@Emil1803: To chyba ogólna cecha europejskich samochodów pożarniczych... Trochę inne wymagania co do pojazdów pożarniczych, przypuszczam też że trochę inne możliwości finansowe...
Co prawda oglądałem tylko dwa pierwsze odcinki (nadrobię resztę), więc może nie jestem zbyt obiektywny - serial mi się spodobał, pokazuje te "pozastrażackie" elementy - poświęcanie prywatnego czasu wolnego na udział w akcjach ratowniczych itd. Niestety pewnych rzeczy nie powinno być w filmie - np. przebieranie się w samochodzie, naruszanie BHP...
Niesamowite nagranie, na którym można zobaczyć akcję gaśniczą w fabryce opakowań. Pożarem zostały objęte maszyny i półprodukty na bazie rozpuszczalników do wytwarzania opakowań spożywczych.
@techninja: Na początku filmu (ok. 2 minuty) widać, że używają kamery termowizyjnej. Przypuszczam że już wtedy widać było że pożarem jest objęta większa część budynku. Dowódca wiedział, że w budynku są materiały niebezpieczne - np. rozpuszczalniki, więc nie ryzykował wpuszczenia ludzi do budynku - jak widać zresztą bardzo słusznie, bo dach budynku się zawalił. Ze względu na specyfikę pożaru podano pianę średnią z wytwornicy i lekką z generatora, bo woda
W szkole córki naszej czytelniczki nie ma miejsca na swobodę wyrażania własnej opinii. Piątoklasistka dostała słabą ocenę za recenzję niezgodną z wizją nauczycielki. Dostaliśmy list, w którym mama opisuje
@oiio @masz-racje: No właśnie - gdyby zadanie brzmiało: "Napisz, dlaczego książka X Cię zachwyca" to można by się czepiać że to narzucanie przez nauczyciela swojego zdania, mówić: "jak zachwyca, skoro nie zachwyca..." itd., ale tutaj moim zdaniem temat był postawiony właściwie - "napisz pozytywną recenzję, zachęcającą do przeczytania książki X". Fakt, łatwiej mieli Ci, którym faktycznie książka się podoba (o ile nie pisali sztampowo - co też powinno być
Ewakuacja w szkole to największy rak, bo łamane są zasady bhp (nie policzyli nas przed wyjściem i wszyscy wyszli bez nauczycieli) #bhp #szkolastandard #podbaza #gimbaza
Takie pytanko, ktoś może pamięta kiedy w #psp zaczęły wchodzić obecne ubrania specjalne? W sensie mniej więcej w jakim okresie przestano jeździć w moro? #strazpozarna
@Bananowy96: Kuźnia Raciborska (1992) to jeszcze mora, Regulamin umundurowania ZOSP RP z 2000 r. opisuje ubranie specjalne wg mniej więcej obowiązującego obecnie wzoru, czyli musi to być między tymi dwiema datami.
@swaginsky3000: Zgłosić możesz. Jak się odrobią z tym, co opiera się o budynki/leży na samochodach/blokuje drogi i do tej pory zostało zgłoszone, to podjadą i zobaczą czy to Twoje też stwarza zagrożenie. Jeśli stwierdzą że to, co zostało stwarza zagrożenie bo się może np. bardziej rozłamać, to pomogą i usuną. Jak nie - przynajmniej będziesz miał podkładkę że to, co już leży to zostało zwalone podczas wichury, co pomoże przy
Fotografie w tej galerii są fatalnie podpisane, ale są to oryginalne podpisy dziennikarza (James Allison), który zbierał wiele niewydrukowanych fotografii z II wojny i robił archiwmu. Gdy zmarł mw 1977 roku to miał ich 4600 i podarował je muzeum w Arkansas. Tysiące fotografii, których mogliście nie widzieć z tej wojny. Ludzie się lepiej znają na czołgach to pewnie zidentyfikują ten czołg, bo podpis brzmi: New "Water Buffalo" Packs a Wallop
@Wariat_Z_Mokra_Glowa: Wiesz - tereny wojskowe jak np. poligony bywają dość rozległe i czasem dobrze mieć na miejscu kogoś do zabezpieczenia "rutynowych" akcji jak np. tankowanie śmigłowców (co zdaje się jest wymagane przepisami) czy ćwiczenia na poligonie niż ściągać do tego PSP czy OSP i osłabiać przez to zabezpieczenie ich zasadniczego obszaru działania. Poza tym często zdarza się, że jednostki Wojskowej Straży Pożarnej wyjeżdżają również do zdarzeń poza jednostkę. Przypuszczam też,
@DILERIUM: Byłem raz (niestety za krótko) i jestem pod wrażeniem tego co zobaczyłem. Pięknie jest, tylko daleko...
