Ej, różowe, jakbyście zareagowały, gdy podszedł do Was mężczyzna w wieku 20-30 lat i powiedział : " Przepraszam, ale muszę powiedzieć Pani, że jest Pani bardzo piękna " i sobie poszedł. Co byście odpowiedziały, a później pomyślały o nim? Czy to zależałoby raczej od atrakcyjności danego osobnika? ( ͡°͜ʖ͡°) #pytanie #problem #rozowepaski #rozowypasek #rozkminy #rozkminyzdupy
@SeismicShake: Wiadomo, że im gość przystojniejszy, tym większej "wagi" nabiera taki komplement, ale... Ale ci przystojni i świadomi swojej urody często są strasznie zadufani w sobie. Gdyby coś takiego powiedział mi przeciętny gość - zrobiłoby mi się miło i w sumie koniec historii. Gdyby podszedł do mnie przystojniak, to tak jak @CiociaDobraRada pomyślałabym się, że się ze mnie nabija.
@Chulio: Sąsiad w akademiku też spadł z piętrowego łóżka po pijaku. Z tego co wiem, to nigdy więcej się nie obudził. Przynajmniej ostatnie co słyszałam to była wiadomość, że nie ma szans na wybudzenie ze śpiączki.
Moja ex dorastała w biednej rodzinie. Zanim przeprowadzili się do miasta, jej tata za komuny zabraniał zapalać światła po zmroku za wyjątkiem nagłych wypadków, radio pozwalał włączać tylko w niedzielę, a często rarytasem zamiast słodyczy na wsi był chleb z masłem i cukrem. Do najbliższego sklepu mieli wiele kilometrów i zawsze była to zaplanowana wyprawa, nie dało się skoczyć do sklepu bo czegoś akurat brakło, należało zaprzęgać konia do furmanki albo poświęcać
@Mordeusz: Moja babcia przeżyła głód w czasie wojny i teraz gromadzi jedzenie. Głównie własne przetwory owocowe i warzywne. Ile słoików nie podejmuję się oszacować, ale niektóre z nich pamiętają komunę (najstarszy jaki widziałam miał ponad 40 lat). Poza tym cztery wielkie zamrażarki wszystkiego. I nie, nie lodówko-zamrażarki, tylko dwie zamrażarki skrzyniowe i dwie takie wielkie z szufladami na całej wysokości. No i jeszcze dwie zamrażarki przy lodówkach. Część tego jedzenia
Mirki, zastanawiam się gdzie szukać informacji, googlanie na szybko nie przyniosło efektu. Chodzi mi o datę i miejsce katastrofy kolejowej. Przeglądam spisane wspomnienia wojenne mojej babci i zastanawiam się, o który rok chodziło. Chodzi mi o katastrofę/wysadzenie pociągu jadącego z uchodźcami z Kresów Wschodnich do Polski. Część wagonów, z ludźmi, którzy ocaleli trafiła do Jasła. Wiem jeszcze, że zdarzenie miało miejsce niedaleko Drohobycza, może nawet w Drohobyczu. Z moich szacunków wynika, że
@manny_lanny: Mam wrażenie, że w tym konkretnym przypadku za wiele rzeczy działo się dookoła, by ktoś się przejmował jednym pociągiem z uchodźcami i stąd brak informacji.
@TurkusowyPasek: Znajome z wadami - 10-15 dopłacały ekstra za cieńsze szkła. Wiem, że każdy mm mniej to było ileśtam złotych, wcale nie tanio. Więc możliwe, że by się dało, ale pytanie jaki byłby to koszt. @Sherrax: Nie mam pojęcia ile te kosztują, ale znajoma miała super rzadką wadę wzroku i płaciła 2 tys za soczewki, które musiała wymieniać co pół roku chyba. I nie, nie chodzi o te
Pierwszy raz w życiu dzisiaj biegałam. Wiem, jak to brzmi i wiem jaka to porażka, ale tak jest. Jako dziecko, potem nastolatka miała zakaz biegania od lekarza, na wyrost, jak się okazało. O tym, że mogę biegać wiem już od kilku lat, ale nie mogłam znaleźć w sobie motywacji, żeby zacząć. Za zimno, za gorąco, za dużo ludzi, za mało ludzi, za ciemno, nie mam się w co ubrać - tysiąc wymówek.
@DeXteR25: Sporo czytałam i w większości artykułów piszą, że do 40 minut na czczo można. Dzisiaj biegłam na czczo, następnym razem spróbuję zjeść wcześniej coś małego i zobaczę jak będzie lepiej.
@Patka_jn: Tak jak pisałam - spróbuję, porównam,zobaczę czy na czczo czy po jedzeniu. Artykuł widziałam już wczoraj :). @sitta_europaea: Bardzo możliwe, o ile nie polegnę przez to poranne wstawanie, ale myślę, że dam radę.
