#mecz
patrząc na dotychczasową grę i karierę Polski i Argentyny w tych mistrzostwach to może nawet byśmy w stanie byli ich (przy odrobinie szczęścia) ograć, ale obawiam się że w środę Polska znów stanie się Polską, a Argentyna Argentyną.
A bez chociaż jednego punktu nasz awans jest, chociaż teoretycznie możliwy, to jednak mocno wątpliwy.
patrząc na dotychczasową grę i karierę Polski i Argentyny w tych mistrzostwach to może nawet byśmy w stanie byli ich (przy odrobinie szczęścia) ograć, ale obawiam się że w środę Polska znów stanie się Polską, a Argentyna Argentyną.
A bez chociaż jednego punktu nasz awans jest, chociaż teoretycznie możliwy, to jednak mocno wątpliwy.

























Czy w przypadku równej liczby punktów liczy się bezpośredni mecz czy bilans bramek?