Mirki, musze się wygadać. Mieszkam w Polsce B gdzie o pracę ciężko dlatego też jest tutaj duzo #januszbiznesu. Z dniem 1.03 zostalam zatrudniona w nowo powstalym sklepie odzieżowym z dotacji z urzedu pracy (tzw prace interwencyjne) Oprócz mnie na tych samych zasadach zatrudnione były 2 dziewczyny + 2 stażystki. Przed otwarciem sklepu oczywiście rozkładanie towaru, mycie okien itd na tzw czarno. Z początku wszystko wydawało się w miarę ok aż do
Dość często możecie trafić w internecie na zdjęcia sterowni reaktora jądrowego RBMK-1500 w Ignalińskiej Elektrowni Jądrowej bądź RBMK-1000 w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej (nie różnią się za wiele). Ale czy zastanawialiście się, co jest po drugiej stronie?
Samo pomieszczenie sterowni nie kończy się na charakterystycznych panelach kontrolnych ustawionych w półokręgu. Tylna część wygląda już nieco mniej spektakularnie, ale jest bardzo ważna, bo daje dostęp do setek przycisków, pokręteł
Tej części Ignalińskiej Elektrowni Jądrowej pewnie jeszcze nie widzieliście, bo nie jest ona ani odwiedzana, ani w internecie pokazywana. W rzeczywistości jednak jest to drugie, po hali reaktora, najważniejsze pomieszczenie w tym obiekcie.
To jedna z hal pomp cyrkulacyjnych, co zapewne nie brzmi zbyt fascynująco na pierwszy słuch, ale zmienicie zdanie, gdy tylko zdacie sobie sprawę, jak ważne są te urządzenia. Pompy te zapewniają bowiem obieg wody wewnątrz reaktora RBMK-1500, dzięki czemu
Historia znaku Hollywood W 1923 roku firma zajmująca się nieruchomościami chciała, żeby ich nazwa była szerzej rozpoznawalna. Z tego powodu na szczycie góry Mount Lee zamontowali ogromny znak Hollywoodland – miał 50 stóp wysokości i prawie 400 stóp szerokości, a każda litera była otoczona 8-watowymi żarówkami. Tablica była reklamą, która miała wisieć tylko przez 18 miesięcy, ale mieszkańcy byli nią tak zachwyceni, że znak został na stałe.
@kej-ti: Post w stylu, krótka zajawka po łebkach, a teraz wchodźcie na blogaska gdzie są prawie same zdjęcia autorów.
Czemu Hollywoodland zgubiło "land"? Ile kosztowała pierwotna budowa? Musiałem sam doczytać na Wiki:
W 1949 znak uległ tak mocnemu zniszczeniu, że lokalni mieszkańcy wnioskowali o jego usunięcie. The Hollywood Chamber of Commerce dogadało się z miastem, że naprawią słynny napis pod warunkiem, że "land" zostanie usunięte by podkreślić dzielnicę, a nie firmę,
Dzisiaj uratowałem człowiekowi życie! Na zakładzie w pracy kolega około 50 lat padł blady jak ściana i jako jedyny potrafiłem robić resuscytację. Robiłem ją do przyjazdu karetki, patrząc na jego bladą, wykrzywioną i oplutą przez samego siebie twarz. Myślałem, że to już jego koniec. Sam zarządziłem wszystkim, bo wszyscy spanikowali. Dowiedziałem się przed chwilą, że będzie żył, a do tego czasu nie mogłem się pozbierać. Pamiętajcie drogie wykopki, że warto posiadać taką
Zanim radzieckiemu lądownikowi udało się miękko wylądować na Księżycu, Sowieci musieli aż 11 razy przełknąć gorycz porażki. Ostatnia z tych nieudanych prób odbyła się równo 58 lat temu, 6 grudnia 1965 roku. Misji Luna 8 jednak niewiele zabrakło do pełnego sukcesu.
Problem wystąpił dopiero w trakcie samego lądowania. Tuż przed odpaleniem silników hamujących, sonda napełniła poduszki, które miały zmiękczyć przyziemienie, ale jedna z nich rozdarła się o plastikowy uchwyt mocujący. Uwolnione powietrze
@GosciuKolorowy @Matr0niXX: jeśli dobrze rozpoznałem tę lokalizację, to ten największy krater to Galilaei, który ma 15,5 km szerokości i 1,4 km głębokości, a odległość między Luną 8 i 9 to około 76,5 km.
Chłopak z moich okolic, nie jest to laska, która w ciągu tygodnia zbierze 2 miliony złotych, ale młody chłopak, którego poraził prąd. I to nie tak, ze łaził jak idiota po stacjach transformatorowych, rozdzielniach, tylko był na rybach i nie zauważył, ze nad nim wędka dotkneła przeodów wysokiego napięcia. Nie rodzice założyli zbiórkę, nic nie próbują ugrać na tragedii syna, to Towarzystwo przyjaciół dzieci postanowiło założyć zbiórkę Nikt nie prosi o przelew
@_Blanche_Barton: tragedią jest to, że jego stary nie ogarnął że zarzucanie wędki pod linią energetyczną nie jest rozsądne xD jedynie szkoda że dzieciak zaplacil za glupote starego
Mont Avril, 3347 m. Dokładnie na granicy włosko-szwajcarskiej, jest to jedna z wyższych gór w Alpach z której da się w 100% zjechać.
