Jedynym rozsądnym wyjściem są puste trybuny,a co za tym idzie brak dochodu z dnia meczowego.
Co z tego że przez pierwsze piętnaście minut będą mileczeć,jak i tak trybuny prawie w całości zapełnione.
Dla Mroczka i Adamczuka,to mogą sobie milczeć przez całe spotkanie.Dla tej dwójki liczy się tylko zarobek z dnia meczowego.
Dopóki
















Marine traffic
Vessel finder