Wieszczę, że niedługo wybuchnie poważny spór międzypokoleniowy. Młodzi będą domagali się podatku katastralnego od 3 mieszkania i skończenia z praktyką robienia przez januszariat z mieszkań tokenów inwestycyjnych. Ci ostatni będą oczywiście się bronić rękami i nogami.
To będzie ciekawe. A zacząć by się już mogło, bo robienie wała na całym, kolejnym pokoleniu pt. "dopłaty do kredytów" już jest trochę irytujące.
@PfefferWerfer: Żeby się nie zdziwili bo osobiście tu wyczuwam potencjał nawet na protesty uliczne i całą kampanię XD
Swoją drogą, w ChRL, w szczycie bańki, pojawiły się bojówki młodych, którzy machali książeczką Mao, cytowali wodza i domagali się rozparcelowania pustych budynków bo nie mają gdzie mieszkać. Partia była tym serio zaskoczona, bo niby no słowa Mao, ale no nie XD No ale tam gruchnął rynek zanim sytuacja zdążyła wyeskalować.
Nierówności społeczne dopiero się zaczną, gdy rzesze emerytów zaczną umierać i przekazywać swoje #nieruchomosci młodym. Masz 25 lat i dostajesz mieszkanie lub dom za bańkę, w tym czasie twój kolega dostaje kopa w **** i zaburzenia lękowe od rodziny. A zarobić z pensji nawet na wkład własny to już teraz jest trudna sprawa.
15 lat temu wszyscy byliśmy biedni, teraz biedni pozostaną tylko ci bez kapitału, będzie to miało swoje
@duzy_krotki: Właśnie kryzys Covid był szczególny, bo po kryzysie z 2008 r. powstała spora grupa osób która nie była w stanie nabyć swojej nieruchomości ze względu na to jak kryzys został rozwiązany: drukiem pustego pieniądza w QE i wzrostem cen nieruchomości (jako skutek).
Ta grupa została znowu poszkodowana przez kolejną iterację kryzysu 2008 r. bo w czasie Covid rząd znowu aby ratować zadłużonych postanowił drukować i wywołać inflację, co sprawiło,
Dodatkowo nasz wspaniały NBP rozegrał problem COVID-owy chyba najgorzej na świecie, bo na początku bardzo długo czekaliśmy z podwyżką stóp + wprowadziliśmy dopłaty do kredytów praktycznie niwelując wpływ wysokich stóp procentowych na rynek nieruchomości + przed wyborami zaczeliśmy obniżać stopy, żeby pomóc PiSowi wygrać, co tylko przedłuży okres podwyższonej inflacji.
Pokaz niekompetencji, kolesiostwa i nieudacznictwa, Glapa też powinien trafić do więźienia.
Żyjemy w jakieś symulacji, konkretnie w sitcomie z lat 90. - że odpowiedzią władz na kryzys mieszkaniowy, który niewątpliwie mamy, jest to że no nie można opodatkować akumulacji, bo starsi ludzie często mają po kilka i gdyby tu nałożyć jakieś podatki to czuliby się niekomfortowo.
Lubię te wątki o mieszkaniach boomerów, jak się zlatują i piszą na szybciocha, że za PRL to było bagno, nie było łatwo z mieszkaniami. Najczęściej z mieszkania, które właśnie dostali za darmo i mieszkają w nim do dziś XD
Tak, PRL to było bagno, trudno dyskutować. Lata 90. też. Ale polityka mieszkaniowa jakaś była, a dzisiaj jej nie ma wcale.
Do tego świat poszedł do przodu. Trudno oczekiwać, żeby dzisiaj standard był jak za
#dieta # lidl #zakupy polska to najtańszy kraj do życia. Kupując paczki po 9gr jesteśmy w stanie wydać 63gr, by zapewnić dzienne zapotrzebowanie kaloryczne. Co daje 18,9zl w skali miesiąca czyli wystarczy tylko godzina pracy na minimalnej krajowej.
@Smokalaskanski: tak ale ta dieta nie zapewnia wszystkich składników odżywczych dlatego trzeba jeszcze kupić multiwitaminę za ok 30 gr dziennie, ale dalej dużo taniej niż przereklamowane czokoszoki
źródło: temp_file8788374277769856800
PobierzPodpisano: sąsiad z pierwszego piętra