Wpis od @Kadet20 przypomniał mi pewną historię. Screeny sprzed około dwóch lat. Sorry za wołanie, Kadet.
tl;dr
Miałem koleżanko-przyjaciółkę w której byłem chyba lekko zakochany. A na pewno zauroczony. Mówiłem jej wszystko, tak samo ona mi. Dużo rzeczy robiliśmy razem. Jakieś rolki, siłka, czy wysyłanie memów. Wszystko na luzie. Jakiś czas próbowałem się przekonać do tego, żeby wyznać jej, że jest w sumie dla mnie bardzo ważna. Zaskoczyła się, mówiła że czasem też
@RenkaRenkeMyje: ratunkiem jest mądre społeczeństwo. Należałoby kształcić i edukować obywateli już w szkole ale żadnej władzy nie zależy na mądrym społeczeństwie.
#anonimowemirkowyznania Jestem tu od prawie 11 lat ale pierwszy raz czuje że muszę coś z anonimowych napisać Różowy pasek, 30 lat, po rozwodzie, dziecko 2 lata Mój ex zniszczył nasze 7 letnie małżeństwo bo nie akceptował że urodzi się nam córka, do tego stopnia że skończyło się rozwodem z orzeczeniem o jego winie... Dziecko praktycznie nie zna ojca bo on ją odwiedza co 3 miesiące Obecna jego partnerka ma 2 synów których
@AnonimoweMirkoWyznania: trzymaj się. Rzadko tutaj piszę ale naprawdę czytając to poczułem taki smutek, że musiałem napisać, że mam nadzieje, że poukładasz sobie życie. Nie poddawaj się. Córka to doceni po latach. Wiem, bo ja doceniam to jak mnie samotnie wychowała mama robiąc przy tym za najniższą krajową przez prawie całe swoje zawodowe życie. Ale razem z bratem wyrośliśmy na ludzi i jesteśmy jej za to bardzo wdzięczni.
@Caracas: niestety ludzie na lądzie są mało świadomi wielu kwestii dotyczących statków. Mnie ciotka pytała: - a co się o 1700 dzieje ze statkiem? Rzucacie kotwice i fajrant? - tak. Rzucamy kotwice na środku oceanu i się klarujemy ( ͡°͜ʖ͡°)
@Mixon: co jakiś czas robią podchody ale jakoś się udaje. Wcześniej płaciłem podatek w Niemczech. Teraz w Danii. Jak nie opodatkują mnie podwójnie to śpię spokojnie. A jak opodatkują to wyjeżdżam za granicę, bo nie jestem jakoś przywiązany do Polski. Moja rodzina również.
Z drugiej strony. Uczciwy podatek, który by spowodował, że można wydać sporą kwotę i nie bać się wizyty urzędu skarbowego też byłoby spoko. Bez konieczności brania kredytu
W budżetówce im drożej tym lepiej. Dla obu stron. Tylko nie dla obywateli.