Ceny nie spadną z bardzo prostego powodu. Gdyby ceny spadły to znaczy, że mieszkania w tym roku byłyby tańsze niż w zeszłym, a kto to widzioł. Nikt nie sprzeda taniej niż kupił. Zamykam tag.

#nieruchomosci #bedzieroslo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mickpl: Sprzedaż stoi, ale ciężko będzie z dużymi obniżkami. Ludzie w Polsce mają dużą chęć kupna i jak tylko ceny lub stopy pójdą lekko w dół to się znowu rzuca. Bez podatku kastralnego jedynie możemy liczyć na utrzymanie cen lub lekkie obniżki. Małe nowe metraże idą dla "inwestorów" nadal jak świeże bułeczki...
  • Odpowiedz
uuuu, zus na bazie danych z ministerstwa finansow przyjmuja wspolczynnik dzietnosci na 2024 na poziomie 1,41.

Coroczne publikacje ZUS "Prognoza wpływów...", dział współczynnik dzietności, zakładany wzrost:

2019 - z 1,44 do 1,59 w 2024

2020 - z 1,36 do 1,46 w 2025

2021 - z 1,38 do 1,41 w 2026
srgs - uuuu, zus na bazie danych z ministerstwa finansow przyjmuja wspolczynnik dziet...

źródło: GhbbZBXXsAUE0Th

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@srgs: @pamareum To jest żenujące że ani GUS ani MF nie przyjmują do wiadomości faktycznych wskaźników tylko dalej orbitują w liczbach życzeniowych. Wieloletnie prognozy populacyjne są corocznie przebijane dużo poniżej najbardziej pesymistycznych scenariuszy a nie ma żadnych aktualizacji xD
  • Odpowiedz
U deweloperów wszystko dobrze, jest git, dobre chłopaki w biurach przyjmują tłumy klientów, licytacje są do góry, mieszkania skończą się za 3 miesiące. Nie ma żadnego obniżania, proszę nie mylić, to som promocje i blak frajdej.

#nieruchomosci #bedzieroslo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z okazji corocznej imprezy połączonej z oczekiwaniami rychłych spadków prawilnie przypominam, że zaraz wydarzy się coś co podbije ceny kolejne 30% do góry.

#nieruchomosci #bedzieroslo
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żadnej korekty na rynku nie będzie. Przestój w wynajmach jest chwilowy, zaraz rząd zacznie sprowadzać setki tysięcy Azjatów i będzie schodziła na pniu każda izba. Ceny sprzedaży też są jeszcze stosunkowo niskie. Brakuje ziemi. Poza tym rosną ceny materiałów budowlanych. Dodatkowo wzrasta ilość gospodarstw jednoosobowych, a dużo małżeństw jest wciąż przed rozwodem. Tu na każde mieszkanie trzeba dodatkowego. Jeśli chodzi o wtórny to sytuacja jest jasna - nikt nie sprzeda taniej niż
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W przyszłym roku Warszawa minimum 25k z metra, przebijamy szczyt i lecimy w kolejnych latach na 50k. Mieszkania będą tak drogie, że stać będzie na nie wyłącznie wybrane grupy zawodowe. A nawet wśród nich tylko wybranych, np. ordynatora neurochirurgii.

Wszyscy co brali po 3 unity od dewelopera byle gdzie będą bardzo zamożni, bo będzie wynajmowane za minimum 5k za 35 metrów kolorowym migrantom, którzy będą płacili grzecznie, w całości i w terminie,
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 25
zapomniałeś też o masowym przymusowym wyburzaniu wielkiej płyty i ogólnie każdego budynku starszego niż 20 lat


@kdgc: Moim zdaniem starszego niż 5 lat. Przyjdą wymogi unijne gdzie trzeba będzie na dachu każdej kamienicy stawiać wiatrak, a na co 10 budynku wieżę Tesli. To zrobi swoje.
  • Odpowiedz
Nie ma żadnych szans na spadek cen mieszkań. W tym roku Bemowo po 25k, a w przyszłym pewnie 35k z metra. Deweloperzy mają bardzo wysokie koszty i zero manewru, aby obniżyć ceny. Poza tym w Polsce brakuje gruntów. 0% oczywiście wejdzie bo trzeba pomagać młodym ludziom.

#nieruchomosci #bedzieroslo
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie ma żadnych szans na spadek cen mieszkań. W tym roku Bemowo po 25k, a w przyszłym pewnie 35k z metra. Deweloperzy mają bardzo wysokie koszty i zero manewru, aby obniżyć ceny. Poza tym w Polsce brakuje gruntów. 0% oczywiście wejdzie bo trzeba pomagać młodym ludziom.


@mickpl: dokładnie tak. ich 50% marze nalezy dzielić przez 5 bo 5 lat budujom, do tego, koszty budowy raportowane są zaniżone 3 krotnie i
  • Odpowiedz
Jak niby ma nastąpić spadek na rynku wtórnym. Po pierwsze mieszkanie jeść nie woła. Po drugie nikt nie sprzeda taniej niż kupił, to jest jasne. Poza tym mieszkań brakuje i są najlepszą inwestycją, która nie spada nigdy. A ziemi w Polsce brakuje. Np. mój wujek kupił w 2011 i mu urosło, więcej pisać chyba nie trzeba. Ludzie piszą o jakiejś rosnącej ofercie, powiem tak: JA NIE WIDZĘ, to powinno już chyba zamknąć
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak naprawdę dopłaty do kredytów są w interesie kupujących. Jak są dopłaty to deweloperzy to widzą i budują. A jak dużo osób buduje to jest większa podaż. Czyli ceny już nie rosną, jakby rosły gdyby nie było dopłat. Ceny zresztą zawsze tylko rosną, więc dopłaty mogą te wzrosty zwolnić, bez dopłat wzrosty będą jeszcze większe. Deweloperzy płacą podatki, więc to nie jest tak, że państwo tutaj traci, a marże nie są wysokie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dodatkowo pensja minimalna cały czas rośnie, a badania polskich banków wskazują, że osoby na pensji minimalnej są głównym paliwem do wzrostu na rynku mieszkaniowym w Polsce ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@kdgc: tu chodzi o to, żeby mieszkanie ludziom na minimalnej ciągle uciekało. Czyli jak normalnie uczciwie pracujesz ale za minimalną to nie może Ciebie na nic stać. Czyli 25% społeczeństwa tylko na jedzenie ma być stać.
  • Odpowiedz
Nie ma większego wygrywu niż posiadacz dwóch, trzech mieszkań pod najem w mieście wojewódzkim. Ceny mieszkań będą zawsze rosły, za 10 lat to pewnie z 50k z metra będzie. Ludzie migrują ze wsi do miast, miasta będą puchnąć i puchnąć, coś jak w Singapurze. Nawet jak demografia spadnie to się zawsze wynajmie kolorowym imigrantom, którzy będą terminowo płacili wysokie czynsze. Mieszkań brakuje i już zawsze będzie brakowało. Polska będzie się rozwijała, a
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach