Tak tylko chciałem napisać, że czuję się jakoś tak dziwnie dumny z postawy zwykłych Polaków. W praktycznie każdej miejscowości ludzie sami się organizacją, żeby bezinteresownie pomagać. Przyjmują zupełnie obcych ludzi pod swój dach. Tylko w mojej miejscowości już 10 rodzin przyjęło rodziny uchodźców pod swój dach, kolejne 20 jest w drodze
Masa darów w postaci jedzenia, ubrań, kocy, innych produktów pierwszej potrzeby . Ludzie pomagają masowo sami z siebie . Bez nawoływań polityków, celebrytów czy innych takich . Po prostu chcemy pomóc
Takim właśnie narodem jesteśmy . Nie takim jak nam próbuje się wmówić na każdym kroku
#anonimowemirkowyznania Dwa lata temu zmarli mi rodzice, w przeciągu 3 miesięcy, oboje z chorobami przewlekłymi. Mnie i mojej siostrze, lvl 29 i 30, zostawili dom i trochę oszczędności. Sprzedaliśmy dom, podzieliliśmy się. Za swoją część spadku spłaciłem prawie cały kredyt na swoje mieszkanie, zostało mi wtedy jeszcze 2,5 roku. W międzyczasie utrzymywałem bliakie kontakty z pozostałą rodziną i oczywiście z siostrą. Nie zarabiam dużo, ale cenię sobie swoją pracę. Zaparłem się, bardzo oszczędzałem i w ciągu półtora roku spłaciłem resztę kredytu, żeby mieć spokój. W listopadzie ubiegłego roku rodzina poprosiła mnie o podżyrowanie dużego kredytu. Jednego żyranta już mieli, ale potrzebowali dwóch. Odmówiłem. Nie lubię ryzyka, wolę skromną stabilność. Rodzina odwróciła się ode mnie, siostra również. W efekcie od grudnia nikt się do mnie nie odezwał, święta spędziłem zupełnie sam. Nie mam bliskich kolegów, przyjaciela, tylko dalszych znajomych z pracy. I jest mi bardzo źle z powodu tej samotności. Wiem l, że dobrze postąpiem odmawiając, ale jednak jest mi strasznie źle. Jestem b. nieśmiały, potrzebuję dużo czasu, zanim nawiążę głębszą relację. Moje życie to praca - dom - basen - weekendowe samotne spacery. I tak na okrągło. Chciałem się tym podzielić. Tylko tyle. Dzięki jeśli ktoś przeczytał w całości.
Czołem Mirki, a zwłaszcza Mirki z #wroclaw . Nie będę pisał z anonimowego, bo i tak jestem dla was nikim tutaj. Nie będę opisywał za bardzo emocjonalnie swojej historii, ani wzbudzał żalu, bo wystarczy, że mi jest c-----o. Krótko i na temat - jestem w kryzysowej sytuacji i bardzo pilnie potrzebuję dodatkowej pracy. Pracuję na etacie, ale odsetki po nieudanej działalności zjadają mi marną wypłatę, a sytuacja wydarzyła się taka,
Przybliżę Wam w telegraficznym skrócie co chodzi z kultowym logiem muzycznym McDonald's"I'm loving it", z melodią na 5 nutek: "pa ra pa pa pa" ("ba da ba ba ba") i kto za nim stoi. Nie wiem czy wiecie, ale Justin Timberlake i Pharrell Wiliams też maczali w nim paluchy ( ͡°͜ʖ͡°)
W skrócie, w 2003 roku McDonald's przeżywał ostry kryzys i potrzebował wprost marketingowego cudu, aby odwrócić zły trend. Firma zwróciła się wtedy do 14 agencji z prośbą o pomysły. Na ten najgenialniejszy wpadli w Niemczech, konkretnie w niewielkiej wtedy agencji Heye & Partner, zarządzanej wówczas przez charyzmatycznego lidera Jürgena Knaussa. To tam narodził się slogan "ich liebe es", który przetłumaczony został na inne języki, w tym angielski "I'm loving it".