Start z doliny na 470 m, całkiem przyjemny podjazd gdzieś do 2250 m, kóñcówka wzdłuż sztucznego jezioro Mauvoisin, 550 m prowadzenie roweru do granicy z Włochami na przełęczy Fênetre de Durand i tylko niecałe 600 m wnoszenia na szczyt.
Fajna miejscówka, z 82 czterotysięczników widać stąd jakieś 45, do
Proszę o #wykopefekt w sprawie kradzionego rowera.
Dzisiaj jadąc rowerem ulicą Grzegórzecką, zobaczyłem rower Specialized który jeszcze wczoraj był na klatce w mojej kamienicy, w towarzystwie dwóch bardzo nieładnie wyglądających panów (musicie wybaczyć mi ocenianie i stawianie wniosków po wyglądzie), ślady przedawkowań alkoholowych na twarzy, złe zęby, podarte ciuchy- no ewidentnie menelepy jak się patrzy. Zatrzymałem się i spytałem czy ten rower należy do nich po czym powiedziałem że dzwonię
Mirki I mirabelki, czwarty tydzień wyprawy (Nowy Jork- Seattle) za mną. Wszystko wygląda bardzo dobrze, bo nogi kręcą, kolano nie boli, a tan linesy coraz ostrzejsze. W zeszłym tygodniu po krótkim zwiedzaniu opuściłem Chicago i spokojnie pokręciłem na zachód. Przez Illinois przejechalem jadac glownie trailami. Wygodnie, ale mozna sie znudzić. Do iowa dostalem sie przejezdzajac przez Missisipi. A w Iowa? Kuuuuukurydza, która zostanie że mną na trochę. Może te traile wcale nie
@pietia94 Mój ideał to jazda wzdłuż rzek/morza/oceanu, góry/wzniesienia z drugiej strony. Czyli właściwie cała Korea (rewelacyjne trasy) i wschodni Tajwan właśnie (rewelacja za wyjątkiem odcinka na południe od Tajtung). W twojej trasie doceniam dystans. Przekątna Korei to raptem 600 km. Albo 700. Nie pamiętam. Tajwan ponad 900 km. No jest jeszcze Japonia, ale byłem w zimie, więc myknąłem na Okinawę, gdzie nie ma specjalnie tras, chociaż ludziki jeżdżą dookoła. Jakieś 500 km.
18+
Zawiera treści 18+
Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.
Mam przed domem ładny okrągły plac z jednym dorodnym drzewem. (pomnik przyrody). Na placyku była wysoka trawa bo miasto teraz mądrze nie kosi, bo jest susza, a wysoka trawa trzyma wilgoć, a przy okazji i drzewo trzyma się lepiej.
No i wczoraj przyszły 2 stare baby kiedy akurat wracałem do domu i slysze jak proszą dwóch dzieciaków sąsiadów zeby za 50zl skosli te trawe bo jutro jest
Znalezisko ->Polscy akrobaci powietrzni w dwudziestoleciu – Najbardziej znanymi polskimi akrobatami lotniczymi była grupa zwana „Trójką Bajana” z 2. Pułku Lotniczego w Krakowie-Rakowicach. Do dzisiaj krążą o nich legendy, np. że latali ze skrzydłami powiązanymi sznurkami. Trójka ta miała swoją renomę, ale i konkurencję, o której dziś mało kto pamięta.
Na zdjęciu: Samoloty Breguet XIX na lotnisku, nad którym akrobacje wykonują piloci trójki Bajana w myśliwcach PWS-A, Tydzień Ligi
Chcesz, bym wołał Cię do kolejnych znalezisk o historii? Zaplusuj ten komentarz! :)
Proste zasady:
1. Jedno, najwyżej dwa wołania dziennie do znaleziska poświęconego historii. 2. Tylko materiały z bibliografią (chyba że to np. galeria zdjęć) i autorem znanym z imienia i nazwiska. 3. Bez taniej sensacji, bez chamskich clickbaitów, ale nie oceniam materiałów po tytule, lecz po całej zawartości. 4. Żadnych bzdur o Wielkiej Lechii, żadnych ufoludków budujących piramidy, tylko materiały
Skorpion w pełnej okazałości, 30 minut ekspozycji pod ciemnym niebem. Zdjęcie wykonane w lipcu w Namibii, gdzie gwiazdozbiór przechodzi dokładnie nad głową.
@prostymysliciel: Kolor nadawany jest przez wodór w mgławicach emisyjnych. Linia H-alfa jest najsilniejsza w świetle widzialnym, tak więc większość mgławic jest czerwona.
@jackeill: To nie szum, tylko gwiazdy i ewentualnie artefakty kompresji JPG. Materiał jest bardzo dobrej jakości, na wycinku w 200% widać, że fotka jest bardzo "gładka":
Minęły prawie 2 miesiące odkąd zgłosiłem na policję kierowcę, który omal nie zmiótł mojego syna na przejściu dla pieszych. W 2 dni sam zdobyłem i dostarczyłem im nagrania z prywatnego monitoringu, bo ten miejski jak zwykle zawiódł. I co? I wielkie, kurła, nic. Bo samochód w leasingu a jak już dokopią się do leasingobiorcy, to ten może nie pamiętać komu udostępnił auto - więc "tylko" 1500 zł mandatu. Wrzucam tutaj ku przestrodze.
Kummakivi - 500 tonowy siedmiometrowy głaz balansujący na szczycie drugiego od ponad 11 tysięcy lat. Znajduje się w Finaldii, od 1962 roku jest objęty ochroną
źródło: temp_file1413483001390504943
Pobierz