Z tindera nie korzystam od dawna bo pelno botow i fejkowych kont + ceny z kosmosu, wiec korzystalem z bumble gdzie wiekszosc czasu spedzam za granica i do Polski wracam na swieta, no i wrocilem do Polski i bumble tutaj to zenda, same ksiezniczki, na 5 lasek 1 napisze wiadomosc (zazwyczaj jest to ":)"), a hitem sa laski co maja w opisie "nie pisze pierwsza", nie pisze pierwsza na appce gdzie laska

mecenas-z-piaseczna