Wracając do filmu - w "U Pana Boga w ogródku" ojciec komendanta policji skacze z wieży/komina. Negocjujący strażacy mówią, że nie mogą ustawić podnośnika, bo ten pojechał "na ćwiczenia do Supraśla". Co ciekawe ta wieża jest właśnie w Supraślu :)
@DILERIUM: Co prawda stolyca wychodzi mi tak mniej więcej kilometrowo w połowie drogi, ale faktycznie z tego co pamiętam to ta "druga połowa" jakoś tak się bardziej ciągła... Trzeba będzie sprawdzić... A komin faktycznie średnio pasuje do okolicy...
@zelo1234: Jak rozumiem zasilanie w wodę działa na zasadzie przetłaczania z buforami w postaci tych dużych zbiorników składanych, ze zbiornika wodę zasysa GCBA i przetłacza dalej?
@zelo1234: No to u nas odwrotnie - ani w moim powiecie, ani w sąsiednich powiatach nie ma samochodu wężowego, zbiorników większych niż 2,5 tysiąca też jakoś nie kojarzę. Tzn. jest SW 2500, ale to już inne województwo. Może po prostu inna specyfika obszaru chronionego... Podczas tegorocznych ćwiczeń z pożaru lasu owszem przetłaczaliśmy wodę, ale nie na jakieś duże odległości - pewnie by się nie uzbierał kilometr od punktu czerpania wody
@Johnus: Teorię znam, sam coś tam działam jako ratownik, natomiast osobiście nie spotkałem się z tak rozbudowanym systemem zaopatrzenia wodnego. A skoro mam okazję pogadać z fachowcami i podpatrzeć jakieś ciekawe rozwiązania to korzystam, może coś z tego uda się u siebie wdrożyć. Póki co nie spotkałem się osobiście z mierzoną w kilometrach linią zasilającą, rozbudowanymi punktami czerpania wody no i tak długotrwałymi działaniami. Może to wynika ze specyfiki terenu,
to w sumie Waszym zdaniem jaka jest najlepsza strategia aby przeżyć #pozar i ogien w takiej #grecja w jakieś nieznanej dolinie czy wyspie? zanim #strazpozarna da radę?
Proponuję Wam AMA o moim zawodzie, bo ostatnio miałem sporo pytań o zawód strażaka, pensje, drogę kształcenia, możliwość dostania się do zawodu, prawa emerytalne itp. Jest wiele mitów które chciałbym przy okazji rozwiać...
@mountainman: Pozwól że ja odpowiem - moim zdaniem pomysł jest zły z kilku powodów: 1. zwiększy to obciążenia budżetu - strażacy PSP pracują w systemie zmianowym, zakładając obsadę "posterunku" przy minimalnie 4 ratownikach i 1 dyżurnym to 15 osób w trybie 3 zmianowym + "rezerwowi" więc ok. 18 etatów. 2. Przy dużych zdarzeniach i tak bez ochotników braknie rąk do pracy (choćby układania worków z piaskiem przy powodzi), 3. OSP
@kibiklops: Zwłaszcza że zawsze zastęp czy to OSP czy PSP jadąc do zdarzenia może mieć wypadek, może najechać na jakieś inne zdarzenie itd. Lepiej zadysponować większe siły i cofnąć je z miejsca zdarzenia niż miałoby ich brakować...
@MarekKoniarek: A właśnie - Straż Gminna. Gmina ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo przeciwpożarowe - najprościej jest dofinansowywać jednostki OSP, jednak nigdzie nie jest określone na jakim poziomie. Teoretycznie można zrobić tak, że utrzymuje się jedną jednostkę w gminie, dba o nią, doposaża itd, a reszta to tylko ze sztandarem do kościoła. Teoretycznie to by przeszło zgodnie z prawem, natomiast czy jakiś wójt zaryzykuje takie rozwiązanie. Z Gminną (zawodową) Strażą Pożarną się
no ale to sie kupy nie trzyma, 2x PSP 30x OSP a wyjazdow PSP x 1150 OSB 164? To naprawde musicie konkret robote robic ;)
@stoprocent: Wyjaśnienie jest proste - mowa o konkretnej jednostce OSP. JRG PSP jeździ po całym terenie powiatu, więc tych wyjazdów się uzbiera, natomiast OSP tylko na terenie własnej gminy. I teraz zakładając że na terenie powiatu jest 10 gmin to 10 x powiedzmy 100 wyjazdów
źródło: comment_OBakPcelaxFypDWE49jlVtofDFkpIhPU.jpg
Pobierz