Mając slogan, Heye & Partner zwróciła się do studia Mona Davis Music, z prezesem Tomem Batoyem na czele, któremu dziś przede wszystkim przypisuje się autorstwo rozpoznawalnej na całym świecie melodii. Batoy podobno usłyszał "ba da ba ba ba", kiedy melodię tę zanuciła nieznana wokalistka w studiu muzycznym, podśpiewując sobie ją pod nosem. Fajny z niego autor ( ͡°͜ʖ͡°) McDonald's pokochał te sylaby dopiero wtedy, kiedy artysta Butch Steward wraz z synem zaśpiewali je na żywo podczas dwóch oddzielnych występów na jednym koncercie, uświadamiając dyrektorów sieci fastfoodu, jak
@niepowtarzalny-dwa: te 4 nuty to z kolei jedno z najstarszych audio logo, są sylabizacją słów "In-tel In-Side", a na ich brzmienie składa się mnóstwo składowych harmonicznych. Opiszę ten kejs w oddzielnym poście na pewno!
Jesteśmy grupką młodych ludzi, którzy postanowili zakasać rękawy i spróbować coś zmienić.
Od kilku dobrych miesięcy pracujemy nad problemem braku integracji lokalnych środowisk. Naszym rozwiązaniem jest aplikacja mobilna Logmi. Dzisiaj prosimy Was o uzupełnienie krótkiej ankiety, która powinna zająć około 2-3 minut. Aby dodatkowo Was zachęcić zrzuciliśmy się z ekipą i w piątek (30.04.2021) o godzinie 20:00 rozlosujemy za pomocą mirkolos.pw łącznie 200 złotych: 1 los: 100 zł
@itnite: Może zamiast "Logmi" to coś prostego, w stylu "Otoczenie", "Moje Otoczenie", "Moja Strefa" "Strefa".
Nazwa typu "LOGMI" kojarzy mi się z tym że moja mama (około 50) ogląda reklamę w TV z super logiem LOGMI i nie chce jej się nawet tego wpisać w sklep play bo nie do końca pamięta jak to się pisało.
Gdy dostanie nazwę w stylu "LOKALNIE" czy inne "otoczenie" to będzie chciała to zainstalować
Ale akcja! Zazdroszczę wam w Sulmierzycach. Koleś założył Koło Motocyklowe dla lokalnej młodzieży i dzieciaki po lekcjach bawią się polskim motocyklem sportowym WFM, i nie tylko, remontują silniki itd.. A w Urzędzie Gminy Sulmierzyce stoją na wystawce stare motocykle, Fajną społeczność tam macie, odgórną i oddolną! ( ͡º͜ʖ͡º) #motocykle #sulmierzyce #zainteresowania
Swieza nowina dla milosników serialu After Life! Z dniem dzisiejszym zaczely sie ujecia do trzeciego sezonu. Kto nie ogladal wczesniejszych dwóch, serdecznie polecam :) #afterlife #seriale #netflix #anglia #wielkabrytania
Jest godzina 6:30. Mama cię budzi do szkoły. Mówisz, że źle się czujesz, więc dotyka czoła. Ciepłe. Termometr wskazuje 37.5. Zostajesz w domu, przenosisz się z kołdrą do salonu. Włączasz Cartoon Network. Leci Krowa i Kurczak. Potem będą Bliźniaki Cramp, a potem Ed, Edd i Eddy. Mama zrobiła kakao.
