@muffman: Jedna znajoma wpadła, bo brała tabletki "jak pamiętała", a nie pamiętałam kilka razy w miesiącu. Inna wpadła, bo nie dość, że stosowała kalendarzyk, to jeszcze opacznie (w ogromnym uproszczeniu niepłodne są przed okresem, a ona myślała, że po). Znajomy mojego brata myślał, że za pierwszym razem nie można wpaść i został ojcem jak miał 16 lat. Dwie moje koleżanki miały sytuację, że gumka pękła w trakcie, dzieci z tego
@jaskowice1: Podejrzewam, że był konkurs na najbardziej kreatywną opinię. Takie konkursu bardzo często wygrywają rymowanki, dlatego laski poszły w tę stronę.
#rozowepaski i #niebieskiepaski, każdego roku w okresie pozimowym mam rozkminę jakie ładne buty może nosić dziewczyna w ciepłym okresie wiosna/lato, jeśli: -nie są to baleriny -trampkopodobne sportowe buty odpadają -nie są odkryte -nie są na obcasie
@nnatalia0: Mokasyny? A baleriny odpadają wszystkie czy tylko te typowe? W zeszłym roku kupiłam w CCC od Lasockiego takie "trochę baleriny", takie: http://img.szafa.pl/ubrania/1/018339795/1399541508/baleriny-lasocki-ccc.jpg Jedne z najwygodniejszych butów jakie w życiu miałam, a i na żywo lepiej wyglądają. Od kwietnia do września ani razu nie założyłam innych butów.
@MaxiimumR: Ja kiedyś lasce pożyczyłam kasę na wyjeździe. Jak się ostatniego dnia upomniałam to jej koleżanki na mnie wsiadły: "Pewnie ostatni raz ją w życiu widzisz i o kasę się upominasz?! Teraz ona cię zapamięta jako osobę chytrą na kasę." Dodam, że laski miały jakoś po 20 lat. I rzeczywiście ani ich ani pieniędzy nigdy więcej nie zobaczyłam.
@Qullion: Robię w Biedronce zakupy i na innych produktach się nie przejechałam, ale na mleku kilka razy. Tak z pół roku temu w ciągu miesiąca kupiłam chyba dwie butelki mleka, które było niedobre. Tak samo moja teściowa w tym samym okresie trafiła na zepsute mleko. Może miałyśmy pecha, może to była jakaś wadliwa partia. Może ktoś gdzieś bardziej lokalnie przy transporcie/przechowywaniu nawalił - nie pamiętam czy wszystkie zepsute sztuki były
@schiphol: A u mnie w mieście zrobili mlekomaty z mlekiem odtłuszczonym, pasteryzowanym. Ale byłam zawiedziona, jak doczytałam. Na szczęście doczytałam przed zakupem, a interes chyba nie wypalił, bo wczoraj byłam w sklepie, w którym wcześniej stał mlekomat i go nie było.
Czytałam z 10 lat temu książkę, chciałam ją potem znaleźć i za cholerę nie mogę sobie przypomnieć tytułu. Pamiętam zarys fabuły, jakieś pojedyncze szczegóły ale ani autora ani tytułu. Książka jest o dziewczynie, którą porwał psychopata. Psychopata chyba podszywał się pod psychiatrę, wydaje mi się, że podczas sesji terapeutycznej uśpił dziewczynę i wywiózł na odludzie. Na tym odludziu była dawna siedziba sekty, w której on jako dziecko głosił kazania. Założycielem sekty był
@paramnezja: Dzięki, to rzeczywiście to. Kilka lat szukałam tego tytułu. Już nawet zapomniałam po co, ale nie dawało mi to spokoju właśnie dlatego, że nie mogłam tego namierzyć. Dzięki Tobie będę spała spokojniej :P
Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) odsetek ciąż rozwiązywanych przez cięcie cesarskie w żadnym kraju nie powinien przekraczać 15%. W 2006 roku w USA wyniósł on 31,1%
@ihaha: @gulamin: Jak w sierpniu rodziłam to tego dnia było w sumie 6 porodów w tym szpitalu w tym 4 cesarki. Według strony gdzierodzic.info w Polsce 37,7% porodów to cesarki, a w szpitalu, w którym rodziłam aż 70%. Rozmawiałam ze znajomym lekarzem, mówił, że taki wysoki odsetek cesarek wynika z tego, że kobiety nie chcą rodzić naturalnie, a wielu lekarzy nie chce ryzykować powikłań wynikających z braku współpracy
@ihaha: Ja rodziłam tylko naturalnie, więc porównania nie mam. 10h to normalny czas, u mnie też powoli szło, to powiedzieli, że jak po 12h dalej nie będzie konkretnego postępu, to będą ciąć. Cesarka wydaje mi się, że wcale nie jest tak dobrym rozwiązaniem dla kobiety. Raz że od razu nie boli, ale kurcze to nie kobiety po naturalnym są przez dwie doby później na przeciwbólowych. Poza tym zrosty na macicy
#bojowkawindowsphone Właśnie padła mi moja Lumia 800, tydzień temu skończyła dwa lata. Bardzo mi smutno bo nie miałam telefonu, który bym tak lubiła. W związku z tym pytanie: czym ją zastąpić. Koniecznie windowsphone, rozważałabym ponownie ten sam model, ale wolałabym mieć możliwość zainstalowania Windowsa 8.1. Nie potrzebuję wodotrysków, wolałabym trochę więcej miejsca niż to 16 GB, ale te 16 też mi wystarcza. Jeśli chodzi o cenę, to gdyby telefon kosztował
@Kamson_San: Ale że 735 ma problemy z dotykiem czy pytasz o przyczynę śmierci mojego dotychczasowego telefonu? Bo jeśli chodzi o mój, to na moje niefachowe oko to płyta główna padła.
