@Instynkt: Z całej tej historii to jestem najbardziej pod wrażeniem Roberta, że będąc już profesjonalnym piłkarzem na topie (Klara ma 9 lat w tym momencie, więc wiadomo do jakiego wieku Lewego wracamy), to uczestniczył, a nawet był głównym opiekunem w danych aspektach przy dziecku. Tym bardziej, że jego żona w tym czasie nie robiła kariery, co sama w innych wywiadach podkreślała, że nie mogła jej robić.
Zelenski obwieścił, że odsyła Order Orła Białego i zamieścił na Twitterze zdjęcie najwyższego polskiego odznaczenia w jakimś magazynie firmy kurierskiej (?) jakby wysyłał jakiegoś śmiecia z Temu. I teraz powiedzcie mi, że decyzja o zabraniu mu odznaczenia nie była słuszna.
Teraz są na fali, ale zobaczymy jak przyjdzie zima i znów będą żebrać o agregaty prądotwórcze, bo ruskie będą im codziennie walić po elektrowniach.
@Markowowski: skoro nasz prezydent potraktował to odznaczenie jak odznakę dzielnego pacjenta i bawi się w odznaczanie i odbieranie, to Zełeński ma prawo wierzyć, że nie jest ono wiele warte i odsyła jak uważa.
Wiecie co jest najgorsze w tej aferze z konowałami? Że ten Dawidek ciągnąłby tak miliony rocznie na fikcyjnych dyżurach i nikt by się nie dowiedział, gdyby nie musiał składać oświadczeń majątkowych jako radny, a jakiś anonimowy użytkownik X tego nie wyciągnął. Rada nadzorcza, urząd miasta, NFZ - teraz straszenie "działają", "kontrolują", a gdzie byli wcześniej? Przecież placówki raportują do NFZ dyżury lekarzy i wyłapanie takich patologii to prosta sprawa. Państwowa służba zdrowia,
Jak podano, od 15 czerwca Dawid Kacprzyk miał "skorygować 33 faktury" i zwrócić na konto szpitala 0,5 mln zł.
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Chłop w ten sposób przyznał się do oszustwa na ogromną skalę. Jak za to nie będzie wyroku więzienia i przede wszystkim odebrania prawa wykonywania zawodu, to możecie zaorać to państwo. #lekarz #lekarz100k #medycyna #lekarski #afera #polska
@nowszyja: Zasypał bieżący problem i będzie czekał aż sprawa ucichnie. Ma teraz więcej czasu, więc może isć do Dzień Dobry TVN, spłakać się i wydać autobiografię o tytule "Niewinny".
Poleciałem na Borneo, moje marzenie od 20 lat, jak miałem taki magazyn National Geographic w domu ze zdjęciami. Oglądam te zwierzęta dzikie w dżungli a tam Janusz xDDD. Jak parskłem, przewodniczka nie kuma o co mi chodzi to jej powiedziałem że tylko Polak zrozumie, jak będzie ktoś z Polski to niech powie „Yanush” to się ucieszą
źródło: 1000018357
Pobierz