@Aparatowy_rozlewu: ehh...ta scena mnie ujęła - aż sobie zobaczyłem teraz. U mnie będzie podobnie jutro - no worries... Tak jak Ci pisałem kiedyś, Twoje wpisy często powodowały uśmiech u mnie - mam nadzieję, że nie będą bawić tylko mireczków tutaj, ale znajdziesz tą jedyną! Salute
W oczekiwaniu na sushi taką pastę ukręciłem do pieczywa razowego jako przekąskę. - czosnek, - ser (według preferencji - u mnie gouda 3/4 i 1/4 pecorino dla przysolenia) - pieprz - majonez do związania
@MojWlasciciel czosnku do smaku, sera na objętość, a majonezu żeby wyszło w miarę smarowne.
@Mr0K @arinkao U mnie czasem z odrobiną kwaśnej śmietany, żeby nieco odsolić całość podawało się to kiedyś na połówkach małych pomidorów. Na imprezkach wchodzi jak złoto. Można też zapiekać na bagietce lub podobnym pieczywie
Hej mordki, pytanie o dietę pudełkową. Ma ktoś z tym doświadczenie? Jak to wygląda długoterminowo? Pytam również o ekonomię, różnica w kosztach wyraźnie odczuwalna? Sprawdzałem dla siebie i obecnie 5 posiłków na 2500 kcal dziennie to koszt w granicach 70zł w moim mieście i mocno się zastanawiam czy nie spróbować
Z pokorą i żalem wyznaję grzech, którego się dopuściłem: nie wykonałem mikrowyzwania, oto mój zestaw:
1. Zrób jesienny przegląd szafy. Rzeczy noszone latem odłóż w inne miejsce, aby Ci nie zalegały w tym jesiennym czasie, przygotuj ubrania jesienne i zimowe na zbliżający się chłodny czas. Upierz co trzeba, poprzyszywaj guziki, pozszywaj niepotrzebne dziury. Rzeczy, których nie będziesz nosić, oddaj potrzebującym, a zniszczone wyrzuć. 2. Zrób z przyjaciółmi jesienny piknik nad jeziorem/rzeką. 3. Zrób powidła np.
@Mr0K: normik ma krag znajomych, romanse, ma sie do kogo zwrocic w realu po rade, jest jako tako zadowolony z zycia przewaznie, wyglada normalnie a przynajmniej nie ma czegos s-----------o w wygladzie, imprezyje, jest dynamiczny, ekstrawertczny etc.
@Mr0K: i jeszcze jedno - chyba "oryginalnie" było jedno jajko na łebka a nie trzy, a sosik robi się dodając trochę wody z makaronu. I wincyj pieprzu( ͡°͜ʖ͡°)
Miała być carbonara dzisiaj, ale biuro, obiadki na mieście i te sprawy więc będzie jutro. Więc mirki pijcie ze mną komp....yyy...sok ze świeżych owoców - marchew, nektaryny, jabłka, pomarańcze. SMAKUJE i nie tak skur*ysyńsko drogie jak w galeriach (chociaż sam też kupuję)
"Prędkość przelotowa to 170 km/h, moc silnika to 160 KM, transformacja z samochodu w samolot to zaledwie 2:15 min. Firma KleinVision będąca producentem maszyny już ma w planie kolejną wersję z 300-konnym silnikiem i prędkością ok. 300 km/h."
Tak jak Ci pisałem kiedyś, Twoje wpisy często powodowały uśmiech u mnie - mam nadzieję, że nie będą bawić tylko mireczków tutaj, ale znajdziesz tą jedyną! Salute
źródło: comment_1640906371BGkgE3jDqgW4uIWIJbKXt7.jpg
Pobierz