via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@1918: @alhakeem: zajrzyjcie do linków, choć tego pierwszego który jest krótki.
Otóż wygląda na to, że zarówno działa jako wsparcie terapii właściwej w niszczeniu komórek rakowych jak i łagodzi skutki uboczne chemii (uogolniając). Są też badania gdzie sama w sobie bez innego czynnika aktywnego zatrzymuje wzrost nowotworu albo wręcz go cofa choć raczej nikt normalny nie postuluje zamiany sprawdzonej terapii samą witaminą (przynajmniej jeszcze).

Piszecie o (nie)możliwości przedawkowania
  • Odpowiedz
@szpongiel: Tutaj nie ma szydery ze względu na jakiegoś lokalnego ziębę, na całym świecie naciąga się ludzi na "cudowne" terapie oparte na pseudomedycynie, eufemistycznie określanej medycyną alternatywną. Skoro nie ma dowodów, że witamina C leczy nowotwory - nie zaliczamy tego do terapii. Mamy potwierdzenia niekorzystnych interakcji ze skutecznymi lekami, dlatego w swojej odpowiedzi dodałem o konieczności konsultacji ze specjalistą przy ewentualnym stosowaniu tego jako dodatku do walki z nowotworem.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 16
K-----e, gdyby nie jeden dzień na wizyty po szpitalach byłby #programista15k w październiku...


Pierwsza fakturka od pół roku. Trzymajcie kciuki żeby kolejna tomografia była czysta to zrobię jakieś #rozdajo na mikołajki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dużo zdrowia i z fartem Mirasy, Mirabele
szpongiel - K-----e, gdyby nie jeden dzień na wizyty po szpitalach byłby #programista...

źródło: comment_ORR0AzOoMqxHL3ZLFb8bU37XI0YOWy0t.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tl;dr: Udało mi się wygrać z rakiem trzustki. (òóˇ)

Długo zbierałam się do tego wpisu, traktuję go w pewnym sensie terapeutycznie, mam nadzieję, że wypisanie się pomoże mi zamknąć ten etap. Być może pomogę także komuś innemu.
W październiku zeszłego roku, w wieku 23 lat, odebrałam wyniki biopsji trzustki: nowotwór złośliwy neuroendokrynny. Szok, załamanie, płacz. I strach, bardzo dużo strachu.
Wszyscy pytają mnie, od czego się to zaczęło -
  • 179
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Eleni: łooooooooo cudownie! Buziory, sto lat i w ogóle!
Moja różowa dopiero co wygrała z lekko złośliwym grasiczakiem (chemia, radio, trzy operacje...) Tydzień temu odebrała wyniki z PETa... Jest czysto ;) ulga jak diabli.
Super wesela życzę, sto lat!!!
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 23
No elo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Już trochę ochłonąłem po odebraniu wyników.
Kilka osób w komentarzach pisało że za wcześnie na mówienie o wygranej z rakiem - trochę tak, trochę nie. Guzy na węzłach chłonnych zmniejszyły się z 15 do 8mm największy, norma to poniżej 10mm. To co zostało to albo pozostałości po komórkach nowotworowych których nie ma konieczności wycinać, albo pozostałe komórki nowotworowe i czeka mnie operacja. Póki markery AFP i beta-HCG
gazowany_smalec - No elo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Już trochę ochłonąłem po odebraniu wyników.
Kil...

źródło: comment_1waa1NDH0MeAe3XiNvICViFSOnPEnVbz.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gazowany_smalec: Gratulacje :) Szczęście w nieszczęściu, że akurat taki rak, bo nowotwory jąder się akurat dobrze leczy z tego co mi wiadomo (odpowiednio 95% i 90% przeżywalność w perspektywie 5- i 10- letniej).
  • Odpowiedz
Gratuluję mireczku, ja właśnie godzinę temu położyłem się na oddziale hematologii onkologicznej. Zdiagnozowano chłoniaka z obwodowych limfocytow T. Jestem dobrej myśli, choć jest mi trudno, gdyż już teraz każdy dzień upływa na oczekiwaniu na gorączkę w dzień i zlewne poty w nocy. Do tego jestem bardzo osłabiony. Najbardziej boli to, że bliscy są ponad 130km od szpitala i będę tu leżał praktycznie sam przed cały ten czas. No, nie sam, z Pana
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 414
Mircy, dziś dobre wieści. Po ponad trzech miesiącach stresu, 9 tygodniach niefajnych zmagań na chemoterapii BEP, niedawnej zakrzepicy płuc na "ostatniej prostej" terapii, która skończyła się na ostrym dyżurze, dziś podczas konsultacji dowiedziałem się, że na ostatnim skanie tomografii guz zniknol. Gdyby nie historia choroby, to lekarze by nie zgadli, że coś tam kiedykolwiek było ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Tam, czyli dla przypomnienia, przerzut ok. 3cm rozmiaru na okołoaortowych węzłach chłonnych wykryty
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zarzucaliście mi i w sumie macie rację — nie odzywałem się już byt długo. A wydarzyło się u mnie dużo, dużo więcej, niż chciałbym. Dzisiaj o efektach hospitalizacji nr 3, nowej linii leczenia, różnicy w traktowaniu pacjenta "z badania" i "na NFZ", najbardziej żenującej rozmowy z klientem weselnym ever, kolejnej wizycie w szpitalu, nowej przypadłości i ogólnym stanie zdrowia.

#sarmatawalczyzrakiem #wykopraka #rak #nowotwory #nowotwor
sarmatawkapciach - Zarzucaliście mi i w sumie macie rację — nie odzywałem się już byt...

źródło: comment_AvHrh2BRSfb7T9S8OYH0JqAao5XJXHIc.jpg

Pobierz
  • 77
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 841
Cześć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie informowałem ostatnio co u mnie, bo czuję się dość słabo. Dzisiaj rano przeszedłem chrzest onkologiczny, jelita bolą coraz bardziej, narazie nie jem nic bo nie wiem czy się przyjmie.

Dzisiaj dolewka bleomycyny i tydzień wolnego, potem druga i kolejny tydzień nicnierobienia. No i w końcu ostatni cykl. Mam nadzieję że trochę mi się polepszy, bo podczas drugiej chemii byłem bardziej jak roślina xD Włosy mi już zupełnie
gazowany_smalec - Cześć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie informowałem ostatnio co u mnie, bo czuję si...

źródło: comment_0oeWUC0eF10bc2lJtUVDdLT2ehbNIR4V.jpg

Pobierz
  • 78
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach