Patrząc tak z boku, strasznie mnie irytuje to pisanie o trenerze Skorży. Oczywiście, trzeba zauważyć to odejście, ale chodzi mi o to grzanie tematu przez media. Masa gadania, że trzeba uszanować prywatność, ale non stop grzeją temat, robią dziesiątki materiałów i temat będzie przez parę dni na świeczniku, aż pewnie wypłynie niestety powód odejścia trenera Skorży, bo oczywiście każdy na twiterku i w artykułach chwali się, że ON WIE, ale nie powie,

kosteq64