Zamiast bolesnych zabiegów będzie można sobie miejsce posmarować i imię ukochanego/ ukochanej zniknie na zawsze. Dobra wiadomość na walentynki. Kremu nie można jeszcze niestety kupić. [EN]
@konsumpcjusz: @sejsmita: Mam znajomego, który sobie wytatuował... No właśnie, myślałam, że jest to po prostu jakaś randomowa laska, z wodogłowiem i zezem w dodatku, co kto lubi. Ale jak mi kiedyś powiedział, że to portret jego żony, to już kompletna załamka. Delikatnie podpytałam gdzie robił tatuaż, podsumowując "tam gdzie taniej". Kurde, gość koło 40, żonaty, dzieciaty, pracujący, a takie siano w głowie... I wątpię żeby kiedyś refleksja go
@kataklysm: U mnie w domu standardowo: zazwyczaj kanapki, czasem jajecznica. Jedyne, co nie zostało tu wymienione to kasza manna. Za to z żywienia zbiorowego (przedszkola, kolonie, szpitale) kojarzę zupy mleczne. Takie paskudne, z makaronem i na słono. I zawsze obowiązkowo kawa zbożowa.
pytanie do #rozowypasek #rozowepaski #pytaniedoeksperta i niech będzie #modadamska Idę do galerii po "rzeczy", a przy okazji potrzebna mi jest zwykły, biały t-shirt z dekoltem. V, okrągły, łódeczkowaty, nie ma znaczenia - byle nie było pod samą szyję. Wiecie gdzie mogę teraz znaleźć? Nienawidzę chodzić po sklepach, a wiem że "zwykłe" rzeczy trudno znaleźć, więc za wszelkie info wielkie dzięki :)
Mam laptopa, który miał Windows 8. Dysk padł, a ja nie zrobiłam sobie dysku odzyskiwania. Laptop w miarę nowy, więc klucz zapisany w biosie. Czytałam, że wystarczy na nowym dysku uruchomić dysk odzyskiwania zrobiony na dowolnym laptopie z win8 i powinno pobrać klucz z biosa, ale nie działa. Komunikat był chyba o jakiejś niezgodności. Nie pamiętam dokładnie, bo w końcu zainstalowałam Ubuntu i z niego korzystam. Da się coś zrobić żeby przywrócić
Nieistotne czy i jak utraciliście nośnik z systemem, czy przy zakupie urządzenia wcale go nie otrzymaliście – jeszcze do niedawna sposobem na zdobycie obrazu dysku z Windowsem było odwiedzenie „ciemniejszych zaułków” Internetu. Nareszcie Microsoft poszedł po rozum do głowy i udostępnił oficjalne narzędzia pozwalające pobrać takowy obraz lub utworzyć bootowalny dysk przenośny z systemem.
@yatis: W moim mieście jest tak, że są dodatkowe punkty przy rekrutacji do przedszkola za bycie pod opieką pomocy społecznej. Z drugiej strony dużo więcej punktów jest za oboje rodziców pracujących. Samotne matki też dostają kilka ekstra punktów, ale to też nie jest tak dużo.
15-letni Patryk Dudek ze Skołoszowa w gm. Radymno cierpi na poważną chorobę oczu. Krótkowzroczność z degeneracją obu gałek. Widzi coraz gorzej. Tymczasem Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Jarosławiu orzekł, że chłopak nie wymaga stałej opieki ze strony innej osoby.
Mój wujek stopniowo tracił wzrok, od kiedy był nastolatkiem, do całkowitej utraty wzroku zaraz po maturze. Nie tylko nigdy nie miał i nie wymagał całodobowej opieki, ale po kilku latach zamieszkał sam. Przez ponad 20 lat sam mieszkał, sam robił zakupy, sam gotuje, sam się porusza po mieście, tak sprawnie, że ciężko uwierzyć, że jest niewidomy. Tylko na wyjazdy poza znane tereny bierze przewodnika. Naprawdę funkcjonuje normalnie. Nie mówię, że chłopakowi z
@sebek1987: Nie piszę, że chłopak nie potrzebuje pomocy. Piszę, że matka prawdopodobnie nie pozwala mu korzystać z tych możliwości, które chłopak ma. Nie piszę również, że on jest dziś gotowy na samodzielność, matka do pracy, a on niech mieszka sam. Piszę, że samodzielność osoby niedowidzącej jest jak najbardziej możliwa. I zostawienie w miarę samodzielnego niedowidzącego dziecka samego w domu nie powinno być większym problemem, niż zostawienie w domu dziecka zdrowego.