Miałem już jakieś zrywy żeby się naprawić i miło wspominam ten okres. Pójście do psychiatry, leki które chwilę podziałały, terapia (choć teraz bym tam w życiu nie poszedł), nowy fryzjer (barber xd) i lepsza fryzura, zegarek i nowe ciuchy, siłownia. Dlaczego miło wspominam? Bo miałem nadzieje. Robiłem to czując jakąś iskrę, widząc w oddali maleńkie, ale jednak światełko w tunelu. Czułem, że to dobry moment żeby o siebie zawalczyć i mieć fajne
źródło: 1000042855
Pobierz




































źródło: oliwerdrewno
Pobierz