Mam nadzieję, że PO wyciągnie lekcję z ostatnich wydarzeń i ostrzej będzie podchodziła do kwestii granic. Tusk zmienił narrację na ostrzejszą ale to trochę za mało. Inaczej PIS będzie miał paliwo do przekonywania ludzi których nie obchodzi to, że za pisowskich rządów szliśmy w kierunku republiki bananowej i mieliśmy do czynienia z niesamowitą skalą złodziejstwa . Im wystarczy tylko napisać coś o patriotyzmie i już są zadowoleni. I tutaj Tusk i reszta

Nobody32



























