Po długiej i momentami absurdalnej batalii udało się przywrócić integrację ze Stravą. Nie będę nawet wchodził w szczegóły, bo to spokojnie nadawałoby się na powieść z pogranicza absurdu i sci-fi ( ͡°ʖ̯͡°)
Ogromne podziękowania dla @a__s za inicjatywę i chęć pomocy oraz dla @brechtbakker za ogarnięcie technicznej strony integracji. A wszystko zaczęło się od niewinnego wpisu @neufrin, który pół żartem, pół serio
Bezsennosc mnie troche meczy przez ostatnie dni wiec ciezej z regeneracja ale nie ma zle to nike run tez mnie zaczyna powoli irytowac zadnej aktualizacji niczego a samoistnie ze 2 razy mi sie wydarzenia na zywo wylaczyly przez co czasu po kliknieciu w ekran nie pokazywalo do tego kadencja w ogole w wynikach zniknela
Witam wszystkich we wrześniu, Osobiście rozpoczynam go pod hasłem więcej sprzętu niż talentu- sprawiłam sobie zegareczek(Garmin, a jakże), bo stary i tak wolał o pomstę oraz impulsywnie kupiłam kamizelkę- bo była. Dziś było testowane, wszystko na plus.
Rozpoczynamy wrzesień, dzisiaj ulubiona jedenacha w całkiem dobrym czasie, ale łatwe to nie było... czyżby przybyło kg na urlopie? ʕ•ᴥ•ʔ No nic, nadal żadnych większych planów jedynie zapisany na Piątkę
No i stało się, koniec sierpnia. Miesięczny kilometraż: 175,81km. Osobisty rekord, nigdy w życiu takiego dystansu przez miesiąc nie zrobiłem. Dla mnie zwykłego człowieka to cały miesiąc, a dla takiego @Rain_Dog niecałe 34h ( ͡º͜ʖ
Po harcach z Jadzią liczyłem na zaliczenie jeszcze jakiegoś #2137 - ale jak się okazało, nie było mi dane zaliczyć przed końcem miesiąca świentego dystansu ¯\(ツ)/¯ i głównym bohaterem byli Czesi xD
W szczególności zamarudziłem w piątek i czas był tylko na minipapaton czeski. Za to w sobotę sobie odbiłem lekko przerośniętym czechem na 23,17.
Ukończyłem. Trochę miałem przygód na trasie, ale się udało. Oficjalny czas 33:54:11. Miejsce 507 na ok 2400 startujących, 11 wśród Polaków. Wynik z 2022 roku poprawiłem o prawie 5,5h. Ogólnie jestem zadowolony, chociaż gdyby wszystko poszło idealnie, to byłoby pewnie jeszcze z godzinę mniej. Zrobię później osobny wpis ze szczegółami.
Najlepiej czas wytypował kolega @randall który obstawił 34:48:00, więc pomylił się o 53:49, wyprzedzają o
Ostatnie treningi w sierpniu. Dodatkowo w tym tygodniu wpadło 80min na rowerze stacjonarnym. W sobotę, zamiast normalnego długiego wybiegania, postanowiłem zrobić 33km z przewyższeniem 1100m. Całkiem spoko, możliwe że powtórzę to w tym tygodniu. Potem już musze skoncentrować się na biegach wg planu, choć niewątpliwie czas spędzony na nogach w biegach trail również stanowi jakieś przygotowanie pod maraton. Dziś interwały,
Za ten tydzień, tym razem maszyna losująca zwana EJAJ wylosowała deload. Czy nogi wytrzymają do półmaratonu 20 września? Nie mam pojęcia XD Kondycyjnie coraz lepiej, leciałem se 6:30 w tętnie 140 (że jak na mnie nisko xD) także no jeszcze tak dobrze nie było, żyć nie umierać xD
#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem
Cel: obiegamy Jowisz
Postęp: [##########----------] 52,13%