Wracając do #kpo to mnie zastanawia czemu jakaś baba dostała 100 baniek na nasz wspólny kredyt na prywatną linie do produkcji żarcia dla kotów?
Raz, że państwo (unia) wpycha się z butami w wolny rynek faworyzując jednego producenta, dwa, że akurat branża saszet nie ucierpiała na covidzie, trzy, że nowa linia wcale nie podnosi odporności na kryzysy tylko pozwala produkować taniej (pod warunkiem, że więcej) a cztery, że za 100
Raz, że państwo (unia) wpycha się z butami w wolny rynek faworyzując jednego producenta, dwa, że akurat branża saszet nie ucierpiała na covidzie, trzy, że nowa linia wcale nie podnosi odporności na kryzysy tylko pozwala produkować taniej (pod warunkiem, że więcej) a cztery, że za 100















Ale lepiej narzekać.