Dobra własnie wróciłem, na szczęście obie nerki jeszcze mam. Czekałem na nią w tym parku 20 minut, bo wejścia pomyliła i nie miała internetu, więc poszła do mcdonalda, żeby złapać wifi i się ze mną dogadać gdzie się spotkamy XD Ostatecznie zobaczyłem ją około 16. W sumie to wyszło trochę na odwrót niż na zdjęciach, bo teraz to jednak 7,5 z twarzy, ale troche grubsza wiec tak z 6/10. Uroda troche wschodnia, ale nie wiem bo się chyba nie znam, na pewno nie wyglądała jak #p0lka zielone oczy i dużo piegów do tego rudo brązowe włosy. Bardzo energiczna, od razu skok w ramiona i długo się przytula, tak dziwnie bo ja bym już puscił, polki to tak 2-3 sekundy i to jedną ręką, a ta jakbym wyjeżdzał do wietnamu na wojnę co najmniej. W trakcie rozmowy (tak udało się w miarę normalnie po polsku dogadać, czasami jakieś słowa troche z angielskiego brała, ale sens jak najbardziej do wyczucia) wyszło, że podobno ukraińcy tak mają, że są towarzyscy, a polacy podobno bardziej zdystansowani. Troche się zgadzam, bo szła tak blisko mnie, jak żaden najwierniejszy pies nawet nie idzie koło nogi swojego pana. Rozmowa mocno ogólna, czym się zajmuję ja, czym ona itd. Studiuje w Polsce jakieś g---o na uniwersytecie, jak każda ukrainka w tym kraju. Raczej nie było tematu nad którym jest sens się tutaj rozwodzić, ogólnie wydawała się mocno ucywilizowana jak na ukrainkę, ale może to dlatego, że jest ze stolicy. Co ciekawe, to już nie tylko polki mają oczekiwania co do wzrostu, ja mam 187 ona 173 i gadaliśmy jakie cechy charakteru podobają nam się u płci przeciwnej, to ona na wstępie powiedziała "wiadomo na wzrost zawsze się na poczatku zwraca uwagę haha" Dosyć dziwna sytuacja, chodziłem czasami na randki, ale nie zdarzyło mi się, żeby dziewczyna zatrzymała się w trakcie spaceru 3 razy i chciała się po prostu przytulać. Mimo to, czułem że dzisiaj maczuga nie zostanie wypolerowana. Jak się później okazało, nie myliłem się.
Cześć Mirabelki i Mirki! Z pośród plusujących ten wpis wylosuję dwie osoby którym wyślę po 10 oscypków. Wysyłka paczkomatem, oczywiście na mój koszt, wszystkie serki będą zapakowane próżniowo, więc nie martwcie się, dojdą świeże, nic im nie będzie. Losowanie we wtorek o 20-21 godz. Zielonki biorą również udział.
A czemu w ogóle taka akcja? W lepszych czasach kiedy jeszcze nie było co dwa tygodnie nowego lockdownu, między innymi prowadziłem małe stoiska z oscypkami, głównie z grilla – imprezy, koncerty etc. Ale Pan dr. Ekonomii który jest ministrem zdrowia stwierdził że trzeba wszystko zamknąć, w tym gastronomię, jak pewnie się domyślacie musiałem zawinąć interes. Przy moim poprzednim #rozdajo gdzie rozdawałem na wykopie oscypki, które zostały po zamknięciu, wielu z Was namawiało mnie, żeby spróbować handlu przez internet, i zacząć od Wykopu, nie pozostaje mi w takiej sytuacji nic innego jak nie spróbować. Ciekaw jestem, czy pomysł wypali, jeżeli tak to otworzę sklep internetowy, tak żeby to miało ręce i nogi.
Tak więc jeśli macie ochotę, możecie zamawiać serki podhalańskie.
oscypki stosuję naprzemiennie jako synonim, co by cały czas nie pisać tego samego wyrazu, i nie narazić się #grammarnazi Gołka, to zwyczajowa nazwa dużego ser
@patryk747: oscypek=zastrzeżona nazwa/ owcze, serek=stosowane "zamiennie" ;) z oscypkiem (ale to nie to samo), gołka=z mleka krowiego. Nie wprowadzaj ludzi w błąd.
@patryk747: Śniezny Kockodan, przez niektórych nazywany też Yeti, dostaje smergla, gdy pocuje woń fiuta hej. Tak się składo, że łoscypek pachnie tożsamo
Hej wykop. Po rozmowie z jednym gościem który twierdzi że samobójstwa mężczyzn to duży problem ale jest zbyt leniwą parówą żeby coś z tym zrobić proponuję akcję. Przeleję 10 groszy za każdy plus na fundację https://fundacja-fortior.org/.
Dostarcze dowód w postaci potwierdzenia przelewu w pdf.
