybiegłem na zewnątrz, nacisnąłem zieloną słuchawkę i usłyszałem słowa żony: „Musisz przyjechać. Zaraz na świat przyjdzie nasz syn”.
Pobiegłem do Sarriego: „Trenerze, przepraszam. Muszę jechać. Mój syn się rodzi”.
Sarri















Wygrana z rakiem.
Potem napiszę coś dłuższego bo siedzę w aucie i ryczę.
#niebieskiepaski #rozowepaski #medycyna #rakcontent #wykopraka
źródło: comment_w8suuYDojwMCQ9F4TLk3PP4JjSDN1YvF.jpg
Pobierz