Siema rowerowe mireczki
Opłaca się doprowadzać do stanu użytku rower, który postał swoje w piwnicy i dawno nie był serwisowany? Czy bardziej opłaca się kupić coś innego? Kilka pękniętych szprych z przodu i tyłu. Nie wiem czy dętki i opony ok. Przerzutki to jakiś stary typ shimano, niestety nie ma tarczówek. Generalnie nie jest to wybitny rower. Mocno zastanawiam się czy jest sens go serwisować i ile ten serwis może wyjść. Jest
Opłaca się doprowadzać do stanu użytku rower, który postał swoje w piwnicy i dawno nie był serwisowany? Czy bardziej opłaca się kupić coś innego? Kilka pękniętych szprych z przodu i tyłu. Nie wiem czy dętki i opony ok. Przerzutki to jakiś stary typ shimano, niestety nie ma tarczówek. Generalnie nie jest to wybitny rower. Mocno zastanawiam się czy jest sens go serwisować i ile ten serwis może wyjść. Jest













Ale już bym chciał taki środek października i ciemne dni ( ͡° ʖ̯ ͡°)