@Koryntiusz: piekny gest - tylko, ze (prawie) pusty. Tak jak wspolnialem w tym czasie organizacje walczace o “rowne” prawa tj. kolejne przywileje dla kobiet zebraly wielokrotnosc tej kwoty. Taka prawda - jezeli ktos ma watpliwosci mozna pogooglac i porownac.
No i dla wjasnienia dyskusje zapoczatkowala ta statystyka:
S---------o popełniło 5 165 osób; Najczęściej s---------o popełniały osoby mające od 60 do
Mirki ale dziś szykuje się inba. Już od dłuższego czasu podejrzewałem że mój obecny (jeszcze) #rozowypasek może mieć #bolecnaboku. Później wracanie do domu, zabieranie ze sobą telefonu do łazienki, ciągłe wychodzenie do "koleżanek" w weekendy, czy coraz rzadszy #s--s. No i w środę leżeliśmy sobie w łóżku, ja czytam książkę, ona na telefonie, aż wkoncu zauważyłem że ona zasnęła z odblokowanymi telefonem w ręku. Wiem że niby tak się nie robi, ale chciałem zobaczyć czy jest coś na rzeczy i wszedłem na messengera. No i k---a oczywiście, ostatnie wiadomości to ja, koleżanka i jakiś typ o imieniu Robert. Nie powiem że w-------m się potężnie, wiadomości z tym typem były straszne, pisała co mu to nie zrobi jak spotkają się w weekend, jaka to jest napalona. Nie wiem jak można pisać takie rzeczy, leżąc obok osoby którą podobno się kochało. W-------m się potężnie, ale doszedłem do wniosku że po prostu w------e jej z mojej kawalerki na zbity to nie jest dobry plan, i podszedłem do tego trochę mądrzej :) I tutaj wkracza plan urodziny. Już dziś wieczorem spotykamy się w jej domu z rodzicami, dziadkami, wujkami na imprezie z okazji jej urodzin. Ja szczerze mówiąc prezent już mam :) gdy będziemy wszyscy wręczać prezenty dam jej kopertę (pewnie pomyśli że jakieś bony do spa) a tam będzie paręnaście screenshotow z jej rozmowami z k---a robercikiem. Oczywiście nakłonie ją do przeczytania na głos, bo przecież niech mama czy babcia dowiedzą się jaką mają córkę. Jeśli nie będzie chciała sam przeczytam, a po wszystkim po prostu wyjdę, nie dziękując za nic. Impreza urodzinowa ma być dzisiaj o 18, ona już od rana szykuje się i nie może się doczekać. Też sam nie mogę się doczekać aż nie będę musiał oglądać jej twarzy dzień w
@Kalwi: uwielbiam to k---a, cena 23,99 i p------i, że 23 zł - OTÓŻ MARCINKU K---A NIE 23 ZŁ ALE BEZ GROSZA 24 ZŁ - a dalej oczywiście na dachu auta p------i, że kosztuje 26 zł
Mój kolega znalazł moją #rozowypasek na tinderze, umówił się z nią na jutro, ale zamiast jego to ja pójdę. Zawołam plusujących ten wpis.
Mieszkamy 250km od siebie i ja do niej dojeżdżam co 2 tygodnie na weekend. Dziewczyna idealna, dbałem o nią, dawałem jakieś prezenty czy tam parę stówek co 2 tygodnie na drobne wydatki, z racji tego że nie pracuje bo się uczy jeszcze, organizowałem wycieczki, wspólne wakacje itp. Było pięknie dopóki kolega nie napisał, że zmatchowało ich. Obmyśliliśmy, że zamiast jego to ja przyjdę i ciekawe co zrobi.
Może szuka tylko towarzystwa, dobrego kolegi, nwm ( ͡°ʖ
Masa darów w postaci jedzenia, ubrań, kocy, innych produktów pierwszej potrzeby . Ludzie pomagają masowo sami z siebie . Bez nawoływań polityków, celebrytów czy innych takich . Po prostu chcemy pomóc
Takim właśnie narodem jesteśmy . Nie takim jak nam próbuje się wmówić na każdym kroku
#