@lubie_p--o Tyle że nikt tak nie pracuje, codzinnie są inne osoby, są zmiany i tak dalej. Czy tobie wydaje się że w całym sklepie pracuje jedna osoba? XDDDDDD
Ech, Dorotko, Dorotko. Co mnie podkusiło, żeby iść do Iguano solo? [...] Ech, gdybym wchodził z tobą cienko by zaśpiewał pod twoją łapą i kłami. A nawet gdyby cudem oddał, to skóra gruba jak dywan, żeś ze śrutówy nie przebije - najwyżej rozjuszy.
@xyzzy: jak inba to tylko sąd, wydzwanianie, mailowanie i grożenie nic nie daje, totalnie zlewają, nawet mnie nie przeprosili XD Żadna firma nigdy, a miałem takich sytuacji kilka - od razu pozew o podrobienie podpisu bo inaczej nic nie zobaczysz.
Kiedyś ojciec dał mi hajs żebym opłacił rachunek za prąd, ale zamiast tego kupiłem bilet na loterii, w której główną wygraną był samochód. Ojciec spuścił mi za to w------l. Ale następnego dnia gdy się obudził przed drzwiami stal nowy samochód. Wszyscy płakali, zwłaszcza ja, bo to był samochód elektryków, którzy przyjechali odłączyć prąd. Ojciec spuścił mi w------l jeszcze raz.
Życie kawalera!
Komentarz usunięty przez autora