@essos: Wydaje mi się, że jedynym plusem internetu jest, że można być bezpośrednim w sposób, który jest niemożliwy jeśli ktoś poznaje się na żywo. Więc zawsze możesz w ten sposób trafić na osobę, która ma dokładnie takie same oczekiwania co do relacji praktycznie bez wysiłku - parę minut i obydwoje wiecie na czym stoicie. Nie polecam więc ściemniać. Powodzenia!
@sforce: Mam troje dzieci, w dodatku małe są jeszcze. W ogóle nie szukałam. Nie powiedziałabym, że frajer a Ty jemu w twarz na pewno byś tego nie powiedział ( ͡° ͜ʖ ͡°) No ale właśnie to są te scenariusze wykopowe, które się dzieją tylko tutaj, a życie jest życiem. Nie zliczę ile się za mną nachodził, to wie tylko on. Od początku mu powtarzałam, że jestem
@sforce: Żaden bejt, tylko tak właśnie wygląda życie jak się trochę człowiek odsunie od ekranu. Swoją drogą z tym tematem jak z każdym innym - wszystko zależy od konkretnego człowieka. Są mężczyźni, którzy nadają się do takiego związku a nie mają dzieci, są tacy, którzy sami mają dzieci i się nie nadają.
@XeNinja: Nieważne czy dziewczynom to odpowiada, ważne, żeby Twojej dziewczynie odpowiadało. Według mnie dobrze>>>>>>długo, a już zdecydowanie długo nie oznacza że automatu, że dobrze. No, ale ja jestem krótkodystansowiec i nigdy nie miałam z tym problem i nikt inny raczej też nie miał ( ͡° ᴥ ͡°)
@dron-z-nieba: Niestety trochę masz rację - w dodatku bardzo często faceci nie rozumieją słowa "nie" lub kiepsko znoszą kosze. Jakiś czas temu spotkałam się z chłopakiem, z którym podczas spotkania stawało się coraz bardziej jasne, iż nic z tego nie będzie, nazwijcie to intuicją lub czymkolwiek innym - nie czułam się komfortowo, wydawało mi się, że chłopak zachowuje się nienaturalnie lub się z czymś hamuje. No i jak - kulturalnie
@donatakoraki: Zależy, ale wydaje mi się, że wiele osób nie potrafi na siebie spojrzeć krytycznym okiem. Tamten chory psychicznie koleś dalej twierdzi, że jakbym mu dała szansę i dała się zaprosić na wakacje, to coś by z tego było i powinnam zapomnieć o tym, że mnie wyzywał i nękał tylko dlatego, że dałam mu kosza ;) A teraz jesteś sam?
@giu212: Nie jest to prawda, nie zliczę ile razy różni faceci mi płakali i zawsze mi się wydawało, że po prostu czują się komfortowo w moim towarzystwie, a o to przecież chodzi.
Przełączanie się między tymi samymi trzema aplikacjami przez wiele godzin Nie rozmawianie z nikim przez wiele dni Słuchanie tych samych piosenek, których słucham od 20 lat
@krystian-stepaniak: Nie wyobrażam sobie jako kobieta takiej sytuacji - już podczas rozmowy przez telefon bym powiedziała, że będzie co najmniej 50 zł jeśli wniesie, ale nic się nie stanie, jeśli nie wniesie, ponieważ przy zamawianiu usługi na pewno było jasno napisane, że usługa kurierska nie zawiera w sobie elementu wnoszenia mebli, wszystko jasne. Ale ja swoim kurierom/ludziom którzy przyjeżdżają po śmieci robię paczki na święta w tym karty podarunkowe, polecam
Niestety Halina powiedziała prawdę. No ale też nie wiem czego ona się spodziewa, że tam będą z nią trzy tygodnie pisać dniem i nocą, żeby się dowiedzieć, że jednak nie ma tego vibe'u?
@Fjubens: O, ja pewnie też mogę być męcząca, właśnie dzięki Tobie zdałam sobie z tego sprawę :D Ciężko, ponieważ ja wolę się poznawać na żywo, więc będąc na aplikacji chciałabym głównie umówić się żeby przejść poza nią, ale z drugiej strony to kiepski pomysł umówić się z człowiekiem o którym zupełnie nic nie wiemy. Poza tym mnie by męczyła presją na traktowanie tego w zero-jedynkowy sposób. Według mnie nawet jeśli
✨ Gdzie poznać wartościowe kobiety?Ⓘ Mirki gdzie się teraz poznaje wartościowe kobiety? Takie wiecie, gdzie rozmowa z nią to będzie intelektualna uczta i czas spędzony z nią to będzie jak to mówią 'quality time'. Nie chodzi o to żeby non stop gadać o jakiś wyniosłych rzeczach ale wiecie o co chodzi. Bo z drugiej strony fajnie by było gdyby doceniała taka małe rzeczy, niekoniecznie drogie czy luksusowe. Coś typu wyjazd poza miasto
@mirko_anonim: Uważam się za wartościową kobietę, choć nie z powodów które wymieniłeś. Chyba że po prostu nie chcesz materialistki? Szukasz po prostu osoby, która lubi spędzać czas w podobny sposób. Ja też lubię podobnie, ale nie dopisuję do tego filozofii, że to czyni ze mnie wartościowego człowieka. Czy to znaczy, że osoby, które nie jeżdżą pod namiot w dzicz nie są wartościowymi ludźmi? Potrzeba więcej danych ;) Ja mieszkam w
@nestore: O ścianie u kobiet dowiedziałam się z Wykopu. Mam 14 lat młodszego faceta, który jest wysportowany, świetnie wygląda, lubi ze mną spędzać czas i robi dla mnie prawdziwie fajne rzeczy. Nie wiem, gdzie ta ściana, ale na pewno nie w realnym życiu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Qullion: Ja może nie do końca bym mogła mieć faceta w swoim wieku, dużo się dzieje, w moim życiu nie było nudy i to ja bym musiała większość ludzi ciągnąć w górę właśnie. Raczej większość osób by się pytała jak facet dorównuje mi, bo to właśnie ja miałam problem znalezienia kogoś na podobnym poziomie energii, kogoś, komu się chce. Co ciekawe - jego rodzina i znajomi od początku mówili, że
@Qullion: Nie do końca się zgodzę, że chodzi o wycieczki, po prostu ja sama rzadko siedzę z tyłkiem na kanapie. Ja uwielbiam pływać, biegać i tańczyć, mój facet też super i pływa, i biega, więc zamiast robić te rzeczy (i sporo innych) sama robię je z kimś, z kim sprawia mi to przyjemność. Fajnie mieć kogoś, kogo nie trzeba ciągnąć do wizyty na basenie. Z drugiej strony, to on jest