#anonimowemirkowyznania Mirki, podpowiedzcie, bo już się w tym wszystkim gubię. Załóżmy, że ktoś ma z UOP 3800 brutto miesięcznie, czasem od wielkiego dzwonu jakaś premia, ale w żadnym miesiącu nie dobijam do 5700zł i na 68412zł rocznie też nie ma szans. Pracodawca z automatu dla każdego pracownika stosuje ulgę. Rozumiem, że wtedy powinienem złożyć wniosek o niepomniejszanie dochodów o kwotę ulgi dla pracowników? Czy złożenie takiego wniosku w takim przypadku wpłynie na miesięczną
Czy jest jakakolwiek szansa, że obniżenie VAT na żywność do 0 zredukuje ich ceny o wartość VAT? Przecież producenci żywności sprzedając ją do dystrybutorów bez VAT nie będą mogli odliczyć VAT ze swoich kosztów, czyli wrzucą ten kosztowy VAT w cenę netto zywnosci.
@potrzebie: Producent żywności ma za dany miesiąc X faktur kosztowych i wystawił Y faktur. VAT, który odprowadza to VAT z faktur wystawionych - VAT z faktur kosztowych jesli VAT z faktur wystawionych jest większy to producent nic VATu de facto nie płaci (tzn jest tylko pośrednikiem) Ale jak w fakturach wystawianych będzie 0 VAT to wszystkie faktury kosztowe go kosztują brutto, a nie netto - to producent będzie wtedy poczatkiem
Pracownicy IT porzucają ogólne zasady opodatkowania i idą w ryczałt. Takie wieści dobiegają do naszej redakcji coraz częściej. Ja im wierzę, bo rząd tak skonstruował Polski Ład, że taka forma rozliczania się z fiskusem jest dla programistów dużo korzystniejsza.
@krzysztof-strzegomski: konkretnie dla programistów może nie, ale we Włoszech dają jakąś ulgę na 5-10 lat - zmniejsza się podstawe do opodatkowania o 70%
Potem jest jeszcze w razie czego polska ulga na powrót ( ͡°͜ʖ͡°)
Solidarność pokoleniowa musi działać w obie strony! Klasa pracująca utrzymuje patologie oraz emerytów, którzy kupieni paroma złotymi zaprzedają przyszłość całego kraju i pozwalają na zadłużanie pokoleń Polaków. Czas z tym skończyć i powiedzieć o tym głośno! Wszyscy muszą głosować odpowiedzialnie!
@p_i_m_p_e_k: polityka mieszkaniowa to jeden z niewielu rodzajów socjalu, który z punku widzenia społeczeństwa jakoś sie może "opłacić" bo jak młodzi ludzie szybciej kupią dom to będą mieć więcej dzieci pracujących na starych i spłacajacych długi
@StaryPierdziel: Widzisz żebym ja był gdzieś bardzo okopany na stanowisku? Wg. mnie jest akceptowalny socjal i jest bardzo zły socjal. Pomoc osobom niepełnosprawnym, dzieciom to socjal akceptowalny. Dobrze pomyślana polityka mieszkaniowa też ma szanse być socjalem akceptowalnym. Kupowanie głosów emerytów corocznymi, arbitralnymi dopłatami to socjal zly. Mam prawo do takiej oceny. I z żadnego wspomnianego socjalu nie korzystałem.
@StaryPierdziel: już o tym pisałem - młodzi ludzie "dostarczą" więcej nowych obywateli, a nasze społeczeństwo się starzeje, więc potrzebujemy nowych obywateli
@StaryPierdziel: Nie będę tutaj wykładał całego mojego światopoglądu, ale emeryci mieli całe życie na zbudowanie jakiegoś kapitału/funduszu który mogliby skonsumować na starość (niepełnosprawni - nie). Nawet jeśli zbliżali się już do wieku emerytalnego w momencie przemiany ustrojowej to i tak coś mieli - nieruchomość/ziemię. W ostateczności moga wykorzystać hipotekę odwróconą i mają z czego żyć do końca dni bo emeryturę z zusu/krusu i tak dostają.
Koszty kredytu rosną, ale czy oprocentowanie na lokatach rośnie? Póki co nie widzę żadnej walki z inflacją. Dopóki banki nie podniosą istotnie oprocentowania lokat to ograniczenia popytu (i tempa wzrostu cen) nie będzie.
@michono: Brakuje mi ograniczenia głupiego socjalu - powrót do powiązania pieniądza z efektem pracy, podniesienia oprocentowania lokat i obligacji. Podniesienie kosztu kredytu to jest jeden element, nie widzę pozostałych.
@michono: a nawet nie tylko ograniczenia socjalu, ale (co chyba nawet ważniejsze) kosmicznych wydatków publicznych na propagandę, benefity dla wybranych grup i kręcenie lodów.
Stopy stopami, ale 10% inflacji powoduje, że kredytu nadpłacać się nadal nie opłaca, bo w tym tempie za kilka lat kredyt będzie warty tyle co jedna wypłata. #nieruchomosci
@PfefferWerfer: nie mowie ze nie inwestować w ogóle, po prostu na początku warto byc ostrożnym i nie szaleć z kapitałem wkładanym w instrumenty finansowe, których sie jeszcze nie zna - nadpłata w praktyce może być finansowo bardziej efektywna oczywiście warto poszczególne instrumenty finansowe poznać jak najszybciej, nawet jak to będzie trochę kosztować (ale ładowanie wszystkiego w krypto i giełde może nie przynieść oczekiwanych rezultatów żółtodziobom)
Eh człowiek niedawno był ekspertem ds polityki migracyjnej na granicy z #bialorus, ostatnio musiał się robić kursy za darmo z ekonomii na #nieruchomosci a tu nagle trzeba zostać ekspertem #kazachstan. Bycie wykopowym ekspertem w wielu dziedzinach wymaga poświęceń
Prokurator Ewa Wrzosek złożyła prywatny akt oskarżenia przeciwko Samuelowi Pereirze w związku z jego wpisami na Twitterze na temat inwigilacji Pegasusem. - Ustawił nas w tych wpisach w jednym szeregu z przestępcami, mafiosami i dilerami narkotyków - tłumaczy.
@jagoslau: teraz nic z tym nie zrobimy, trzeba zaczekać na kolejny sezon tego cyrku ale po zmianie władzy powinna dostać zadośćuczynienie od Skarbu Państwa i jakiś Krzyż Zasługi
#anonimowemirkowyznania #kredythipoteczny na 600k here. Oprocentowanie około 4%, rata miesięczna 3k na tę chwilę, ale pewnie jutro wzrośnie. Mam ok 100k oszczędności + jestem w stanie oszczędzić około 5k miesięcznie przy racie 3k. Co zrobić? 1) Nadpłacić kredyt z tego co mam (zostawiając sobie jakąś poduszkę powiedzmy 10-15k) 2) NIE nadpłacać. Przecież inflacja to ok 10%, oprocentowanie 4%. Obie wartości w tym roku zapewne pójdą w górę. Czyli "zarabiam" jakieś...6%
@AnonimoweMirkoWyznania: jesteś zielony jeśli chodzi o inwestowanie? jeśli tak to nadpłacaj jeśli kasa będzie tylko leżeć nieoprocentowana, to nawet przy wysokiej inflacji i niskich stopach realnie tracisz nadpłacaj, inwestuj albo konsumuj
@siostra-nie-zdradzi-dziewczyna-tak: popieram - to nie jest dobry czas na ryzykowne zachowania - najlepiej spłacać jak najszybciej bo gospodarki się chwieją
Bedę brał kredyt hipoteczny na mieszkanie dla siebie i się zastanawiam czy i ile sobie zostawić na giełdę, bo spodobało mi się inwestowanie i lubię obserwować co się dzieje na rynku ( ͡°͜ʖ͡°) Załóżmy że mam na te dwa cele 250k i kupuje mieszkanie za 500k. Jak to dzielicie?
@Cinos: Cholera wie co będzie z cenami nieruchomości - to jest skomplikowany temat, są też czynniki wzrostowe. Może też być tak, że tendencja będzie zróżnicowana w zależności od regionu.