@slepowzroczny: Zajechać się nie mam zamiaru, chociaż czasem kusi :). Od pół roku ćwiczę w domu 4-5 razy w tygodniu i czasem mam poczucia, że fajnie będzie tak do granic wytrzymałości poćwiczyć, że bolące mięśnie dadzą mi poczucie satysfakcji - a potem jęk przez cały dzień bo boli :) Taka #logikarozowychpaskow A te 10 km to nie ma być cel na miesiąc tylko na pół roku? Może dłużej?
@austra: @piotrass007: Znam siebie i wiem, że potrzebuję ambitnego celu. Od pół roku odchudzam się i też postawiłam cel ambitny -30kg. Już 25 zrzucone :). A postęp i tak będę widzieć, nawet jak cel będzie odległy. Jak już pisałam - na osiągnięcie tych 10 km daję sobie pół roku przynajmniej, więc bez wielkiej spiny. @Luka_Wars: Ja nie mam wyboru jeśli chodzi o porę. Jedyny czas kiedy
@Uparciuch: Co innego czytać o technice biegania (czytałam) i robić wszystko, żeby szkoda dla stawów była jak najmniejszego, a co innego po prostu stwierdzić "to niezdrowe" i siedzieć na tyłku. Stwierdzam, że potencjalne korzyści z biegania są większe niż potencjalne szkody.
@Uparciuch: Twoja pierwsza rada w moim odczuciu ogranicza się do "nie biegaj". Druga już owszem, wskazuje rower jako alternatywę - spoko, z tym siedzeniem na tyłku odnosiłam się do Twojej pierwszej wypowiedzi.
@enron: Dobre buty mam zamiar kupić jeśli wytrwam w regularnym bieganiu dwa tygodnie :). Jeśli chodzi o resztę stroju to jeśli na początku kolejnej zimy będę biegać, to pewnie zainwestuję w bieliznę termoaktywną. Brak ludzi jest dla mnie ważnym czynnikiem zachęcającym do biegania o tak wczesnej porze. Strasznie nie lubię jak ktoś na mnie patrzy jak ćwiczę i ciężko mi się przełamać żeby np. iść na siłownię. Dzisiaj na trasie
@Markos90: Długa historia. W skrócie: miałam coś w stylu napadu astmatycznego po biegu, trafiłam na niekompetentną lekarkę, która dobrała złe leki, które wyniszczyły moją odporność, ciągle chorowałam, co roku zapalenie płuc plus ze dwa razy zapalenie oskrzeli, a to napędzało objawy podczas ćwiczeń. Błędne koło. W pewnym momencie odstawiłam leki na własną rękę i od tego czasu ani razu nie zachorowałam. Robiłam badania i z płucami i oskrzelami wszystko ok.
@Markos90: W tej chwili nie mam żadnych objawów. A robiła spirometrię na pewno, z tego co pamiętam, to wyniki były na granicy normy. Z innych badań testy alergiczne. Ale poza tym przysłużyły mi się antybiotyki, które we mnie ładowała hurtem. Po kilku latach leczenia miałam zero kondycji, zero odporności i bardzo słabo reagowałam na antybiotyki.
@Spaceman_: Spotkałam się, ze stwierdzeniem, że chrzestny powinien dać równowartość jednej swojej wypłaty. Moim zdaniem przegięcie, ale tak gdzieniegdzie jest przyjęte.
#fitness #mikrokoksy Nie wiem kogo pytać, to pytam tu. Odchudzam się, ćwiczę sobie w domu, jakieś pompki, przysiady itp (aerobów nie lubię) - mam efekty, których chciałam, więc w sumie to tak tylko jako tło. Waga idzie ładnie w dół, tu i tam widać delikatnie zarysowane mięśnie wszystko super, tylko przybyło mi cm w udach (nie wiem ile, wiem że nie mieszczą się w spodnie, w które wcześniej
@PanKtos: Dieta 1700 kcal, 5 małych posiłków, żadnych słodyczy, fastfoodów itp., dużo warzyw, owoców, kasz, chudego mięsa - na dobrą sprawę ogólne zasady zdrowego żywienia. Ćwiczenia 4-5x w tygodniu, ok. 30-40 minut, rozgrzewka, przysiady, pompki, plank, brzuszki takie jak te drugie z a6w, V-ups, superman, wykroki z hantelkami (3 kg), przysiady z hantelkami i na koniec rozciąganie @Manny_Ribera: - 25 kg w niecałe pół roku to mało? Tyle
@Lim3: Miałam kiedyś wpółlokatorkę, która: - nie zmieniła pościeli od października do kwietnia (a pościel była od dawna upaćkana krwią) - nie zmieniła ręcznika w tym samym okresie - ugotować umiała tylko ryż, jadała go z keczupem, przez pół roku w efekcie dorobiła się kurzej ślepoty i nadwagi. - myła się jak gdzieś wychodziła (czyli raz-dwa razy w tygodniu). A jak wychodziła... Ładnie ubrana, pełen makijaż, perfumy... Z twarzy bardzo
Chciałabym z ciekawości przeprowadzić taki eksperyment i żeby Mirabelki, które uważają się, myślą o sobie, że są wysokie napisały w komentarzu ile mają wzrostu. #rozowepaski
Mireczki, zna ktoś motyw z Japońskimi Sznureczkami/Nitkami? #rozowepaski z #pracbaza kupiły sobie taki osprzęt... tak więc pytam się jednego: - Co Wy tam macie na rękach? - Japoński sznureczki... - I co to robi? - No jest po prostu.
