To mój drugi wyjazd w grudniu - i mogę napisać, że jak komuś się nie chce w zimę, to taka trzydziecha gdy jest sucho i bez wiatru to na spokojnie da radę pojeździć.
Pod warunkiem, że lubisz ubierać się na rower przez kwadrans XD no ale ja nie lubię, a i tak się ubrałam i poszłam pojeździć
Orangutanowy Rose wyprowadzony na dwór xd Pierwsza jazda na mojej pierwszej szosie i póki co no jest różnica (w porównaniu do Alu eskerka). Bez tragedii ogółem na wybojach o dziwo, mimo że kapcie 30mm, myślałem że będzie gorzej tbh xDD
@Jerzu: jakbym się przesiadł do samochodu sportowego z rodzinnego kombi XD Kapcie kleją, jest zryw i już prawie się raz zabiłem bo jak debil zaliczyłem wobble przez to że wystawiłem łapę i użyłem hamulca, który no jest znacznie mocniejszy niż linkowe tarczówki XDDDD
VeloPlanner skupia się tylko na rowerze, plus aktualnie skupiamy się na oficjalnych szlakach rowerowych. Jest też pełno przydatnych warstw z noclegami, kempingami, wiatami, obszarami zanocyj w lesie i wiele więcej.
Coś tam czasem pokręcę po okolicy, nawet z rodziną się przytrafi, ale jakoś nie mam natchnienia na coś więcej i na wrzucanie. Ale dzisiaj skoczyłem sobie po paczuchę i przy okazji rundkę nad Wartą.
Pamiętajcie! Jeżdżąc #rower ubierajcie się jaskrawo, tak żeby kierowcy was widzieli. Tutaj przykład: rowerzysta ubrał się w za mało jaskrawe kolory i kierowca nie miał szans go zauważyć. ( ͡°͜ʖ͡°) #samochodoza Być może przyczyną było też to, że dzieje się to w kraju w którym jeździ się po złej stronie ulicy.
@Jerzu: nagranie wygląda jak z UK (w szczególności, że koleś mówi oh sh*t), więc nie jedzie po złej stronie. Dodatkowo droga wygląda na taką z pierwszeństwem (na końcu widać przerywane linie od strony, z której jechał samochód który potrącił rowerzystę, więc to raczej on wjeżdżał na drogę z podporządkowanej. A pierwszeństwa nie ustąpił, bo rowerzystę pewnie zasłoniły mu znaki.
Jeszcze dwie takie trasy i będę miał 100% tegorocznego planu wykonane - nie kilometrowego, a wyjazdów tu i tam, bo najpierw planuję gdzie i co osiągnę/pojadę, a potem z tego wychodzi jakiś przebieg, czasem 6500, czasem 5000 :)
Dzisiaj mnie wymroziło, ale pogoda była ładniutka - zero wiatru, słońce świeciło, tylko w najcieplejszym momencie dnia było +2.5 stopnia, a ostatnie 20km wracałem poniżej zera.
@sargento: Potężni Szwedzi jeżdżą w zimę, a nawet w okresie przejściowym zima - wiosną gdzie najpierw jest odwilż a potem lodowisko. No ale Polacy to ciepłe kluchy, więc jak temperatura spadnie poniżej 15C to zaczyna się jęczenie na zimno ( ͡°͜ʖ͡°)
Ponowne przejazdy szlakami wiązowskimi (1) mijając linie wysokiego napięcia (2) po drodze do Wiązownej (3) ale później podróż zakończona przez awarię napędu. Do naprawy zeszło się wybitnie długo, bo parę tygodni.
Popracowe #squadratinhos - klimaty parkingowo-kolejowe + udało się tym razem zwiedzić dzieciniec Zespołu Szkół Samochodowych. Ubersquadratinho urosło mi w obecnym mieście do 12x12 - całkiem już niedaleko do bydgoskiego 15x15. Szkopuł w tym, że bez łażenia po lesie na azymut, to chyba by było na tyle. Pozostaje łazić po lesie, no i dorobić co się da ulicami, to może chociaż yardinho tu przeniosę.
Pogoda nadal sprzyja małym objazdom po okolicy.
#rowerowyrownik
źródło: 1
Pobierz