Przez godzinę męczyłem się z tym rycerzem na koniu, pierwszy mobek po wyjściu z lochów i ani razu nie zbiłem mu więcej niż 1/5 HP. Raz spróbowałem mu uciec do jakiegoś kościoła, to wpieprzył się tam jak do siebie, rozpieprzył mury jak czołg i przy okazji osiołka biednego kupca xD Wystarczy mi tych wrażeń, odinstalowuję to g---o. A mówili że to najlżejsza wersja dark soulsów XD Kto w to gra i daje
Panzermensch