@despiaciu: Tak jak @Oszaty kojarzę to z kabałą, ale czerwona nitka kabalistyczna nie powinna być z Japonii, tylko obwiązana siedmiokrotnie wokół grobu Racheli, który znajduje się w Betlejem. A ten opis, który jest przy tym produkcie jest bardzo podobny do tych, które znajdziesz na stronach kabalistycznych, więc ktoś zmienił Betlejem na Japonię i robi biznes.
@dari-dari: To te smsy, które sam się włączają? Tylko przychodzi sms, że można je wyłączyć? Jeśli tak, to reklamuj. U mnie w firmie była taka sytuacja i reklamację przyjęli.
Chciałabym takie włosy ;< Myślałam, że trwała ( ͡°͜ʖ͡°) (oldskul mocno) jest rozwiązaniem, ale mame odradziła. Mówi, że za młodu często robiła trwałą, i tylko raz wyszło naprawdę ekstra - pozostałe kilka razy były łzy i zgrzytanie zębów ;] Dodatkowo mam dość niepodatne na układanie włosy (albo po prostu nie umiem tego robić)
@Aerials: Moja mama ostatnio skusiła się na "styling" bo jej koleżanka miała i fajnie wyglądało. Styling to niby taka lżejsza wersja trwałej. Widziałam koleżankę mamy - rzeczywiście nieźle. Tam chodziło o efekt trochę inny (krótsze włosy i raczej efekt z dużych wałków), ale myślę, że takie coś jak to na zdjęciu mogłoby być osiągnąć tą metodą. Moja mama poszła do fryzjerki, też chciała styling, ale fryzjerka inna niż ta koleżanki
Szukam pomysłów na tanie i proste w zrobieniu obiady, raczej tradycyjne polskie. Ewentualnie bardziej skomplikowane, które nadają się do mrożenia. Wbrew pozorom nie chodzi o wyżywienie studenta a emeryta. Moi dziadkowie mieszkają sami, ale coraz gorzej sobie dają radę. Chciałabym przygotować im trochę zapasów, żeby zawsze mogli sobie rozmrozić jakiś obiad, a także móc zrobić zakupy pod kątem konkretnych prostych obiadów. Chodzi o to, żeby przyjechać raz w tygodniu, posprzątać, zrobić zakupy
@eXe1987: Marne szanse. Raz, że dziadkowie nie mieszkają na osiedlu, raczej na uboczu, a dwa raczej nie chcieliby być w ten sposób zależni od kogoś obcego. Są bardzo uparci i przekonani, że jeszcze sami sobie dadzą radę. @niematakiegobicia: Jasne, że selekcję muszę sama poprowadzić, mam już naście typów, ale możliwe, że jakieś proste, oczywiste rzeczy mi umykają. Na przykład nie do końca wiem, co można mrozić poza pierogami,
@eXe1987: Najpierw trzeba by sprawdzić co z tego jest jadalne :) Ale rzeczywiście na przykład dania mrożone z Lidla są przyzwoite. Także pomysł niezły.
@Frollo: To ciekawe, bo mrożenia sosów bym się bała, ale skoro mówisz, że się nadaje to dobrze. Jak będę mieć pytania to się odezwę - dziękuję za propozycję.
@slepowzroczny: Włosy trochę za ramiona, tak jak Twoje - grube, dużo i źle schną. Całość myję codziennie lub co drugi dzień, jeśli akurat tego dnia nie myję całości, to myję grzywkę. Jestem na etapie zapuszczania grzywki, ciągle ją odgarniam i bardzo szybko robi się brzydka. Myję rano, bo jak umyję wieczorem, nawet tak ze 3-4 h przed snem to rano bez prostownicy nie da rady - każdy sterczy w inną
#bojowkawindowsphone Kupiłam Lumię 535, zaktualizowała się i mam problem, bo nie widzi żadnych aplikacji w sklepie poza polecanymi. Aplikacje, które były preinstalowane zaktualizowały się poprawnie. Przy wchodzeniu w kategorie w sklepie widzę "Brak wyników", tak samo jak wyszukuję przez wyszukiwarkę. Co robić? Miałam nadzieję, że samo się naprawi jak się zaktualizuje, a tu nic.
Co byście odpowiedziały, a później pomyślały o nim? Czy to zależałoby raczej od atrakcyjności danego osobnika? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#pytanie #problem #rozowepaski #rozowypasek #rozkminy #rozkminyzdupy