Tak w sumie Stroll to taki trochę kołchoznik. Jego ojciec ma zasoby za pomocą których mógłby robić absolutnie wszystko na tej planecie (poza w sumie też). No ale przecież jego stary kupił sobie zespół F1, rozbudował go, wykupił geniusza padoku (może nawet i przepustnicę padoku) i wsadził syna za stery tej maszyny. Więc pomimo całego bogactwa musi wsiadać do tego bolida i depresyjnie tułać się po torze za Cadillaciem. Dosłownie jak w kołchozie
#lekarz100k #konowalposting
źródło: 1000028654
Pobierz