@Klepajro: Żaden bełkot - ktoś musi zorganizować ludzi i zrealizować projekt wykorzystując kompetencje pracowników Organizować może kapitalista albo urzędnik. Praktyka pokazuje, że urzędnik może zorganizować tylko biedę i głód.
@Klepajro: No i gdzie tu problem z zarządzaniem? Jeśli zarabiają to wszystko gra. A to, że przedsiębiorstwom bardziej opłaca się nadprodukcja i utylizacja niesprzedanych produktów to: a) żaden problem, jeśli nie powoduje to żadnych negatywnych efektów środowiskowych b) wina braku regulacji jeśli negatywne efekty środowiskowe są istotne - gdyby firma miała płacić kary za takie działanie to by ograniczyła produkcję
@Klepajro: No nie robi to na mnie wrażenia. To jest jakiś "ekskluzywny brytyjski dom mody", więc podbijają cenę produktów ograniczając podaż. Niszczenie tych ubrań nie powoduje, że globalnie zwykła biała koszulka staje się droższa - to tylko podbija ego snobom, którzy się lepiej czują jak biedota nie nosi ubrań danej marki i są w stanie nawet dopłacać do ceny ubrań żeby nadwyżki spalac a nie wrzucać na promki - ich
@mickpl: wg. mnie zależy gdzie - takie ceny typu ~13k w Poznaniu, ~8k w Toruniu, ~6k w miasteczku na końcu świata spadną lub ew. nie będą rosnąć natomiast ceny 10k-13k w Warszawie/Krakowie/Gdańsku się utrzymają lub pójda w górę
Nowa niespodzianka. Składy sędziowskie w sprawie wniosku Małgorzaty Manowskiej do Trybunału Konstytucyjnego (tego demolującego jawność) zmieniają się jak w kalejdoskopie. To już będzie trzeci. Tym razem pełny skład. Z sędziami dublerami. Czyli z otwartą drogą do dalszego skarżenia do europejskich trybunałów. Choć - w sytuacji ignorowania międzynarodowych zobowiązań przez nasze państwo - w zasadzie i tak będzie to bez znaczenia. Brzmi ponuro, ale taka jest rzeczywistość i nie ma po co się
Nawet na wykopie pojawiają się obrońcy nowego wału, z narracją: "zyskają najbiedniejsi", "stracą wyzyskiwacze", "stracą celebryci", "stracą programiści", "stracą lekarze złodzieje", "stracą złodzieje". Już tłumaczę, taka Biedronka nie oberwie w nowym wale. Biedronka jednak ma tysiące dostawców, oni z kolei mają swoich dostawców. Każdy z nich zapłaci składkę zdrowotną po nowemu, czyli 4,9%. Do tego ceny energii w p---u do góry w kontraktach rocznych, nowe obowiązki księgowe marnujące kolejne setki roboczogodzin. Tłumacząc
@mlotan: odrobinę tych kosztów można narobić i to się mogło opłacać jak ryczałt był 15% ale teraz ryczałt będzie 12%, stawki dla programistów rok do roku pewnie rzędu x1.3 i tych kosztów się już nie da tyle zrobić żeby dochodowy na 19% się bardziej opłacał + zawsze można wstrzymać się z zakupami, potem wrócić na liniówkę na rok, narobić kosztów i po roku znowu na ryczałt
Mirki, podpowiedzcie, bo już się w tym wszystkim gubię.
Załóżmy, że ktoś ma z UOP 3800 brutto miesięcznie, czasem od wielkiego dzwonu jakaś premia, ale w żadnym miesiącu nie dobijam do 5700zł i na 68412zł rocznie też nie ma szans. Pracodawca z automatu dla każdego pracownika stosuje ulgę.
Rozumiem, że wtedy powinienem złożyć wniosek o niepomniejszanie dochodów o kwotę ulgi dla pracowników?
Czy złożenie takiego wniosku w takim przypadku wpłynie na miesięczną
przy takiej inflacji ja bym sie zapisywał na wszystkie ulgi, obniżki żeby dostać kase teraz i mieć darmowy kredyt